31 GRUDNIA 2009
Dzisiejsze czytania: 1 J 2,18-21; Ps 96,1-2.11-13; J 1,14.12; J 1,1-18
Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD
(1 J 2,18-21)
Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą. Ja wam nie pisałem, jakobyście nie znali prawdy, lecz że ją znacie i że żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi.
(Ps 96,1-2.11-13)
REFREN: Niebo i ziemia niechaj się radują
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.
Niechaj się radują niebiosa i ziemia weseli,
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
niech wszystkie drzewa w lasach
wykrzykują z radości.
Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a ludy według swej prawdy.
(J 1,14.12)
Słowo stało się ciałem i mieszkało między nami. Wszystkim, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi.
(J 1,1-18)
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali - łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.
Każdego dnia Kościół otwiera się na tajemnicę Wcielenia, na głębsze poznanie i przyjęcie Słowa, które „stało się ciałem i zamieszkało między nami”. W Nim wszechmogący Bóg stał się nam bliski. W Chrystusie, Bogu-Człowieku, odkrywamy niepojętą wartość i godność każdej ludzkiej osoby. On przychodzi, aby zgnębionym ukazać swoją miłość, aby szukać tych, co się zagubili, aby uzdrawiać chorych i wszystkim dać nadzieję życia wiecznego. Wszystkim, którzy Go przyjmą, daje moc, aby się stali dziećmi Bożymi.
O. Jakub Kruczek OP, „Oremus” grudzień 2003, s. 137
Chce prowadzić życie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa (Tt 2, 13)
Człowiek, by wzrastać w miłości, ma tylko krótki dzień tego ziemskiego życia. Jeśli chce go w pełni wykorzystać, winien starać się nie tylko spełniać dobre uczynki, lecz spełniać je z całego serca i z całą wielkodusznością, na jaką zdobyć się może, pokonując lenistwo i opieszałość skłaniające się zawsze ku najmniejszemu wysiłkowi. Wówczas jego miłość będzie wzrastać ponad miarę i będzie mógł złożyć Panu wraz ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus to piękne świadectwo; „Miłość Twoja... wzrastała wraz ze mną, a teraz jest przepaścią, której głębokości zmierzyć nie zdołam” (Dz., r. 11; Rps C, f0 35’).
Lecz jakież są te dobre uczynki, które każdy powinien spełniać? To te, które mu wskazuje wola Boża; tylko one spełniać? To te, które mu wskazuje wola Boża; tylko one mogą go uświęcić. „Potrzeba nam — mówił Jezus — pełnić dzieła Tego, który Mnie posiał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać” (J 9, 4). Dlatego stał się człowiekiem: „Oto idę... abym spełniał wolę Twoją, Boże” (Hbr 10, 7). Taki był cel Jego życia: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” (Łk 2, 49). Życie Jezusa ma jedyny cel, jedno gadanie: wolę, sprawy, chwałę Ojca. Naśladować Jezusa, to znaczy starać się przeżywać Jego wewnętrzne nastawienie w przekonaniu, że jedynie to się liczy: „zajmować się sprawami Ojca”. Często jednak życic chrześcijanina marnuje się w tysiącznych zainteresowaniach i błahostkach. Rzeczy znikome mijają jednak wraz z czasem, uwydatniając jedynie marność życia ziemskiego. Tylko czas poświęcony Bogu nic mija, utrwala się bowiem w Bogu, czyniąc człowieka uczestnikiem Jego niezmienności. Wówczas bieg czasu nie rzuca cienia smutku na życie człowieka, lecz napełnia radością jego serce, bo zbliża coraz bardziej chwilę spotkania z Bogiem w wieczności. Każdy rok więc niech będzie skokiem naprzód ku prawdziwej ojczyźnie, a każdy dzień niech naznacza tęsknota za Panem: „Przyjdź, Panie Jezu” (Ap 22, 20).
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 175
* S. Karmela od Ducha Św., karmelitanka bosa, zmarła 23 lipca 1949 r. W 1954 wydano jej życiorys na podstawie jej pism i kilku notatek będących wynikiem kierownictwa o. Gabriela, który był jej ojcem duchownym w Karmelu. Suor Carmela dello Spirito Santo, Karmel św. Józefa — Rzym 1954.
» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.
» Powrót na stronę główną „Czytań”
© 1996–2009 www.mateusz.pl