pobierz z Google Play

11 lutego 2019

Poniedziałek

Poniedziałek - wspomnienie dowolne świętego Grzegorza II, papieża

Czytania: (Rdz 1, 1-19); (Ps 104 (103), 1-2a. 5-6. 10 i 12. 24 i 35c); (Mt 4, 23); (Mk 6, 53-56);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Wiem w co wierzę. Credo wyjaśnione

Czytania

(Rdz 1, 1-19)
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość!" I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy. A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj oddzieli ono jedne wody od drugich!" Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi. A potem Bóg rzekł: "Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!" A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg, widząc, że były dobre, rzekł: "Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona". I tak się stało. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci. A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią". I tak się stało. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty.

(Ps 104 (103), 1-2a. 5-6. 10 i 12. 24 i 35c)
REFREN: Radością Pana dzieła, które stworzył

Błogosław, duszo moja, Pana,
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno,
światłem okryty jak płaszczem.

Umocniłeś fundamenty ziemi,
nie zachwieje się na wieki wieków.
Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią,
ponad górami stanęły wody.

Ty zdroje kierujesz do strumieni,
które pośród gór się sączą.
Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie
i śpiewa pośród gałęzi.

Jak liczne są dzieła Twoje, Panie!
Ty wszystko mądrze uczyniłeś,
ziemia jest pełna Twoich stworzeń.
Błogosław, duszo moja, Pana.

(Mt 4, 23)
Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

(Mk 6, 53-56)
Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Oddzielanie światła od ciemności; to obraz Bożego porządku i ładu w stwarzanym wszechświecie. Pan kontynuuje owo oddzielanie, tyle że teraz w naszych duszach, sumieniach. Choroba grzechu polega na pomieszaniu prawdy i fałszu, światła i ciemności. Gdy uznajemy, że jesteśmy chorzy, i przychodzimy do Jezusa, aby się Go dotknąć; odzyskujemy zdrowie. On oczyszcza w nas obraz Boży, przybrudzony grzechem. Okrywa nas szatą światła, odziewa na nowo majestatem i pięknem.

O. Wojciech Jędrzejewski OP, "Oremus" styczeń-luty 2005, s. 155


Do góry

Patroni dnia:

Święty Grzegorz II, papież
urodził się ok. 660 roku w zamożnej rodzinie w Rzymie. Grzegorz przez wiele lat jako subdiakon był skarbnikiem. Papież Sergiusz I (687-701) udzielił mu święceń subdiakonatu i powierzył mu urząd papieskiego zakrystiana i bibliotekarza. Po święceniach diakonatu papież Konstantyn I (708-715) zabrał go ze sobą do Konstantynopola na rozmowy z cesarzem Justynianem II, podczas których Grzegorz wykazał mądrość, roztropność i stanowczość. Po śmierci Konstantyna został prawie jednogłośnie wybrany jego następcą, chociaż był dopiero diakonem. Natychmiast otrzymał święcenia kapłańskie i sakrę biskupią dnia 19 maja 715 roku. Zmarł 11 lutego 731 r. w Rzymie.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

ŻYCIE SAKRAMENTALNE

O Panie, spraw, abyśmy po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na Twoją służbę zbierali jako owoc uświęcenie (Rz 6, 22)

