20 LUTEGO 2017

Poniedziałek

Dzień powszedni

Dzisiejsze czytania: Syr 1,1-10; Ps 93,1-2.5; 2 Tm 1,10b; Mk 9,14-29

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Wędrówki ku sacrum

Dzisiejsze czytania

(Syr 1,1-10)
Cała mądrość od Boga pochodzi, jest z Nim na wieki. Piasek morski, krople deszczu i dni wieczności któż może policzyć? Wysokość nieba, szerokość ziemi, przepaść i mądrość któż potrafi zbadać? Jako pierwsza przed wszystkim stworzona została mądrość, rozum roztropności od wieków. Zdrojem mądrości jest słowo Boże na wysokości, a drogi jej - to przykazania wieczne. Korzeń mądrości komuż się objawił, a dzieła jej wszechstronnej umiejętności któż poznał? Wiedza mądrości komuż została objawiona i któż pojął jej mnogie doświadczenie. Jest Jeden mądry, co bardzo lękiem przejmuje, siedzący na swym tronie. To Pan ją stworzył, przejrzał, policzył i wylał na wszystkie swe dzieła, na wszystkie stworzenia według swego daru, a tych, co Go miłują, hojnie nią wyposażył.

(Ps 93,1-2.5)
REFREN: Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat,
Pan odział się w potęgę i nią się przepasał,
tak świat utwierdził,
że się nie zachwieje.

Twój tron niewzruszony na wieki.
Ty od wieków istniejesz, Boże.
Twojemu domowi przystoi świętość,
po wszystkie dni, o Panie.

(2 Tm 1,10b)
Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

(Mk 9,14-29)
Gdy Jezus z Piotrem, Jakubem i Janem zstąpił z góry i przyszedł do uczniów, ujrzeli wielki tłum wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy rozprawiali z nimi. Skoro Go zobaczyli, zaraz podziw ogarnął cały tłum i przybiegając, witali Go. On ich zapytał: O czym rozprawiacie z nimi? Odpowiedział Mu jeden z tłumu: Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go chwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli. On zaś rzekł do nich: O, plemię niewierne, dopóki mam być z wami? Dopóki mam was cierpieć? Przyprowadźcie go do Mnie! I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł szarpać chłopca, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach. Jezus zapytał ojca: Od jak dawna to mu się zdarza? Ten zaś odrzekł: Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli możesz co, zlituj się nad nami i pomóż nam! Jezus mu odrzekł: Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy. Natychmiast ojciec chłopca zawołał: Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu! A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego. A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: On umarł. Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. Gdy przyszedł do domu, uczniowie Go pytali na osobności: Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić? Rzekł im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą /i postem/.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Duch Boży pozwala nam rozpoznawać dary naszego Stwórcy, żyć ufnością w Jego wszechmoc, postępować w sposób prawdziwie wolny. Inaczej czyni duch nieczysty, tak jak ten, który dręczył chłopca z dzisiejszej Ewangelii – sieje zamęt, odbiera wolność, wprawiając duszę w odrętwienie, dąży do naszej zguby. Duch Jezusa, pełen przedwiecznej mądrości, udziela nam życia, pokoju, siły. By nas ogarnął i poprowadził, potrzeba z naszej strony modlitwy i ciszy, pozostawienia tego, co nas od Boga oddziela.

Małgorzata Konarska, „Oremus” luty 2003, s. 99

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Funkcja prorocka wiernych

O Boże, dopuszczając nas do uczestnictwa w poświęceniu Twojego Jednorodzonego Syna, spraw, abyśmy byli na świecie świadkami Jego dzieła zbawienia (MP: Msza krzyżma)

„O Panie... sprawy aby wierni przyodziani w godność królewską, kapłańską i prorocką, mocą sakramentu [chrztu], który ustanowiłeś, zostali okryci darem Twojej niezniszczalnej laski” (tamże). Ta modlitwa starego Mszału Rzymskiego streszcza bardzo dobrze wszystkie przywileje powszechnego kapłaństwa wiernych. Oni, oprócz tego, że posiadają godność kapłańską usprawniającą ich do kultu Bożego, przede wszystkim zaś do wykonywania aktów sakramentalnych oraz uczestnictwa w ofierze eucharystycznej, mają także godność i funkcję prorocką i królewską, jako odblask laski Chrystusa — kapłana, proroka, króla — w której zostali odrodzeni oraz nią obdarzeni.

