pobierz z Google Play

17 grudnia 2018

Poniedziałek

Poniedziałek III tygodnia adwentu - wspomnienie dowolne św. Łazarza, biskupa

Czytania: (Rdz 49,2.8-10); (Ps 72,1-2.3-4ab.7-8.17); (Łk 1,28); (Mt 1,1-17);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Życie i Eucharystia. Medytacje

Czytania

(Rdz 49,2.8-10)
Jakub zwołał swoich synów i powiedział do nich: Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba, słuchajcie Izraela, ojca waszego! Judo, ciebie sławić będą twoi bracia, twoja bowiem ręka na karku twych wrogów! Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon! Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu: jak lew czai się, gotuje do skoku, do lwicy podobny, któż się ośmieli go drażnić? Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska spośród jego kolan, aż przyjdzie Ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!”

(Ps 72,1-2.3-4ab.7-8.17)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Niech góry przyniosą pokój ludowi,
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką ubogich z ludu,
będzie ratował dzieci biedaków.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.

Aklamacja (Łk 1,28)
Mądrości Najwyższego, która urządzasz wszystko mocno i łagodnie, przyjdź i naucz nas drogi roztropności

(Mt 1,1-17)
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salomona; Salomon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse był ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Sprawy Boże dojrzewają powoli. Zanim w pokoleniu Judy przyszedł na świat zapowiedziany przez patriarchę Jakuba Władca narodów, musiało upłynąć wiele pokoleń. Słuchając dziś długiej litanii imion wymienionych w rodowodzie Jezusa, kontemplujmy mądrość Boga, spokojnie kierującego światem według z góry powziętego planu miłości, którego nie jest w stanie przekreślić żadna ludzka głupota. Ten sam Bóg sprawi, że także w naszym życiu niezrozumiałe dziś dla nas wydarzenia ułożą się kiedyś w piękną, sensowną całość.

Mira Majdan, "Oremus" grudzień 2007, s. 64


Do góry

Patroni dnia:

Święty Łazarz
Łazarz był bratem Marii i Marty. Mieszkali razem w Betanii, na wschodnim zboczu Góry Oliwnej. Chrystus darzył ich swoją przyjaźnią i bywał w ich domu. Kiedy Łazarz zmarł i został pochowany, Jezus przybył do Betanii i wskrzesił go. Ewangelista Jan opisuje także inny pobyt Jezusa w domu Łazarza na dzień przed Jego wjazdem do Jerozolimy. Według starej tradycji wschodniej Łazarz po Zesłaniu Ducha Świętego udał się na Cypr i był tam biskupem.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

SZUKAĆ BOGA W STWORZENIACH

„Mądrości Najwyższego, która urządzasz wszystko mocno i łagodnie, przyjdź i naucz nas drogi roztropności” (Lekc.)

Dzisiaj w liturgii rozbrzmiewa pierwsza z wielkich antyfon Adwentu wyjęta z Księgi Mądrości. „Wyszłam z ust Najwyższego” (Mdr 24, 3), mówi o sobie samej Mądrość, przedstawiając się jako osoba, autor święty zaś wysławiając ją dodaje: „Sięga potężnie od krańca do krańca i włada wszystkim z dobrocią” (Mdr 8, 1). W Mądrości, pochodzącej „z ust Najwyższego” i przeznaczonej do władania całym stworzeniem, tradycja katolicka upatrywała figurę Słowa, substancjalnego Słowa Boga, drugiej Osoby Trójcy Przenajświętszej, Mądrość odwieczną i niestworzoną; w Niej wszystkie rzeczy zostały stworzone, a następnie przyjęła Ona ciało dla zbawienia ludzi. Dlatego w Adwencie Kościół modli się: „Mądrości Najwyższego... przybądź i naucz nas drogi roztropności”.