Pan nasz ustanawiając sakramenty tak je ukształtował, aby towarzyszyły człowiekowi we wszystkich donioślejszych chwilach jego życia. Przez chrzest człowiek rodzi się do życia łaski, dzięki bierzmowaniu rośnie, Eucharystią pożywia się, przez pokutę leczy się, dzięki sakramentom społecznym — kapłaństwu i małżeństwu, staje się płodny w dziedzinie nadprzyrodzonej i przyrodzonej, przez namaszczenie olejem chorych dostępuje pociechy w czasie choroby oraz pomocy w przejściu do życia wiecznego. W ten sposób sakramenty kształtują i zasilają całe życie chrześcijańskie, udzielając wiernym łaski, czyniąc ich uczestnikami życia, a więc świętości, Boga. „Toteż powinni oni zachowywać w życiu i w pełni urzeczywistniać świętość, którą otrzymali z daru Bożego” (KK 40). Tylko Bóg jest święty i tylko Bóg może uświęcać. Inicjatywa uświęcenia człowieka pochodzi od Boga i ostatecznie dokonuje się właśnie przez sakramenty. Życie duchowe, dążność do świętości to nie są zwyczajne obowiązki moralne, za których pomocą człowiek stara się zewnętrznie naśladować doskonałość wzoru Bożego. Życie to opiera się na rzeczywistości nadprzyrodzonej, jaką Bóg sam wszczepił w życie chrześcijanina kształtując go, przemieniając wewnętrznie do tego stopnia, że stał się nowym stworzeniem w Chrystusie (2 Kor 5, 17), „który wciąż się odnawia... według obrazu Tego, który go stworzył” (Kol 3, 10). Bóg jest jedynym źródłem, pierwszą przyczyną uświęcenia człowieka.

„My miłujemy — twierdzi św. Jan — ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował” (1 J 4,19). Podobnie można powiedzieć; chrześcijanin może się uświęcić, ponieważ Bóg wziął w swoje ręce inicjatywę jego uświęcenia; może dążyć do zjednoczenia z Chrystusem, z Trójcą, ponieważ Bóg pierwszy udzielił mu swego życia i wezwał go do zjednoczenia z sobą.

  • O Ojcze święty, Ty przez Syna swojego i Pana naszego Jezusa Chrystusa odrodziłeś mnie z wody i Ducha Świętego, udziel mi w pełni odpuszczenia wszystkich grzechów moich i racz namaścić mnie olejem Twojego Ducha na życie wieczne.
       O Jezu, słońce sprawiedliwości, spraw, abym przyodział się w Ciebie, bym żył według Twego upodobania... o Jezu, światłości nieustająca, zapal we mnie lampę płonącą Twojej miłości i naucz mnie strzec nienagannie mojego chrztu, abym kiedy zostanę wezwana na Twoje gody, zasłużyła sobie uczestniczyć w rozkoszach życia wiecznego i oglądać Ciebie, światło prawdziwe, oraz piękno Twojego boskiego oblicza.
       Twoje czcigodne Ciało i najcenniejsza Krew, Panie mój, Jezu Chryste, niech strzegą ciała i duszy mojej na życie wieczne...
       O słodki gościu duszy mojej, Jezu najłaskawszy, niechaj to słodkie zjednoczenie z Tobą odpuści mi wszystkie grzechy, naprawi wszelkie niedoskonałości i wyrówna czas stracony. Niechaj będzie dla mnie wiecznym zbawieniem, odpocznieniem duszy i ciała, ogniem miłości, odnowieniem w cnocie i szczęśliwym zakończeniem życia. Niech będzie wolnością ducha, świętością życia, szlachetnością obyczajów, tarczą cierpliwości, sztandarem pokory, pomocą dla ufności, pociechą w smutku, podporą w wytrwałości; niechaj będzie puklerzem wiary, ostoją nadziei, udoskonaleniem miłości, wypełnieniem Twoich przykazań, odnową ducha, prawdziwym moim uświęceniem... niech będzie zdrojem cnót, odpuszczeniem grzechów, wzrostem wszelkiego dobra i nieustannym pamiętaniem o Twojej miłości (św. Gertruda).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 113


Do góry

Książka na dziś

Wiem w co wierzę. Credo wyjaśnione

Jean Legrez OP

Jean Legrez zaprasza do zagłębienia się w treść wyznania wiary – prowadzi nas przez każde jego słowo. Czerpiąc ze swojej rozległej wiedzy teologicznej, sięga w rozważaniach do Biblii, Katechizmu Kościoła katolickiego, Youcatu oraz tradycji żydowskiej.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.