www.mateusz.pl/czytania

17 SIERPNIA 2010

Wtorek

Wspomnienie św. Jacka. prezbitera

 

Dzisiejsze czytania: Ez 28,1-10; Ps: Pwt 32,26-28.30.35-36; 2 Kor 8,9; Mt 19,23-30

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

 

(Ez 28,1-10)
Pan skierował do mnie te słowa: Synu człowieczy, powiedz władcy Tyru: Tak mówi Pan Bóg: Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz - a przecież ty jesteś tylko człowiekiem a nie Bogiem, i rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu. Oto jesteś mędrszy od Danela, żadna tajemnica nie jest ukryta przed tobą. Dzięki swej przezorności i sprytowi zdobyłeś sobie majątek, a nagromadziłeś złota i srebra w swoich skarbcach. Dzięki swojej wielkiej przezorności, dzięki swoim zdolnościom kupieckim, pomnożyłeś swoje majętności i serce twoje stało się wyniosłe z powodu twego majątku. Dlatego tak mówi Pan Bóg: Ponieważ rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu, oto dlatego sprowadzam na ciebie cudzoziemców - najsroższych spośród narodów. Oni dobędą mieczy przeciwko urokowi twojej mądrości i zbezczeszczą twój blask. Zepchną cię do dołu, i umrzesz śmiercią nagłą w sercu mórz. Czy będziesz jeszcze mówił: Ja jestem Bogiem - w obliczu swoich oprawców. Przecież będziesz tylko człowiekiem, a nie Bogiem w ręku tego, który cię będzie zabijał. Umrzesz śmiercią nieobrzezanych z ręki cudzoziemców, ponieważ Ja to postanowiłem - mówi Pan Bóg.

(Ps: Pwt 32,26-28.30.35-36)
REFREN: Ja, Pan, śmierć daję i Ja sam ożywiam

Rzekłem: „Ja ich wygładzę,
wygubię ich pamięć u ludzi”.
Alem się bał drwiny wroga,
że przeciwnicy ich będą się łudzić.

Będą się łudzić, mówiąc: „Nasza ręka przemożna,
a nie Pan uczynił to wszystko”.
Gdyż jest to plemię niemądre
i nie mające rozwagi.

Jak może jeden odpędzać tysiące,
a dwóch odpierać dziesięć tysięcy?
Dlatego, że Pan ich wydał na łup.
że ich sprzedała Skała,

Nadchodzi bowiem dzień klęski,
los ich gotowy, już blisko.
Bo Pan swój naród obroni,
litość okaże swym sługom.

(2 Kor 8,9)
Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was swoim ubóstwem ubogacić.

(Mt 19,23-30)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego. Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: Któż więc może się zbawić? Jezus spojrzał na nich i rzekł: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe. Wtedy Piotr rzekł do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy? Jezus zaś rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.

 

 

Doświadczając każdego dnia swojej słabości i grzeszności, z lękiem pytamy: „Któż może się zbawić?”. Św. Jacek (1200-1257), wspominany dziś w liturgii, oraz inni święci potwierdzają słowa Jezusa, że „u Boga wszystko jest możliwe”. Święci też byli ludźmi, którzy doświadczali rzeczywistości grzechu i swoich ludzkich ograniczeń. Jednak zaryzykowali i poszli za Chrystusem, przyjmując Jego słowo i głosząc je innym. Niech uczestnictwo w tej Eucharystii umocni w nas pragnienie świętości.

ks. Dariusz Kwiatkowski, „Oremus” sierpień 2004, s. 81

 

MIŁOŚĆ I PRAWDA

Daj mi, o Panie, nieobłudną miłość bratnią, abym gorąco miłował moich braci (1 P 1, 22)

„Dlatego odrzuciwszy kłamstwo, niech każdy z was mówi prawdę do bliźniego, bo jesteście nawzajem dla siebie członkami” (Ef 4, 25). Kłamstwo jest grzechem nie tylko przeciw sprawiedliwości, lecz także przeciw miłości, będąc bowiem członkami jednego ciała i braćmi, chrześcijanie są zobowiązani do prawdy wobec siebie. Kłamstwo nie sprzyja jedności braterskiej, lecz rani ją i niszczy; kto się czuje oszukany, nie może sądzić, że jest kochany. Św. Piotr zaleca również wiernym, aby odrzucili „wszelkie zło, wszelki podstęp i udawanie” (1 P 2, 1). Znamienne, że tak on, jak i św. Paweł uważają odrzucenie wszelkiego rodzaju fałszu za szczególną cechę chrześcijanina odrodzonego w Chrystusie do nowego życia. Ma on być taki, jak niedawno narodzone niemowlę (tamże 2), i powinien „przyoblec człowieka nowego, stworzonego według Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości” (Ef 4, 24). Wszystko, co pochodzi z rąk Bożych, jest naznaczone jasnością prawdy i żarem miłości. Kłamstwo i życie chrześcijańskie to przeciwieństwa, podobnie jak kłamstwo i miłość.

„Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem” (Rz 12, 9). Miłość nie może chodzić krętymi drogami, pozornie zdążającymi do dobra, lecz w skrytości skłaniającymi się do zła. Szafować grzecznościami, pochlebstwami, uprzejmościami-, by osiągnąć ambitny cel lub korzyść, mówić słowa, które pozornie świadczą o miłości i uszanowaniu, a ukrywają inny cel i szybko przemieniają się w szemranie lub oszczerstwa, to wszystko jest niegodne chrześcijanina. Jego postępowanie bowiem powinno być jasne i szczere.

Miłość powinna tak kochać prawdę, aby zależnie od okoliczności umiała również wykrywać i ujawniać zło, by bronić przed oszukaństwem słabych i prostych, którzy mogliby się stać jego ofiarami. Św. Paweł uważa wyznawanie prawdy w miłości za ważny sposób wzrastania „w Chrystusie, który jest głową” (Ef 4, 15). Chrześcijanin istotnie może żyć i wzrastać w Nim, uczestnicząc w Jego życiu, które jest życiem prawdy i miłości, świadcząc i czyniąc prawdę poprzez uczynki miłości.

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 81

 

 

» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.

» Powrót na stronę główną „Czytań”

 

 

© 1996–2010 www.mateusz.pl