13 LIPCA 2018

Piątek XIV tygodnia okresu zwykłego

wspomnienie obowiązkowe Świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta

Dzisiejsze czytania: Oz 14, 2-10; Ps 51 (50), 3-4. 8-9. 12-13. 14 i 17; Mt 10, 16-23

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Pogromcy zamętu

Dzisiejsze czytania

(Oz 14, 2-10)
Tak mówi Pan: "Wróć, Izraelu, do Pana, Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną swą winę. Zabierzcie z sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: „Usuń cały grzech, a przyjmij to, co dobre, zamiast cielców dajemy Ci nasze wargi. Asyria nie może nas zbawić; nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić: nasz boże do dzieła rąk naszych. U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota”. Uleczę ich niewierność, szczodrze obdarzę ich miłością, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola zapuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu. I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu, i zboża uprawiać będą, winnice sadzić, których sława będzie tak wielka, jak wina libańskiego. Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i Ja na niego spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc. Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste; kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy".

(Ps 51 (50), 3-4. 8-9. 12-13. 14 i 17 )
REFREN: Usta me będą głosić Twoją chwałę

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajemnic mądrości.
Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Przywróć mi radość Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

(J 16, 13a; 14, 26d)
Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

(Mt 10, 16-23)
Jezus powiedział do swoich apostołów: "Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Święci Andrzej Świerad (zm. 1031) Benedykt (zm. 1034), pustelnicy benedyktyńscy, oddający się modlitwie, pracy oraz surowej ascezie, należą do tych postaci, o których niewiele dziś wiadomo, a którzy przecież zasługują na pamięć pełną czci. Są oni świadkami wczesnych początków chrześcijaństwa na południu Polski (w rejonie środkowego Dunajca) i należą do pierwszych mnichów, którzy osiedlili się w naszym kraju. Andrzej Świerad nie tylko wiódł życie pustelnicze, ale udawał się także na wyprawy misyjne na Słowację, tak że jak mówił abp Karol Wojtyła był jednym z głównych korzeni wiary w tamtych stronach, pierwszym polskim misjonarzem, uznanym zarazem za jednego z największych ascetów chrystianizmu.

Joanna Woroniecka-Gucza, "Oremus" lipiec 2007, s. 62-63

Do góry

 

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

NIEZGŁĘBIONA MĄDROŚĆ

Panie, jesteś przedziwny w radzie, niezmierzony w mądrości (Iz 28, 29)

Mądrość Boża poznaje wszystkie rzeczy w Bogu, w odniesieniu do Niego, jako ich pierwszej przyczyny. Widzi wszystkie rzeczy zależne od Boga i skierowane na Jego chwalę, dlatego nie osądza ich według pozorów zewnętrznych, lecz według wartości i znaczenia, jakie mają w obliczu Boga. Sądy mądrości Bożej są więc nieskończenie dalekie od krótkich sądów ludzkich, zatrzymujących się tylko na zewnętrznej stronie rzeczy. „Jak niebiosa górują nad ziemią — mówi Pan — tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi” (Iz 55, 9). A św. Paweł wola: „O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!” (Rz 11, 33).

Poznawać rzeczy w odniesieniu do Boga, oceniać je według wartości, jaką mają w Jego oczach, oto prawdziwa mądrość, którą tylko Bóg może dać, ponieważ „cała mądrość od Boga pochodzi” (Syr 1, 1). Osądzać stworzenia i wydarzenia jedynie z punktu widzenia ludzkiego, na podstawie radości lub przykrości, jaką nam sprawiają, „jest głupstwem u Boga” (1 Kor 3, 19), w ten sposób bowiem ocenia się rzeczy w ich stosunku do człowieka, a nie do Boga, ogląda się je według ich pozoru, nie w ich rzeczywistości. Tylko przyzwyczajając się wznosić nad pozory rzeczy, człowiek może odkryć, w świetle wiary, znaczenie i wartość, jaką mają przed Bogiem. Wówczas zrozumie, że to wszystko, co świat ma w wielkim poważaniu — umysł, postęp, poszanowanie stworzeń, itd. — jest niczym według mądrości Bożej, bo według niej najmniejszy stopień łaski znaczy więcej niż wszystkie przyrodzone doskonałości wszechświata (św. Tomasz: I-a II-ae 113, 9, 2).

Pokorne poznanie własnej niewiedzy powinno pozwolić człowiekowi bardziej niż kiedykolwiek odczuć potrzebę błagania Boga o mądrość. „Jeśli komuś z was — wzywa św. Jakub — brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie... a na pewno ją otrzyma” (1, 5). Mądrość „wszystko odnawia, a zstępując w dusze święte... wzbudza przyjaciół Bożych... Bóg bowiem miłuje tylko tego, kto przebywa z mądrością” (Mdr 7, 27-28).

  • O mądrości Boża, ty jesteś tchnieniem mocy Boga, przeczystym wypływem chwały Wszechmocnego; dlatego nic skażonego do ciebie nie przylgnie. Jesteś odblaskiem wieczystej światłości, zwierciadłem bez skazy działania Boga, obrazem Jego dobroci. Jedna jesteś, a wszystko możesz, pozostając sobą, wszystko odnawiasz, a przez pokolenia zstępując w dusze święte, wzbudzasz przyjaciół Bożych i proroków. Bóg istotnie miłuje tylko tego, kto przebywa z mądrością.Boże przodków naszych i Panie miłosierdzia, któryś wszystko uczynił swoim słowem i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka, by panował w świętości i sprawiedliwości i w prawości serca sądy sprawował — dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą, i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci! Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy, człowiek niemocny i krótkowieczny... Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi, jeśli mu braknie mądrości od Ciebie — za nic będzie poczytany...O Panie, z Tobą jest mądrość, która dobrze zna Twe dzieła i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś, i wie, co jest miłe Twym oczom, co słuszne według Twych przykazań. Wyślij ją z niebios świętych, ześlij od tronu swej chwały, by przy mnie będąc pracowała ze mną i żebym poznał, co jest Tobie miłe. Ona bowiem wie i rozumie wszystko, będzie mi mądrze przewodzić w mych czynach i ustrzeże mnie dzięki swej chwale, i będą przyjemne dzieła moje...Któż z ludzi rozezna zamysł Boży albo któż pojmie wolę Pana? Nieśmiałe są myśli śmiertelników i przewidywania nasze zawodne, bo śmiertelne ciało przygniata duszę i ziemski przybytek obciąża lotny umysł. Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi, z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką — a któż wyśledzi to, co jest na niebie? Któż poznał Twój zamysł, Panie, gdyś nie dał Mądrości, nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego? (Księga Mądrości 7, 25-28; 9, 1-6. 9-17).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 381

Do góry

Książka na dziś

Pogromcy zamętu

Pogromcy zamętu

WOJCIECH ŻMUDZIŃSKI SJ

Bóg zaprosił Adama i Ewę do współpracy w poskramianiu zamętu i porządkowaniu świata. Czy przeliczył się, delegując im tak trudne zadanie? Czego możemy nauczyć się z historii opisanych w pierwszych czterech rozdziałach Księgi Rodzaju? Wyjaśniają nam, co jest u zarania każdego stworzenia, co leży u fundamentów wszechświata i stanowi istotę misji człowieka.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.