Człowiek odczuwa ogromną potrzebę, aby zrozumieć, że wszystkie rzeczy, wszystkie stworzenia pochodzą od Boga i że prowadzi je Jego Mądrość nieskończona. Całe stworzenie nosi na sobie znamię Mądrości nie stworzonej, każdy byt objawia jakiś jej rys, i żadne stworzenie, żadne wydarzenie nie może umknąć spod Jej władania. Uznawać znamię Boga w każdym stworzeniu, uznawać we wszystkich wydarzeniach ludzkich plan Mądrości — to najwyższa mądrość i największa roztropność.

Człowiek przede wszystkim, stworzony na obraz Boży, jest uważany i ceniony jako arcydzieło Mądrości odwiecznej. Grzech jednak może w nim zniekształcić obraz Boży. Plan Mądrości nieskończonej może być zmieniony i zburzony przez tyle nędz moralnych. Jednak obraz Boży w człowieku współistnieje z jego nędzą, a kto go umie odkryć, dozna radości ze spotkania Boga w każdym bracie. Wówczas obcowanie z bliźnim nie będzie odciągało od Boga, lecz stanie się okazją do szukania i znalezienia Boga, aby Go kochać i służyć Mu w Jego stworzeniach. Lecz to jest niemożliwe, jeśli nasamprzód chrześcijanin nie wypełni serca swojego Bogiem, nie utkwi w Nim na długo swojego, wewnętrznego spojrzenia, nie pozna Go w poufnej modlitwie.

  • O Panie, nasz Panie, jak przedziwne Twe Imię po wszystkiej ziemi!... Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym syn człowieczy, że się nim zajmujesz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od Boga, uwieńczyłeś go chwałą i czcią, obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, złożyłeś to wszystko pod jego stopy. Panie, Boże nasz, jak przedziwne Twe Imię po wszystkiej ziemi! (Psalm 8, 2. 5–10).
  • Boże mój, daj mi łaskę, abym widział tylko Ciebie w stworzeniach, abym się nigdy na nich nie zatrzymywał ani nie zatapiał się w ich piękności materialnej czy duchowej, tak jakby ona była ich własnością, lecz tylko jak w odblasku Twoim. Spraw, abym się wzniósł ponad zasłonę... i abym tak pomijając wszelkie pozory, mógł oglądać Ciebie, Byt istotny, posiadający w całej pełni życie, a cząstkę jego wlewający w stworzenie, które mi się podoba...
       Zatrzymywać się na stworzeniach to niedelikatność i niewdzięczność, nadużycie zaufania, ponieważ Ty udzielasz im piękności, a mnie dajesz odczuwać ich urok tylko po to, abym Ciebie widział, abyś mnie mógł pociągnąć do siebie, pobudzić do wdzięczności za Twoją dobroć i do miłowania Twojej piękności. W ten sposób wzywasz mię, abym sit; wznosił aż do Twojego tronu i dusze moją złożył Ci w adoracji, w kontemplacji ekstatycznej, wdzięczności... Niechże wiec moje obcowanie będzie jedynie w niebie, bo oglądanie ziemi pozwala mi tylko domyślać się Twojej piękności i Twojej czułości...
       Stworzenia, w których podziwiam odblask Twoich doskonałości i które oświecił mały Twój promień, o Słowo nieskończone, są poza mną, oddalone, oderwane ode mnie. Lecz Ty, Boże mój, dobroci, miłości nieskończona i istotna, jesteś we mnie, obejmujesz mię i całego napełniasz (Ch. de Foucauld).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 114


Do góry

Książka na dziś

Życie i Eucharystia. Medytacje

o. Józef Augustyn SJ

Wyjątkowy przewodnik, który pomoże nam spojrzeć na Eucharystię nie tylko jako obowiązek wierzącego człowieka, lecz przede wszystkim jako dar Chrystusowej miłości. Jednocześnie pozwoli odkryć, że celem uczestnictwa w niej jest przemiana naszego życia na wzór życia Jezusa

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.