15 LUTEGO 2017

Środa

Dzień powszedni

Dzisiejsze czytania: Rdz 8,6-13.20-22; Ps 116B,12-15.18-19; Ef 1,17-18; Mk 8,22-26

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Uzdrowienie i uwolnienie

Dzisiejsze czytania

(Rdz 8,6-13.20-22)
Po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi. Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi; Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki. Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła. I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego. W sześćset pierwszym roku, w miesiącu pierwszym, w pierwszym dniu miesiąca wody wyschły na ziemi, i Noe, zdjąwszy dach arki, zobaczył, że powierzchnia ziemi jest już prawie sucha. Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu. Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc.

(Ps 116B,12-15.18-19)
REFREN: Pośród narodów głoście chwałę Pana

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.
Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwalę i uznajcie Jego potęgę.

Oddajcie Panu chwalę należną Jego imieniu.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem.
On utwierdził świat tak, że się nie zachwieje,
będzie sprawiedliwie sądził ludy.

(Ef 1,17-18)
Niech ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania.

(Mk 8,22-26)
Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: Czy widzisz co? A gdy przejrzał, powiedział: Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa. Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał /on/ zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: Tylko do wsi nie wstępuj.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

W Eucharystii Jezus do każdego z nas przychodzi ze swą uzdrawiającą łaską i pyta, tak jak zapytał niewidomego z Betsaidy: „Czy widzisz co?”. I czeka cierpliwie, jak kochający Ojciec i Przyjaciel, aż zaufamy Jego słowu i odnajdziemy siebie i otaczający świat w Jego życzliwym spojrzeniu. Początkowo widzimy bardzo niewiele, niewyraźnie, poznajemy „po części”, lecz Pan prowadzi nas do pełni uzdrowienia. Przenika nasze serca światłem nadziei, abyśmy nie ustali w drodze ku wiecznemu życiu w Jego obecności.

Małgorzata Konarska, „Oremus” luty 2003, s. 80

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Kościelne znaczenie pokuty

O Jezu, który miłujesz Kościół jak swoją oblubienicę i wydałeś samego siebie, aby go uświęcić (Ef 5, 25–26), spraw, abym ja nie szpecił przez grzech dzieła Twojego

Sobór pragnie wpoić „w dusze wiernych, obok świadomości społecznych skutków grzechu, właściwą naturę pokuty, która polega na znienawidzeniu grzechu jako obrazy Bożej” (KL 109), Główną pobudką żalu za grzechy jest zniewaga Boga, czyli opór wobec Jego miłości, odrzucenie lub niedocenianie Jego przyjaźni, niewdzięczność za dobrodziejstwa, wzgarda lub zaniedbywanie jego woli wyrażonej w prawie. Niewątpliwie, Bóg nie może odnieść szkody przez winę człowieka, lecz nawet wtedy gdy grzech uderza bezpośrednio bliźniego, znieważa zawsze Boga, który miłuje każde stworzenie, pragnie i opiekuje się nim dla jego dobra. Dlatego tylko Bóg może przebaczyć grzech. A należy nim brzydzić się przede wszystkim jako zniewagą wyrządzoną nieskończonej Bożej dobroci. Trzeba jednak pamiętać, że każdy grzech pociąga także za sobą następstwa społeczne, więcej lub mniej ciężkie, więcej lub mniej oczywiste według swojej natury. Kościół pierwszych wieków posiadał bardzo żywy zmysł aspektu społecznego grzechów; na publicznych grzeszników nakładano publiczną pokutę, i dopiero kiedy odpokutowali swoje winy, zostawali dopuszczani do wspólnoty. Z biegiem czasu zmieniły się te rygory, nie zmienił się jednak duch; również dzisiaj kto popełnił grzech ciężki, zostaje wyłączony od Komunii eucharystycznej, dopóki nie pojedna się z Bogiem i Kościołem w sakramencie pokuty.

