26 STYCZNIA 2017

Czwartek

Wspomnienie świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa

Dzisiejsze czytania: 2 Tm 1,1-8 lub Tt 1,1-5; Ps 96,1-3.7-8.10; Łk 4,18; Łk 10,1-9

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Niedoskonały – niezwyciężony! Mój syn Nick Vujicic

Dzisiejsze czytania

(2 Tm 1,1-8)
Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, /posłany/ dla /głoszenia/ życia obiecanego w Chrystusie Jezusie, do Tymoteusza, swego umiłowanego dziecka. Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, naszego Pana! Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy zachowuję nieprzerwaną pamięć o tobie w moich modlitwach. W nocy i we dnie pragnę cię zobaczyć - pomny na twoje łzy - by napełniła mnie radość na wspomnienie bezobłudnej wiary, jaka jest w tobie; ona to zamieszkała pierwej w twojej babce Lois i w twej matce Eunice, a pewien jestem, że /mieszka/ i w tobie. Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga!

lub

(Tt 1,1-5)
Paweł, sługa Boga i apostoł Jezusa Chrystusa, [posłany do szerzenia] wśród wybranych Bożych wiary i poznania prawdy wiodącej do życia w pobożności, w nadziei życia wiecznego, jakie przyobiecał przed wiekami prawdomówny Bóg, a we właściwym czasie objawił swe słowo przez nauczanie powierzone mi z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego - do Tytusa, dziecka mego prawdziwego we wspólnej nam wierze. Łaska i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego! W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów, jak ci poleciłem.

(Ps 96,1-3.7-8.10)
REFREN: Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów

Śpiewajcie Panu pieśń nową
śpiewaj Panu, ziemio cała.
śpiewajcie Panu, stawcie Jego imię,
Każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście Jego chwałę
wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie Jego cuda
pośród wszystkich ludów

Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu.
licoście wśród ludów, że Pan jest królem.
On utwierdził świat tak, że się nie zachwieje,
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

(Łk 4,18)
Pan mnie posłał, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.

(Łk 10,1-9)
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Wspominamy dzisiaj świętych wychowanków i współpracowników św. Pawła. Tymoteusz był biskupem Efezu, Tytus – biskupem Krety. Za ich wstawiennictwem modlimy się, aby ciągle znajdowali się ludzie gotowi całkowicie poświęcać życie dla służby Ludowi Bożemu. Także przed każdym z nas stoi wyzwanie, abyśmy jako członkowie Kościoła, nie pozostawali bierni, ale włączali się w trudy i przeciwności znoszone dla Ewangelii.

ks. Jarosław Januszewski, „Oremus” styczeń 2009, s. 103-104

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Wobec woli Ojca

Z Tobą, Panie, chcę pełnić wolę Ojca (Hbr 10,7)

Chrystus „przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało... Wtedy: rzekłem: Oto idę... abym spełniał wolę Twoją, Boże” (Hbr 70, 5–7). Takie jest stałe, wewnętrzne usposobienie duszy Jezusa wobec woli Ojca. Apostołom, którzy nalegają, by się nieco pożywił, odpowiada: „Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie... Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło” (J 4, 32. 34). Jedynym pragnieniem Jezusa, jedynym Jego pokarmem jest spełnienie woli Ojca. Ma stale w tym kierunku zwrócony wzrok swój wewnętrzny, nie wykonuje żadnego ruchu, który nie byłby zgodny z wolą Ojca.

