14 CZERWCA 2018

Czwartek

Czwartek X tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie obowiązkowe bł. Michała Kozala, biskupa i męczennika

Dzisiejsze czytania: 1 Krl 18, 41-46; Ps 65 (64), 10abcd. 10e-11. 12-13; Mt 5, 20-26

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Tajemnica Maryi

Dzisiejsze czytania

(1 Krl 18, 41-46)
Eliasz powiedział Achabowi: "Idź! Jedz i pij, bo słyszę odgłos deszczu". Achab zatem poszedł jeść i pić, a Eliasz wszedł na szczyt Karmelu i pochyliwszy się ku ziemi, wtulił twarz między kolana. Potem powiedział swemu słudze: "Podejdź i spójrz w stronę morza!" On podszedł, spojrzał i wnet powiedział: "Nie ma nic!" Na to mu odrzekł Eliasz: "Wracaj siedem razy!" Za siódmym razem sługa powiedział: "Oto obłok mały jak dłoń człowieka podnosi się z morza!" Wtedy mu rozkazał: "Idź, powiedz Achabowi: Zaprzęgaj i odjeżdżaj, aby cię deszcz nie zaskoczył". Niebawem chmury oraz wiatr zaciemniły niebo i spadła ulewa, więc Achab wsiadł na wóz i udał się do Jizreel. A ręka Pańska wspomogła Eliasza, by przepasawszy swe biodra, pobiegł przed Achabem w kierunku Jizreel.

(Ps 65 (64), 10abcd. 10e-11. 12-13)
REFREN: Ciebie należy wielbić na Syjonie

Nawiedziłeś i nawodniłeś ziemię,
wzbogaciłeś ją obficie.
Strumień Boży wezbrał wodami,
przygotowałeś im zboże.

I tak uprawiłeś ziemię:
Nawodniłeś jej bruzdy, wyrównałeś jej skiby,
spulchniłeś ją deszczami
i pobłogosławiłeś plonom.

Rok uwieńczyłeś swoimi dobrami,
tam gdzie przejdziesz, wzbudzasz urodzaje.
Stepowe pastwiska są pełne rosy,
a wzgórza przepasane weselem.

(J 13, 34)
Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

(Mt 5, 20-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Wiek dwudziesty jest nazywany wiekiem męczenników, i słusznie, bo w tym właśnie wieku tysiące ludzi oddało życie dla Chrystusa. Jednym z nich był biskup Michał Kozal, zamordowany w obozie koncentracyjnym w 1943 roku. Warto się przyglądać męczennikom dwudziestego wieku, bo ich życie było bardziej podobne do naszego niż życie męczenników pierwszych wieków Kościoła. Niech oni, a wśród nich biskup Michał, poruszają nasze sumienia: czy pośród wygód tego świata nie gubimy czasem drogi krzyża? Jeśli tak, to na tej Eucharystii przylgnijmy jeszcze raz do Jezusa, który nas do tego zachęca i wskazuje na krzyż jako na jedyną drogę do prawdziwego szczęścia.

ks. Adam Rybicki, "Oremus" czerwiec 2006, s. 69

Do góry

 

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

TAJEMNICA MIŁOŚCI

O Jezu, obym pożywał Ciebie i żył dla Ciebie (J 6, 57)

