www.mateusz.pl/czytania

20 SIERPNIA 2010

Piątek

Wspomnienie św. Bernarda, opata i doktora Kościoła

 

Dzisiejsze czytania: Ez 37,1-14; Ps 107,2-9; Ps 25,4b.5; Mt 22,34-40

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

 

(Ez 37,1-14)
Spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny. Była ona pełna kości. I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. I rzekł do mnie: Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia? Odpowiedziałem: Panie Boże, Ty to wiesz. Wtedy rzekł On do mnie: Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana! Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan. I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha. I powiedział On do mnie: Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli. Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach - wojsko bardzo, bardzo wielkie. I rzekł do mnie: Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas. Dlatego prorokuj i mów do nich: Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela, i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam - mówi Pan Bóg.

(Ps 107,2-9)
REFREN: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana

Tak niech mówią odkupieni przez Pana,
których wybawił z rąk przeciwnika
i których zgromadził z obcych krain,
ze wschodu i zachodu,
z północy i południa.

Błądzili na pustynnym odludziu,
do miasta zamieszkałego nie znaleźli drogi.
Cierpieli głód i pragnienie
i wygasło w nich życie.

W swoim utrapieniu wołali do Pana,
a On ich uwolnił od trwogi.
I powiódł ich prostą drogą,
aż doszli do miasta zamieszkałego.

Niechaj dziękują Panu za Jego dobroć,
za Jego cuda wobec synów ludzkich,
bo głodnego nasycił,
a łaknącego napełnił dobrami.

(Ps 25,4b.5)
Naucz mnie, Boże mój, chodzić Twoimi ścieżkami, prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń.

(Mt 22,34-40)
Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał , wystawiając Go na próbę: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

 

 

Współczesny świat, nękany przez wojny, kataklizmy, niesprawiedliwość, ucisk i przemoc, jest podobny do doliny pełnej wyschniętych kości. To cmentarzysko mogą ożywić ludzie napełnieni Duchem Bożym i wypełniający swoim życiem przykazanie miłości Boga i bliźniego. W sposób doskonały realizował to zadanie św. Bernard z Clairvaux (1090-1153), opat i doktor Kościoła. Również my, uczestnicząc w Eucharystii, która jest ucztą miłości, jesteśmy powołani do przemiany tego świata przez czynną miłość.

ks. Dariusz Kwiatkowski, „Oremus” sierpień 2004, s. 94

 

ABY BYLI JEDNO

Panie, dopomóż mi, „abym oddawał się temu, co służy sprawie pokoju i wzajemnemu zbudowaniu” (Rz 14, 19)

„Jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał... Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał” (J 17, 21. 23). Widok doskonałej jedności między ludźmi jest rzeczą tak niezwykłą i trudną, że stanowi najsilniejszy dowód wiary w Bóstwo Chrystusa i prawdziwość Jego nauki. Właśnie dlatego Jezus prosił o doskonałą jedność między swoimi. Świat podzielony i rozdarty przez egoizm bardziej przekona się o prawdzie Chrystusowej przez cud miłości zdolnej pokonać wszystkie różnice charakteru, mentalności, cywilizacji, rasy i interesów, niż przez wykład posłannictwa ewangelicznego. Przedsięwzięcie byłoby niemożliwe dla ograniczonego człowieka, gdyby Chrystus wraz ze swoim przykazaniem nie zostawił wierzącym swego Ciała i swojej Krwi, jako zadatku miłości i zgody. „My, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba” (1 Kor 10, 17). Eucharystia jest chlebem jednoczącym wszystkich wiernych w Chrystusie i w Nim pozwala znaleźć początek wzajemnej jedności i siłę, potrzebną, by wznieść się ponad wszelki indywidualizm.

„Zachęcam was — pisze św. Paweł — abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani... Usiłuj cię zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch... jedna nadzieja... Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który jest i działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich” (Ef 4, 1-6). Apostoł odwołuje się do wszystkich powodów jedności, by pobudzić chrześcijan do zachowywania jedności „dzięki więzi, jaką jest pokój”. Dlatego każdy ochrzczony odpowiada nie tylko za własne uświęcenie i za dobro Kościoła, lecz także za świadectwo, jakie winien dawać całemu światu. Wierni podzieleni między sobą dają zgorszenie i stanowią przeszkodę w szerzeniu Ewangelii. Skoro coraz bardziej wzrasta zmysł solidarności między ludźmi, trzeba bez zwłoki dawać przykład stałej solidarności opartej na miłości ewangelicznej. Oto obowiązek każdego wierzącego, bo każdy otrzymawszy na chrzcie charyzmat miłości, powinien stać się na świecie zaczynem zgody, jedności, pokoju.

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 91

 

 

» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.

» Powrót na stronę główną „Czytań”

 

 

© 1996–2010 www.mateusz.pl