„Ci, którzy przystępują do sakramentu pokuty — naucza Sobór — otrzymują od miłosierdzia Bożego przebaczenie zniewagi wyrządzonej Bogu i równocześnie dostępują pojednania z Kościołem, któremu grzesząc zadali ranę, a który przyczynia się do ich nawrócenia miłością, przykładem i modlitwą” (KK 11). Chociaż spowiedź jest aktem poufnym i ściśle prywatnym, to fakt, że przebaczenie Boże dosięga penitenta przez kapłana, wyraża nie tylko obecność Kościoła, lecz także pojednanie z nim. Dlatego sakrament pokuty ma jakby wartość wewnętrzną, osobistą dla tego, kto go przyjmuje, posiada także wartość kościelną. Przywraca lub umacnia więź przyjacielską z Bogiem i Kościołem; oczyszcza jednostkę, lecz równocześnie leczy ranę, jaką jej grzechy zadały Kościołowi.

Wyznajemy Ci, Boże, że miłujesz ludzi, przedstawiamy Ci naszą słabość, błagając Cię, abyś stał się naszą silą. Przebacz nam dawne grzechy, odpuść winy minionego czasu, uczyń z nas nowe stworzenia. Uczyń swoje sługi czystymi i nieskalanymi. Poświęcamy Ci się: przyjmij nas, o Boże prawdy, przyjmij swój lud i zgładź jego wszystkie winy, spraw, aby żył w prawości i niewinności. Niechaj wszyscy zaliczeni do grona aniołów, będą wybranymi i świętymi (Preghiere dei primi cristiani 183).

Proszę Cię teraz, Ojcze, abyś się zlitował nad światem i świętym Kościołem swoim. Błagam Cię, abyś sam spełnił to, o co mi każesz prosić. Och, ja nieszczęsna, jakiż ból dla duszy mojej, że sama jest przyczyną wszelkiego zła! Zlituj się nad światem, wejrzyj na sługi Twoje i spełnij ich pragnienia...
   O wieczny Ojcze, słudzy Twoi wzywają Twej litości, odpowiedz im więc! Wiem, że miłosierdzie Twoje jest tak boskie, że nie możesz go odmówić nikomu, kto o nie prosi. Pukają do bramy Twej Prawdy, Jednorodzonego Syna Twojego...
   Otwórz więc, odemknij, skrusz serca zatwardziałe Twych stworzeń, nie dla tych, co nie pukają, lecz dla Twojej nieskończonej dobroci, dla miłości sług Twoich, którzy pukają błagając Cię za nich... O co proszą? O krew Chrystusa, Twe) Prawdy, który jest bramą! Krwią tą zmyłeś nieprawość i zmazałeś plamę grzechu Adama. Ta krew jest nasza, bo uczyniłeś nam z niej kąpiel. Nie możesz, nie zechcesz odmówić jej temu, kto Cię o nią prosi. Daj więc owoc tej krwi Twym stworzeniom. Połóż na wadze cenę krwi Syna Twego, aby diabli piekielni nie mogli porwać Twych owieczek. Och, jesteś dobrym Pasterzem i dałeś nam Pasterza prawdziwego, Jednorodzonego Syna Twego, który na rozkaz Twój oddał życie za swe owieczki i obmył je swoją krwią. O tę krew proszą Cię zgłodniali słudzy Twoi u tej bramy. Przez tę krew błagają Cię, abyś zlitował się nad światem i rozkwiecił na nowo święty Kościół wonnymi kwiatami dobrych i świętych pasterzy (św. Katarzyna ze Sieny).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 146

Do góry

Książka na dziś

Uzdrowienie i uwolnienie

Uzdrowienie i uwolnienie

o. Adolfo Lippi

Wielu z nas nie uświadamia sobie tego, że choroby fizyczne i zniewolenia duchowe, które nie pozwalają nam cieszyć się pełnią życia, pochodzą od szatana. Szukamy pocieszenia i wolności w używkach, terapiach, a zapominamy o modlitwie, zjednoczeniu się z Bogiem w sakramentach i budowaniu wspólnoty Kościoła. A właśnie to jest jedyną skuteczną bronią przeciwko emocjom, które nas niszczą, i chorobom, które oddalają od Boga. Ojciec Adolfo Lippi, kapłan zgromadzenia pasjonistów, pomaga zrozumieć, czym jest realne uzdrowienie i uwolnienie. Ta książka, w oparciu o Biblię, duchowe rozważania i duszpasterskie doświadczenie, pokazuje, w jaki sposób chronić się przed złem i jak w pełni przylgnąć do Jezusa.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.