Ludzka wola Jezusa została przekształcona, pochłonięta przez wolę Boga, w sposób tak pełny i doskonały, że działa On tylko pod jej wpływem: „Z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale Tego, który Mię posłał. — Nie szukam własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie postoi” (J 6, 38; 5, 30). Oto stale powtarzający się motyw, nadający rytm Jego życiu, niezmienna reguła Jego postępowania, pobudka wszystkich czynności. Jezus pełni wolę Ojca nie z musu, lecz z władczą wolnością, pod wpływem swojej bezmiernej miłości synowskiej. Jego bezwzględna uległość Ojcu jest znamienną cechą i wyrazem Jego miłości, a zarazem przyczyną miłości Ojca ku Niemu: „Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję... Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję... Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca” (J 10, 17–18). W ten sposób rozpoczął swoje życie wołaniem: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją”, kończy zaś, pokonując dzięki miłości wszystkie wstręty i opory natury wobec najstraszniejszego cierpienia: „Ojcze... nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” (Łk 22, 42).

O Panie przedwieczny, spraw, niech się dzieje zawsze wola Twoja, a nie moja. Jesteśmy na tym świecie nie po to, aby spełniać nasze własne życzenia, lecz życzenia Twojej dobroci, która nas postawiła na nim. Napisano o Tobie, Zbawicielu mej duszy, że musiałeś pełnić wolę swego Ojca przedwiecznego; pierwszym życzeniem ludzkim duszy Twojej, w chwili poczęcia, przyjąłeś z miłością to prawo woli Bożej, postawiłeś ją w sercu, aby w nim królowała i trwała na wieki. O, kto mi uczyni tę łaskę, bym nie miał już innej woli, tylko wolę Bożą? (Św. Franciszek Salezy).

O Mistrzu dobry, Ty wiesz, jak wielka to dla nas korzyść oddać naszą wolę Twojemu Ojcu przedwiecznemu... Lecz, o dobry Jezu, jakże wielkie jest to, o co dla nas prosisz, a jak małe to, co w zamian od nas ofiarujesz! Tak, niczym jest to, co Ci dajemy, w porównaniu z ogromem tego, cośmy winni tak wielkiemu Panu. A jednak ofiarując Mu to nic, dajemy Mu wszystko, co dać możemy, byleby tylko dar odpowiadał słowom: „Bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi!”
Gdybyśmy Go prawdziwie i gorąco miłowali, staralibyśmy się, aby słowa, które mówimy do Ciebie, tak wielkiego Pana, nie były czczą tylko formą, lecz przyjmowalibyśmy wielkodusznie, cokolwiek spodoba Mu się zesłać na nas... Niewątpliwie nie przystoi drwić z Ciebie, jak to zbyt często czynimy, kiedy odmawiamy Ojcze nasz. Spraw, o Panie, abyśmy już raz umieli oddać Ci naszą wolę...! Niestety tak bywa, że jeśli Ty pierwszy nam się nie oddasz, my nie zdobędziemy się nigdy na to, by Ci się oddać!
O Ojcze mój, skoro Syn Twój oddal Ci razem z wolą wszystkich także i moją, nie godzi się, abym nie dotrzymała słowa. W tym celu, bym mogła go dotrzymać, racz, Panie, dać mi królestwo, o jakie Syn Twój prosił dla mnie, a potem rozporządzaj mną według woli Twojej, jako rzeczą swoją (św. Teresa od Jezusa: Droga doskonałości 32, 9. 1. 7–10).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 70

Do góry

Książka na dziś

Niedoskonały – niezwyciężony! Mój syn Nick Vujicic

Niedoskonały – niezwyciężony! Mój syn Nick Vujicic

Boris Vujicic

Niedoskonały – niezwyciężony! to szczera opowieść o tym, jak nieprzygotowani, załamani rodzice zmagają się z żalem, strachem i kryzysem wiary po przyjściu Nicka na świat. A potem całymi latami uparcie dążą do tego, by wychować spełnionego, szczęśliwego, „idealnie nieidealnego” syna. Opowiadając o losach swojej rodziny, Boris Vujicic dzieli się jednocześnie praktycznymi radami adresowanymi do wszystkich rodziców – nie tylko tych, którzy stają w obliczu wyzwań związanych z wychowaniem niepełnosprawnych dzieci.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.