Tajemnica Eucharystii jest streszczeniem całego dzieła dokonanego przez nieskończoną miłość Boga dla zbawienia ludzi. Istotnie, w Ofierze ołtarza, gdzie ma źródło Eucharystia, odnawia się i uobecnia ofiara krzyża, przez którą Chrystus odkupił świat. „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13), powiedział Pan; nie zadowolił się jednorazowym oddaniem go za nas na Kalwarii, tym dowodem miłości, lecz pragnie nieustannie ponawiać go w ciągu wieków przez celebrowanie Eucharystii. W czasie Mszy Chrystus nie przestaje składać ofiary w sposób mistyczny, lecz rzeczywisty, za zbawienie ludzi, tak że Kościół może się modlić: „Boże... składamy Twojemu najwyższemu Majestatowi... Ofiarę czystą, świętą i doskonałą, Chleb święty życia wiecznego i Kielich wiekuistego zbawienia” (I modl. euch.); a każdy wierny uwielbiając Chrystusa obecnego pod świętymi postaciami, może powiedzieć: „Umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie” (Ga 2, 20). Lecz miłość Chrystusa wydaje się przewyższać nawet ofiarę. Pan pragnie bowiem, aby była ona uzupełniona w uczcie, w której On sam oddaje się na pokarm tym, którzy Go miłują. Uczta zaś jest tak ściśle złączona z ofiarą, że nie ma ofiary bez uczty. Istotnie, Pan ofiaruje się w ofierze Mszy, kiedy „zaczyna być sakramentalnie obecny, jako pokarm wiernych pod postaciami chleba i wina” (Paweł VI); wierni zaś uczestniczą pełniej w Ofierze, kiedy przystępują do Stołu eucharystycznego. Eucharystia do tego stopnia jest związana z Ofiarą, że święte postacie „zostają zachowane, aby wierni, którzy nie mogą uczestniczyć we Mszy, przez Komunię sakramentalną, przyjętą z należytym usposobieniem, jednoczyli się z Chrystusem i Jego Ofiarą... Udział w Wieczerzy Pańskiej jest zawsze komunią z Chrystusem, który składa się w ofierze Ojcu za nas” (Euch. Myster. 3e. 3b). Eucharystia, sakrament miłości, jednocząc wiernych z Chrystusem ofiarowanym i zmartwychwstałym, winna skłaniać ich, aby żyli Jego życiem miłości, a więc Jego ofiarą na chwałę Ojca i zbawienie braci, aż do dnia, w którym staną się na zawsze uczestnikami jego chwalebnego Zmartwychwstania. „Pożywanie Ciała i Krwi Chrystusa zmierza do tego, aby przemienić nas w to, co pożywamy” (św. Leon W.).

  • O Trójco przedwieczna! O ogniu i przepaści miłości! O szalony z miłości ku swojemu stworzeniu!... Jakąż korzyść masz z naszego odkupienia? Żadnej, albowiem nie potrzebujesz nas, bo jesteś Bogiem naszym. Kto ma tę korzyść? Tylko człowiek. O miłości niewysłowiona, jak oddałeś się nam cały, cały Bóg i cały człowiek, tak cały stałeś się naszym pokarmem, abyśmy pielgrzymując na tej ziemi, nie ustali ze zmęczenia, lecz umacniali się Tobą, Chlebie niebieski.
    O człowiecze, cóż to ci zostawił twój Bóg? Zostawił ci całego siebie, całego Boga i całego człowieka, okrytego bielą chleba. O ogniu miłości! Czyż nie wystarczyło ci, żeś nas stworzył na obraz i podobieństwo swoje i odrodził przez łaskę w krwi swego Syna, a nadto dałeś nam na pokarm całego siebie, Boga, istotę boską? Kto Cię zmusił do tego? Nie kto inny, jeno miłość Twoja (św. Katarzyna ze Sieny).
  • Boże wszechmocny... Tobie składamy tę żywą i bezkrwawą ofiarę, Tobie składamy ten chleb, figurę Ciała Twojego jedynego Syna... Obchodząc „pamiątkę Twojej śmierci”, ofiarujemy Ci ten chleb i prosimy: przez te ofiarę zlituj się nad nami wszystkimi, bądź dla nas łaskawy, o Boże prawdziwy... i składamy Ci ten kielich, figurę Krwi...
    Boże prawdziwy, niech Twoje święte Słowo zstąpi na ten chleb, aby stał się ciałem Słowa; i na ten kielich, aby stał się krwią prawdziwą. I spraw, aby wszyscy ci, którzy przyjmują Komunię, otrzymali lekarstwo życia i zostali uzdrowieni z wszelkiej słabości oraz umocnieni dla postępu w cnocie, i aby im nie stała się potępieniem...
    Uczyń nas godnymi tej Komunii, Boże prawdziwy, i uczyń nasze ciało czystym, a duszom naszym udziel rozumu i umiejętności; daj nam mądrość, Boże miłosierdzia, przez uczestnictwo w Ciele i Krwi. Albowiem Twoja jest chwała i potęga, przez Twojego jedynego Syna w Duchu Świętym teraz i po wszystkie wieki wieków (św. Serapion).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 261

Do góry

Książka na dziś

Tajemnica Maryi

Tajemnica Maryi

ŚW. LUDWIK MARIA GRIGNION DE MONTFORT

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.