20 MAJA 2017

Sobota

Dzisiejsze czytania: Dz 16,1-10; Ps 100,1-5; Kol 3,1; J 15,18-21

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Czy chcesz być zdrowy? (CD-MP3-audiobook)

Dzisiejsze czytania

(Dz 16,1-10)
Paweł przybył także do Derbe i Listry. Był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz, syn Żydówki, która przyjęła wiarę, i ojca Greka. Bracia z Listry dawali o nim dobre świadectwo. Paweł postanowił zabrać go z sobą w podróż. Obrzezał go jednak ze względu za Żydów, którzy mieszkali w tamtejszych stronach. Wszyscy bowiem wiedzieli, że ojciec jego był Grekiem. Kiedy przechodzili przez miasta, nakazywali im przestrzegać postanowień powziętych w Jerozolimie przez Apostołów i starszych. Tak więc utwierdzały się Kościoły w wierze i z dnia na dzień rosły w liczbę. Przeszli Frygię i krainę galacką, ponieważ Duch Święty zabronił im głosić słowo w Azji. Przybywszy do Myzji, próbowali przejść do Bitynii, ale Duch Jezusa nie pozwolił im, przeszli więc Myzję i zeszli do Troady. W nocy miał Paweł widzenie: jakiś Macedończyk stanął [przed nim] i błagał go: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam! Zaraz po tym widzeniu staraliśmy się wyruszyć do Macedonii w przekonaniu, że Bóg nas wezwał, abyśmy głosili im Ewangelię.

(Ps 100,1-5)
REFREN: Niech cała ziemia chwali swego Pana
lub Alleluja

Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem!
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył.
Jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia.

(Kol 3,1)
Jeśli więc z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga.

(J 15,18-21)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Jak dusza potrzebna jest ciału, tak chrześcijanie potrzebni są światu. Mimo to spotykamy się z nienawiścią ze strony świata, gdyż będąc w nim, nie jesteśmy z niego. Bóg wybrał nas, byśmy byli znakiem przyszłego życia, stąd budzimy sprzeciw i niejednokrotnie doświadczamy prześladowań z powodu naszej wiary. Prośmy o niezłomność ducha, pamiętając o słowach Chrystusa: „Sługa nie jest większy od swego Pana”.

Marek Rojszyk OP, „Oremus” Okres Wielkanocny 2006, s. 138

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Modlitwa Maryi

O Maryjo, któraś strzegła w sercu swoim tajemnic swojego Syna (Łk 2, 19. 51), naucz mię żyć w nieustannej modlitwie

By choć trochę zrozumieć modlitwę Maryi, trzeba się starać przeniknąć do sanktuarium Jej ścisłego zjednoczenia z Bogiem. Nikt nie żył w tak ścisłej zażyłości z Panem jak Ona. Przede wszystkim była to zażyłość Matki. Któż może zrozumieć ścisły związek Maryi ze Słowem wcielonym, w miesiącach, w których nosiła Je w swoim dziewiczym łonie? „Pomyśl — pisze Elżbieta od Trójcy Św. — co musiało dziać się w duszy Najświętszej Dziewicy wówczas, gdy po Wcieleniu posiadała w sobie Słowo wcielone, Dar Boga. W jakim milczeniu i skupieniu, w jakiej adoracji musiała się zanurzyć w głąb swej duszy, by objąć tego Boga, którego stała się Matką!” (Lt. 152). Maryja jest tym sanktuarium, które ukrywa Świętego świętych. Jest żywym tabernakulum Słowa wcielonego, pałającym miłością i pogrążonym w adoracji. Czyż nosząc w sobie „gorejące ognisko miłości”, mogła pozostać zimna? Im bardziej rozpala się miłością, tym lepiej pojmuje tajemnicę miłości, jaka się w Niej dokonuje. Nikt bardziej nie przeniknął tajemnic Serca Chrystusowego, nikt bardziej nie odczuwał Bóstwa Jezusowego i Jego nieskończonej wielkości. Ale też nikt więcej od Niej nie odczuwał naglącej potrzeby oddania Mu się całkowicie i zagubienia się w Nim jak mała kropla, co niknie w niezgłębionym oceanie. Oto ustawiczna modlitwa Maryi: ciągła adoracja Słowa wcielonego, które nosi w swym łonie. Głębokie zjednoczenie z Chrystusem, nieustanne zatapianie się w Nim i przekształcanie się w Niego przez miłość, stałe uczestnictwo w hołdach i uwielbieniach nieskończonych, które z Serca Chrystusa wznoszą się do Trójcy Świętej, i bezustanne składanie Jej czci jedynie godnej Majestatu Bożego. Maryja żyje w adoracji swojego Jezusa i w zjednoczeniu z Nim, w adoracji Trójcy Świętej.