„Chrystus, Prorok wielki, który zarówno świadectwem życia, jak mocą słowa ogłosił Królestwo Ojca, wypełnia swe prorockie zadanie... nie tylko przez hierarchie... ale także poprzez świeckich, których po to ustanowił świadkami oraz wyposażył w zmysł wiary i laskę słowa, aby moc Ewangelii jaśniała w życiu codziennym, rodzinnym i społecznym” (KK 35). Dlatego wszyscy wierni, uczestnicząc w zadaniu prorockim Chrystusa, są powołani i obowiązani głosić Ewangelię, wnosić jej ducha, wiarę oraz szczerą praktykę we własne środowisko.

Zadanie proroka nie tyle polega na głoszeniu przyszłych wydarzeń, co raczej na budzeniu wśród ludzi zmysłu religijnego, jak to czynili prorocy Starego Testamentu, którzy nie przestawali przypominać narodowi izraelskiemu istnienia prawdziwego Boga oraz należnego Mu kultu. Jest to sprawa nadal konieczna i paląca we współczesnym społeczeństwie, tak bardzo rozproszonym duchowo, obojętnym, a często nawet wrogim względem Boga i religii. Właśnie laikom, żyjącym w takim społeczeństwie, przypada delikatne zadanie wnoszenia Ewangelii w każde środowisko, w każde miejsce, w każdy stan życia społecznego, gdzie powinni działać jak zaczyn w cieście. „Bóg ich wzywa, by ożywieni duchem chrześcijańskim sprawowali, stając się jakoby zaczynem, swoje apostolstwo w świecie” (DA 2).

O Panie, Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Tyś przez Ducha Świętego powiedział — dlaczego burzą się narody i ludy knują rzeczy próżne?... A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą (Dzieje Apostolskie 4, 24. 25. 29).

O Panie, myśl o dawaniu świadectwa przenika i pochłania całe moje życie wewnętrzne. Pragnę żyć w taki sposób, aby móc każdej chwili świadczyć o Tobie, o Chryste; niechaj każda chwila mojego czasu, jak kawałki chleba przez Ciebie rozmnożonego, świadczy o Twojej wszechmocy i miłosierdziu. Ułomki chleba świadczą o Twojej wszechmocy, która dokonała cudu, i o Twym słodkim miłosierdziu, które go natchnęło. Spraw, aby o tym również świadczyło nasze życie przez pokój, dobroć, pogodę ducha w każdej chwili, w nieustannym zjednoczeniu z Tobą i ciągłym oddaniu się miłości.
   Zanieść światu, społeczeństwu duszę świętą, prawdziwie świętą, ozdobioną pełną życzliwością ziemską i najdoskonalszą świętością niebiańską. Jak wspaniały ideał! Zanieść światu doskonale świadectwo o Tobie, o Chryste! Gdybym był świętym, dokonałbym tego. Niestety, nie jestem święty!... Umieć kochać w pełni po Bożemu; umieć dawać odczuć w każdym słowie miłość! Rozbudzić każdym gestem zewnętrznym akt miłości ku Bogu tak gorący, głęboki i całkowity, abym zyskał dla każdego łaskę. To jest świętość! Panie, daj mi ją, uczyń mnie świętym: błagam Cię o to każdą kroplą mojej krwi. Rób ze mną to, co chcesz, lecz uczyń mnie świętym naprawdę, całkowicie. Daj mi wolę mocną jak stal, bo tylko dusza mocna może otrzymać tę wielką łaskę (G. Canovai).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 167

Do góry

Książka na dziś

Wędrówki ku sacrum

Wędrówki ku sacrum

ks. Mirosław Mejzner

Życie jest wędrówką. Poruszamy się w przestrzeni i czasie, choć w tym drugim wymiarze – przynajmniej na razie – jedynie do przodu. Mamy różnorodne doświadczenia i przeżycia. Niektóre są istotne i przemożnie wpływają na nasze myślenie, decyzje i całe życie. Inne błahe, prawie niezauważalne jak maleńkie kamyczki w wielobarwnej mozaice. Nieraz pędzimy niezmordowanie, innym razem upajamy się wytchnieniem. W wędrówce życia warto niekiedy się zatrzymać. Obejrzeć za siebie, rozejrzeć wokół, a nade wszystko zajrzeć do własnego wnętrza. Królestwo Boże pośród was jest (Łk 17,21). Autor napisał we wstępie i wyjaśnia dalej: Książka jest próbą interdyscyplinarnego podejścia do szeroko rozumianego zagadnienia chrześcijańskiego pielgrzymowania. Niektóre rozdziały są typowo teologiczne i dotykają samej istoty chrześcijaństwa. Inne posługują się metodą historyczno-teologiczną, by przedstawić wybrane zagadnienia z dziejów Kościoła i życia świętych. Pokaźna część pracy jest świadectwem interferencji wiary i kultury, Biblii i historii, wydarzeń zbawczych i geografii wiary. Wraz z Autorem zapraszamy do lektury i wędrówek pielgrzymim szlakiem.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.