26 STYCZNIA 2012
Dzisiejsze czytania: 2 Tm 1,1-8 lub Tt 1,1-5; Ps 96,1-3.7-8.10; Łk 4,18; Łk 10,1-9
Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD
(2 Tm 1,1-8)
Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, /posłany/ dla /głoszenia/ życia obiecanego w Chrystusie Jezusie, do Tymoteusza, swego umiłowanego dziecka. Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, naszego Pana! Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy zachowuję nieprzerwaną pamięć o tobie w moich modlitwach. W nocy i we dnie pragnę cię zobaczyć - pomny na twoje łzy - by napełniła mnie radość na wspomnienie bezobłudnej wiary, jaka jest w tobie; ona to zamieszkała pierwej w twojej babce Lois i w twej matce Eunice, a pewien jestem, że /mieszka/ i w tobie. Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga!
lub
(Tt 1,1-5)
Paweł, sługa Boga i apostoł Jezusa Chrystusa, [posłany do szerzenia] wśród wybranych Bożych wiary i poznania prawdy wiodącej do życia w pobożności, w nadziei życia wiecznego, jakie przyobiecał przed wiekami prawdomówny Bóg, a we właściwym czasie objawił swe słowo przez nauczanie powierzone mi z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego - do Tytusa, dziecka mego prawdziwego we wspólnej nam wierze. Łaska i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego! W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów, jak ci poleciłem.
(Ps 96,1-3.7-8.10)
REFREN: Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów
Śpiewajcie Panu pieśń nową
śpiewaj Panu, ziemio cała.
śpiewajcie Panu, stawcie Jego imię,
Każdego dnia głoście Jego zbawienie.
Głoście Jego chwałę
wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie Jego cuda
pośród wszystkich ludów
Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu.
licoście wśród ludów, że Pan jest królem.
On utwierdził świat tak, że się nie zachwieje,
będzie sprawiedliwie sądził ludy.
(Łk 4,18)
Pan mnie posłał, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.
(Łk 10,1-9)
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.
Dobra Nowina potrzebuje tych, którzy w maksymalny sposób będą przeźroczystymi naczyniami łaski, czytelnymi świadkami Bożego Słowa. Pasterzy, którzy poświęceniem i miłością będą zadawali kłam poglądowi, że Ewangelia jest głoszona z innych względów niż sam Jezus Chrystus. Kościół miał takich świadków w osobach dzisiejszych patronów Tymoteusza i Tytusa, współpracowników św. Pawła Apostoła. Może dziś kapłani w szczególny sposób potrzebują modlitwy, aby na nowo rozpalić w sobie charyzmat otrzymany przez włożenie rąk biskupa?
o. Cezary Binkiewicz OP, „Oremus” styczeń 2004, s. 104
Z Tobą, Panie, chcę pełnić wolę Ojca (Hbr 10,7)
Chrześcijanin jest przybranym dzieckiem Boga, więc i dla niego drogą do świętości oraz normą postępowania powinna być wola Ojca niebieskiego. Podobnie jak Jezus, i on musi się karmić tą świętą i uświęcającą wolą, a karmić się nią w każdej chwili, niczego poza nią nie szukać i nie mieć innego pragnienia, jak żyć zgodnie z tą wolą i z niej uczynić główną sprężynę swojego życia. Należy zdobyć pełną zgodność woli własnej z wolą Boga, do tego stopnia, aby — jak poucza św. Jan od Krzyża — we własnych myślach i uczynkach „nie było nic przeciwnego woli Najwyższego” (Dr. I, 11, 2).
Zgodność z wolą Bożą i rozwój miłości, oto dwa warunki świętości oraz życia w zjednoczeniu z Bogiem. Warunki te ściśle się z sobą łączą, jeden zależy od drugiego; większej zgodności z wolą Bożą odpowiada większa miłość i odwrotnie. Jezus powiedział: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy w nim przebywać” (J 14, 23). Przestrzeganie słów Bożych, czyli zgodność z wolą Boga, jest warunkiem życia i wzrostu w łasce i miłości, a więc i zamieszkiwania Trójcy Świętej w naszej duszy. Życie łaski i miłości wzrasta i rozwija się w miarę jak zgodność z wolą Bożą staje się pełniejsza i nie ogranicza się już do przestrzegania ważniejszych nakazów prawa Bożego, lecz pozostaje mu wierna w najdrobniejszych szczegółach, stroni nie tylko od grzechu śmiertelnego, ale i powszedniego, nie wyłączając nawet najmniejszej dobrowolnej niedoskonałości. Dalszego wzrostu dostępuje chrześcijanin, gdy w każdej rzeczy szuka już tylko tego, co Bogu milsze, oraz chętnie przyjmuje wszystko, czego Bóg w jaki bądź sposób chce lub co dopuszcza w jego życiu. Równocześnie Trójca Przenajświętsza coraz więcej się mu udziela, coraz głębiej i pełniej w nim mieszka, wzywając go do ściślejszego z sobą zjednoczenia.
Jezus również i to powiedział: Ojciec „jest ze Mną, nie zostawia Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29).
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 71
» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.
» Powrót na stronę główną „Czytań”
© 1996–2012 www.mateusz.pl