Jest taka chwila, w której również człowiek może uczestniczyć w szczególniejszy sposób w modlitwie Maryi: jest to chwila Komunii eucharystycznej, kiedy każdemu człowiekowi jest dane podejmować Jezusa żywego i prawdziwego w swoim sercu. Jak bardzo więc potrzebuje, aby Matka Boża nauczyła go korzystać z tak wielkiego daru! Niechaj Najświętsza Dziewica nauczy nas pogrążać się razem z Nią w Jej i naszym Jezusie aż do przekształcenia się w Niego. Niechaj nauczy nas uczestniczyć w uwielbieniach, jakie z Serca Jezusa wznoszą się do Trójcy Świętej, i niech je ofiaruje razem z nami Ojcu, aby uzupełnić nasze braki.

O Panno wierna, Ty w dzień i w nocy trwasz w głębokim milczeniu, w niewysłowionym pokoju i nieprzerwanej boskiej modlitwie, a duszę Twoją przepełnia światłość wiekuista. Twoje serce jak kryształ odbija Boga, Gościa, który mieszka w nim, Piękność nigdy nie przemijającą. O Maryjo, Ty przyciągasz niebo, bo oto Ojciec oddaje Ci swoje Słowo, abyś była Jego Matką, a Duch miłości ocienia Cię. Do Ciebie przychodzą Trzej, całe niebo otwiera się i zniża ku. Tobie. Uwielbiam tajemnicę Boga, który wciela się w Tobie, o, Matko Dziewico.
O Matko Słowa, wyjaw mi swą tajemnicę po Wcieleniu Pana; jak żyłaś na ziemi cała pogrążona w adoracji... Strzeż mię zawsze w objęciu Boga. Obym zawsze nosiła w sobie znamię tego Boga miłości (bł. Elżbieta od Trójcy Św.: Poezje 78. 87).

O Maryjo, Ty jesteś duszą skupioną wewnętrznie w doskonałym milczeniu, pogrążoną całkowicie w słuchaniu Boga. Byłaś biedna i pokorna, oddając się twardej codziennej pracy; żyłaś oddana pracy w świątyni, utrudzona i zmęczona ubóstwem w Betlejem, szłaś biedna poprzez ziemskie drogi, zaznałaś gorzkiego codziennego trudu, lecz nic nic pozbawiło Cię nigdy skupienia wewnętrznego, nieustannej rozmowy wewnętrznej, nieustannego słuchania w milczeniu. Ty jesteś duszą gorliwego i doskonałego słuchania...
Usłyszałaś słowo wielkiego orędzia i przyjęłaś je, roztropna i pogodna; słuchałaś śpiewów anielskich nad kołyską swojego Jednorodzonego i przyjęłaś je z pokorą i radością. Słuchałaś słowa na wygnaniu i wypełniałaś je z ufnością i cierpliwością. Słuchałaś słowa, które kreśliło nad Tobą szeroki znak krzyża, i przyjęłaś je mężna i wielkoduszna. Słuchałaś twardego słowa Pańskiego nie rozumiejąc go i chowałaś je w swoim sercu w milczeniu, jak cennej perły i broniłaś przed wszystkimi rzeczami ziemskimi, osłaniając zasłoną goryczy i smutku, lecz równocześnie rezygnacji, w której już się taił niewysłowiony smutek Kalwarii. Nie straciłaś ani jednego ze słów... Twego Syna, nie straciłaś żadnego, bo do wnętrza Twego mówił Duch, który uczynił Cię płodną dzięki nieskończonej tajemnicy Wcielenia. Słuchałaś ich i zbierałaś wszystkie, albo z troską pełną oddania jako córka względem wielkiego słowa Ojca, albo z zażyłością oblubienicy względem słowa płomiennego Ducha Świętego, albo z serdeczną czułością matki wobec najsłodszych słów Słowa, które stało się ciałem z Twojego ciała (G. Cabovai).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 559

Do góry

Książka na dziś

Czy chcesz być zdrowy? (CD-MP3-audiobook)

Czy chcesz być zdrowy? (CD-MP3-audiobook)

ks. Joachim Stencel SDS

Zmagamy się z dolegliwościami fizycznymi, psychicznymi i duchowy­mi. Wyczekujemy upragnionego dnia, w którym ktoś zdejmie z nas ciężar paraliżującej bezradności. Czujemy się samotni. Ból nie pozwala nam przeczuć bliskości Jezusa, który jako pierwszy pragnie naszego zdrowia, a uzdrowienie uzależnia od naszej decyzji. Pyta nas, czy naprawdę chcemy wyzdrowieć. Autor konferencji zaprasza do spotkania z Jezusem, który uzdrawia przy „sadzawce” Słowa. Całkowity czas: 4 godz. 13 min.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.