www.mateusz.pl/czytania

4 STYCZNIA 2010

Poniedziałek

 

Dzisiejsze czytania: 1 J 3,7-10; Ps 98,1.7-9; Hbr 1,1-2; J 1,35-42

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

 

(1 J 3,7-10)
Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu; kto postępuje sprawiedliwie, jest sprawiedliwy, tak jak On jest sprawiedliwy. Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła. Każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże, taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga. Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata.

(Ps 98,1.7-9)
REFREN: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje,
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie,
góry niech razem wołają z radości.

W obliczu Pana, który nadchodzi,
bo przychodzi osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie
i ludy według słuszności.

(Hbr 1,1-2)
Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.

(J 1,35-42)
Jan Chrzciciel stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek Boży. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? Oni powiedzieli do Niego: Rabbi! - to znaczy: Nauczycielu - gdzie mieszkasz? Odpowiedział im: Chodźcie, a zobaczycie. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza - to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas - to znaczy: Piotr.

 

Chrystus już w czasie pierwszego spotkania z Szymonem Piotrem rozpoznał w nim skałę, na której można zbudować Kościół. Piotr początkowo nie mógł się z tym pogodzić, mówił: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. Ilekroć Piotr wierzył tylko w siebie, tylekroć grzeszył i przegrywał. Jednak z każdym dniem coraz bardziej wierzył w Chrystusa. Zaś Chrystus zawsze wiązał z nim wielkie nadzieje. Te same, co na początku.

O. Krzysztof Mądel SJ, „Oremus” styczeń 2001, s. 15

 

PIERWORODNY WSZELKIEGO STWORZENIA

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów w Chrystusie (Ef 1, 3. 5)

Jezus jest pierworodnym wszystkich ludzi, jest źródłem ich życia nie tylko w porządku przyrodzonym, czyli odnośnie do stworzenia, ale również,; to przede wszystkim, w porządku nadprzyrodzonym, czyli w życiu laski. Istotnie, „Bóg przez tę postać swego Syna odział stworzenia pięknością, udzielając im bytu nadprzyrodzonego. Dokonało się to wówczas, gdy Syn Boży stał się człowiekiem i podniósł człowieczeństwo do piękności Bożej” (J.K.: P.d. 5, 4).

Słowo stało się człowiekiem, aby nam udzielić życia nadprzyrodzonego. Jezus przyszedł na świat, by uczynić ludzi synami Bożymi: On, jedyny Syn Boga, z natury staje się w ten sposób „pierworodnym między wielu braćmi” (Rz 8, 29) którzy w Nim i przez Niego stali się synami Bożymi przez łaskę. Taki jest cudowny i tajemniczy plan podniesienia nas do stanu nadprzyrodzonego: „Niech będzie błogosławiony Bóg... który napełni! nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich — w Chrystusie... przeznaczając nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli” (Ef 1, 3–6).

Bóg Ojciec od wieków chciał podnieść ludzi do godności synów swoich i dlatego obdarzył naszych pierwszych rodziców nie tylko życiem przyrodzonym, ale także nadprzyrodzonym. Lecz oni utracili je przez grzech. Ale Bóg przewidział ten upadek i dopuścił go jedynie dla spełnienia planu o wiele wspanialszego od pierwotnego, planu, który miał okazać w sposób niezrównany Jego miłość i miłosierdzie nieskończone. Tym planem jest Wcielenie Jego Syna Jednorodzonego abyśmy przez Niego „dostąpili przybrania za synów” (Ga 4, 5).

W tym cudownym planie przeplatają się dwie wzniosłe tajemnice: Jezus, pierworodny wszelkiego stworzenia również w dziedzinie nadprzyrodzonej, i to właśnie jako człowiek; ludzie, niewolnicy grzechu, w. Nim i przez Niego przybrani synowie Boga.

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 191

 

 

» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.

» Powrót na stronę główną „Czytań”

 

 

© 1996–2010 www.mateusz.pl