www.mateusz.pl/czytania

27 LUTEGO 2012

Poniedziałek

 

Dzisiejsze czytania: Kpł 19,1-2.11-18; Ps 19,8-10.15; 2 Kor 6,2b; Mt 25,31-46

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

 

(Kpł 19,1-2.11-18)
Pan powiedział do Mojżesza: Mów do całej społeczności Izraela i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz! Nie będziecie kraść, nie będziecie kłamać, nie będziecie oszukiwać jeden drugiego. Nie będziecie przysięgać fałszywie na moje imię. Byłoby to zbezczeszczenie imienia Boga twego. Ja jestem Pan! Nie będziesz uciskał bliźniego, nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłata najemnika nie będzie pozostawać w twoim domu przez noc aż do poranka. Nie będziesz złorzeczył głuchemu. Nie będziesz kładł przeszkody przed niewidomym, ale będziesz się bał Boga twego. Ja jestem Pan! Nie będziecie wydawać niesprawiedliwych wyroków. Nie będziesz stronniczym na korzyść ubogiego, ani nie będziesz miał względów dla bogatego. Sprawiedliwie będziesz sądził bliźniego. Nie będziesz szerzył oszczerstw między krewnymi, nie będziesz czyhał na życie bliźniego. Ja jestem Pan! Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego. Ja jestem Pan!

(Ps 19,8-10.15)
REFREN: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę;
świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
Niech znajdą uznanie przed Tobą
słowa ust moich i myśli mego serca,
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.

(2 Kor 6,2b)
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.

(Mt 25,31-46)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

 

 

Gdyby chrześcijaństwo było religią zakazów, nakazów i kar, to Boże wezwanie: „Świętymi bądźcie!” nie dotyczyłoby uczniów Chrystusa. Katalog zakazów, rozpoczynających się od „nie będziesz”, jest tylko konsekwencją zaproszenia do osiągnięcia świętości, czyli pełni człowieczeństwa. „Pozbycie się kajdan Kościoła”, głoszone przez współczesnych idoli jako najnowszy sukces w walce o wolność, jest w rzeczywistości hasłem do rozpoczęcia dryfu w otchłań anty-miłości.

O. Piotr Stasiński OFMCap, „Oremus” Wielki Post – Triduum Paschalne 2006, s. 28

 

NIE SAMYM CHLEBEM

Słowa Twoje, o Panie, są duchem i życiem (J 6, 63)

Gdy Jezus mówi o doskonałości Ojca niebieskiego, ukazuje ją zawsze w świetle miłości i nieskończonego miłosierdzia, wzywając ludzi do naśladowania Go we wzajemnym obcowaniu: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36). Dlaczego kładzie tak wielki nacisk na miłość bliźniego? Odpowiada Stary Testament: człowiek jest bowiem obrazem Boga. Nowy Testament zaś dodaje: Syn Boży posunął swoje braterstwo z ludźmi aż do tego, że przyjął ciało ludzkie, i zapewnia, że do siebie odnosi to, co czynimy bliźnim: „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40).

Takie są głębokie powody, dla których Jezus postawił uczynki miłości bratniej jako cechę wyróżniającą wybranych od potępionych. Prawo Pańskie jest niezmienne: przestrzeganie obowiązku względem Boga nie jest całkowite, jeśli nie przestrzega się w pełni obowiązków względem bliźniego. Na odwrót, nie ma miłości nadprzyrodzonej i trwałej względem bliźniego, jeśli lekceważy się miłość względem Boga, a bliźniego kocha się tylko z powodu sympatii ludzkiej, nie zaś dlatego, że jest obrazem Boga i bratem Chrystusa. Oto dlaczego Kościół w Wielkim Poście wymaga nie tylko modlitwy i pokuty, ale też uczynków miłości. Pierwsze wyrażają bardziej bezpośrednio miłość względem Boga, a drugie — miłość względem bliźniego; owszem, według zasad dawnej karności, wszystko, co się zaoszczędzi dzięki postowi i wstrzemięźliwości, i innym umartwieniom, powinno być obrócone na pomoc „braciom, którzy cierpią ubóstwo i głód” (Paweł VI). Oddawać się modlitwie a zapominać o potrzebach bliźniego, oświadczać Bogu swoją miłość a nie wyciągać ręki w stronę potrzebującego to zniekształcać chrześcijaństwo. Bóg nie może przyjąć takiej modlitwy ani takich oświadczeń miłości; a kiedyś Jezus powie: „Byłem głodny, a nie daliście mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście mi pić” (Mt 25, 42). Jeszcze raz widzi się, że tylko słowo Boże, słuchane i praktykowane całkowicie, jest źródłem życia i zbawienia. „Nie samym chlebem żyje człowiek”.

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I,  str. 253

 

 

» Przypominamy o możliwości bezpłatnej elektronicznej prenumeraty „Czytań na każdy dzień” – szczegóły na stronie Prenumerata.

» Powrót na stronę główną „Czytań”

 

 

© 1996–2012 www.mateusz.pl