17 MARCA 2010
Dzisiejsze czytania: Iz 49,8-15; Ps 145,8-9.13cd-14.17-18; J 5,25-26; J 5,17-30
Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD
(Iz 49,8-15)
Tak mówi Pan: Gdy nadejdzie czas mej łaski, wysłucham cię, w dniu zbawienia przyjdę ci z pomocą. A ukształtowałem cię i ustanowiłem przymierzem dla ludu, aby odnowić kraj, aby rozdzielić spustoszone dziedzictwa, aby rzec więźniom: Wyjdźcie na wolność! marniejącym w ciemnościach: Ukażcie się! Oni będą się paśli przy wszystkich drogach, na każdym bezdrzewnym wzgórzu będzie ich pastwisko. Nie będą już łaknąć ni pragnąć, i nie porazi ich wiatr upalny ni słońce, bo ich poprowadzi Ten, co się lituje nad nimi, i zaprowadzi ich do tryskających zdrojów. Wszystkie me góry zamienię na drogę, i moje gościńce wzniosą się wyżej. Oto ci przychodzą z daleka, oto tamci z Północy i z Zachodu, a inni z krainy Sinitów. Zabrzmijcie weselem, niebiosa! Raduj się, ziemio! Góry, wybuchnijcie radosnym okrzykiem! Albowiem Pan pocieszył swój lud, zlitował się nad jego biednymi. Mówił Syjon: Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał. Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.
(Ps 145,8-9.13cd-14.17-18)
REFREN: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia
Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach
i we wszystkich dziełach swoich święty.
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, który Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.
(J 5,25-26)
Ja jestem zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we Mnie, nie umrze na wieki.
(J 5,17-30)
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam. Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu. W odpowiedzi na to Jezus im mówił: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał.
Ojciec i Syn stanowią jedno w Duchu Świętym. Kto wierzy w Ojca, a odrzuca Syna, wybiera drogę, która wiedzie „na zmartwychwstanie potępienia”. Kto zaś wierzy, że Ojciec posłał Syna, kto przyjmuje całym sercem Jego słowo – ten podejmuje czyny miłości, które prowadzą go na zmartwychwstanie życia. Jeśli więc oddajemy cześć Ojcu i Synowi – już teraz jesteśmy ożywiani łaską Ducha Świętego, już teraz nasze serca „wybuchają radosnym okrzykiem” na cześć miłosiernego Boga.
O. Przemysław Ciesielski OP & Łukasz Kubiak OP, „Oremus” Wielki Post i Triduum Paschalne 2004, s. 117
Panie, cierpienie obracasz w radość; wyrzeczenie w zmartwychwstanie życia (Ps 30,12; J 5,29)
Bóg nie stworzył człowieka dla cierpienia, dla wyrzeczenia, lecz dla szczęśliwości, dla życia; nie dla szczęśliwości i życia przemijającego na ziemi, lecz dla wiecznego, nieustającego, jakie można znaleźć tylko w Nim. Zmysły ludzkie nie mogą Boga dosięgnąć, bo rzeczy ziemskie uciskają człowieka i pociągają ze wszystkich stron, skłaniając go, by w nich szukał swej szczęśliwości. Dlatego trzeba kierować i umartwiać zmysły, ujarzmiając nieuporządkowane skłonności do radowania się i do szukania przyjemności w stworzeniach. Św. Jan od Krzyża od tego, kto pragnie osiągnąć pełność życia w Bogu, wymaga, zgodnie z Ewangelią, aby przyzwyczajał się stopniowo wyrzekać się „wszelkich upodobań, jakie nasuwają się zmysłom, jeśli nie zmierzają wprost do czci i chwały Bożej... dla miłości Jezusa Chrystusa, który w tym życiu nie chciał ani nie miał innego upodobania oprócz pełnienia woli swego Ojca i to nazywał swoim pokarmem” (Dr. I, 13, 4). Należy więc pokładać swą radość i upodobanie nie w przyjemnościach zmysłowych, zadowalających egoizm, miłość własną, przywiązanie do stworzeń; trzeba ją pokładać w woli Boga i w tym, co się Jemu podoba. Człowiek duchowy winien starać się zmienić kierunek swojej radości, odwracając ją od dóbr ziemskich, a zwracając stanowczo do Boga, aby móc powtórzyć za Jezusem: „Zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29). Jezus mówiąc o swoim posłannictwie stwierdzał: „Sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który mnie posłał” (J 5, 30). Podobne sądy chrześcijanina, jego postępowanie i wybory jakich dokonuje, są słuszne, jeśli szuka zawsze i we wszystkim woli Bożej, tego co się Bogu podoba i przynosi Mu chwalę, nawet jeśli dzieje się to kosztem jego natury i wymaga rezygnacji. I chociaż człowiek pozbawia się wielu przyjemności zmysłowych, ziemskich, to jednak zdobywa coraz większą wolność ducha, która mu pomaga tak używać rzeczy i tak kochać stworzenia, aby nie oddawać się im w niewolę ani nie zatrzymywać na nich w drodze do Boga.
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 350
» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.
» Powrót na stronę główną „Czytań”
© 1996–2010 www.mateusz.pl