pobierz z Google Play

03 sierpnia 2020

Poniedziałek

Poniedziałek XVIII tygodnia zwykłego

Czytania: (Jr 28,1-17); (Ps 119,29.43.79-80.95.102); Aklamacja (Mt 4,4b); (Mt 14, 22-36);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Szlaki św. Jana Pawła II. Przewodnik

Czytania

(Jr 28,1-17)
W czwartym roku Sedecjasza, króla judzkiego, w piątym miesiącu rzekł do mnie Chananiasz, syn Azzura, prorok z Gibeon, w domu Pańskim wobec kapłanów i całego ludu: To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Złamię jarzmo króla babilońskiego. W ciągu dwóch lat przywrócę na to miejsce wszystkie naczynia domu Pańskiego, które zabrał Nabuchodonozor, król babiloński, z tego miejsca, wywożąc do Babilonu. Jechoniasza, syna Jojakima, króla judzkiego, i wszystkich uprowadzonych z Judy do Babilonu sprowadzę na to miejsce - wyrocznia Pana - skruszę bowiem jarzmo króla babilońskiego. Prorok zaś Jeremiasz przemówił do proroka Chananiasza wobec kapłanów i całego ludu stojącego w domu Pańskim. Prorok Jeremiasz powiedział: Niech się stanie! Niech tak Pan uczyni! Niech Pan wypełni twoje słowa, które prorokowałeś, sprowadzając naczynia z domu Pańskiego i wszystkich uprowadzonych w niewolę z Babilonu na to miejsce. Posłuchaj jednak tego słowa, które powiem do twoich uszu i do całego ludu. Prorocy, którzy byli przede mną i przed tobą od najdawniejszych czasów, prorokowali przeciw licznym krajom i przeciw wielkim królestwom o wojnie, nieszczęściu i zarazie. Prorok, który przepowiada pomyślność, będzie uznany za proroka prawdziwie posłanego przez Pana, gdy się spełni przepowiednia prorocka. Wtedy prorok Chananiasz wziął jarzmo z szyi Jeremiasza proroka i połamał je. I powiedział Chananiasz wobec całego ludu: To mówi Pan: Tak samo skruszę jarzmo Nabuchodonozora, króla babilońskiego, znad szyi wszystkich narodów w ciągu dwóch lat. Jeremiasz zaś odszedł swoją drogą. Po połamaniu jarzma, [wziętego] z szyi proroka Jeremiasza przez proroka Chananiasza, skierował Pan do Jeremiasza następujące słowo: Idź i powiedz Chananiaszowi: To mówi Pan: Połamałeś jarzmo drewniane, lecz przygotowałeś zamiast niego jarzmo żelazne. To bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wkładam jarzmo żelazne na szyję wszystkich tych narodów, aby służyły Nabuchodonozorowi, królowi babilońskiemu, i były mu poddane; także zwierzęta polne mu poddaję. I rzekł prorok Jeremiasz do proroka Chananiasza: Słuchaj, Chananiaszu! Pan cię nie posłał, ty zaś pozwoliłeś żywić temu narodowi zwodniczą nadzieję. Dlatego to mówi Pan: Oto usunę ciebie z powierzchni ziemi. Umrzesz w tym roku, bo głosiłeś bunt przeciw Panu. I zmarł Chananiasz prorok w tym roku, w siódmym miesiącu.

(Ps 119,29.43.79-80.95.102)
REFREN: Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich

Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa,
obdarz mnie łaską Twego Prawa.
Nie odbieraj moim ustom słowa Prawdy,
bo ufam Twoim wyrokom.

Niech zwrócą się ku mnie Twoi wyznawcy
i ci, którzy uznają Twoje napomnienia.
Niech się moje serce doskonali w Twych ustawach,
abym nie doznał wstydu.

Czyhają na mnie grzesznicy, ażeby mnie zgubić,
ja zaś przestrzegam Twoich napomnień.
Nie odstępuję od Twoich wyroków,
albowiem Ty mnie pouczasz.

Aklamacja (Mt 4,4b)
Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

(Mt 14, 22-36)
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: "Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!" Na to odezwał się Piotr: "Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!" A On rzekł: "Przyjdź!" Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: "Panie, ratuj mnie!" Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: "Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?" Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: "Prawdziwie jesteś Synem Bożym". Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Współczesny świat mami człowieka licznymi obietnicami dobrobytu i zadowolenia. Głosiciele szczęścia bez Chrystusa i Jego krzyża są fałszywymi prorokami, sprowadzającymi człowieka na manowce. Tylko Chrystus jest Dobrym Pasterzem, który potrafi zaradzić potrzebom człowieka i ulitować się nad jego cierpieniem. On jest Tym, który leczy chorych, głosi Dobrą Nowinę i karmi do syta chlebem. Również w czasie tej Eucharystii przychodzi do nas jako Zbawiciel, pragnący odnowić nasze życie.

ks. Dariusz Kwiatkowski, "Oremus" sierpień 2004, s. 8-9


Do góry

Patroni dnia:

Święta Lidia
Lidia to postać znana z kart Nowego Testamentu. Mieszkała w Filippi, w Macedonii. Była zapewne osobą zamożną, bowiem purpura - tkanina, którą sprzedawała - stanowiła towar luksusowy. Kiedy św. Paweł przybył do miasta, w którym mieszkała, Lidia była poganką skłaniającą się ku monoteizmowi. Spotkawszy Apostoła, przyjęła chrzest. Paweł pozyskał ją dla Chrystusa jako pierwszą pogankę w Europie w czasie swojej drugiej podróży, która obejmowała Małą Azję, Macedonię oraz Grecję. O dalszych losach św. Lidii nie wiemy nic więcej. Baroniusz wprowadził jej imię do Martyrologium Rzymskiego w wieku XVI (1584)

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Dzisiejsza perykopa stanowi fragment ciągu proroctw skierowanych do ostatniego króla Judy – Sedecjasza i elit kapłańsko-politycznych Jerozolimy. Zapowiadają one rychły upadek miasta, o ile król Judy nie okaże posłuszeństwa i pokory wobec swych politycznych mocodawców - Babilończyków. Wizja ta stanowi odpowiedź na pojawiające się wówczas liczne fałszywe proroctwa zapowiadające rychłe i pełne wyzwolenie Judy spod tej dominacji. Sam Jeremiasz chętnie skłoniłby swoje serce ku takiej bardziej optymistycznej wersji przyszłości. Nie może jednakże tego uczynić, gdyż nie jest ona zgodna z objawioną mu wolą Boga. Prawdziwy prorok – Jeremiasz nie kieruje się więc ani chęcią poklasku, ani życzeniami polityków, ani głosem własnego serca, a jedynie słowem udzielonym mu przez Jahwe. Mamy tu do czynienia z symbolicznym przedstawieniem obu wersji proroctw. Jarzmo – symbol niewoli, może być albo, jak to czyni Jeremiasz, publicznie obnoszone, albo publicznie połamane rękami Chananiasza. Zamiast stać się zapowiedzią wolności, przepowiada to jedynie zmiany na gorsze, gdyż połamane jarzmo drewniane (dominacja) zostanie zastąpione żelaznym (niewolą), a i samego łamiącego go proroka czeka w przyszłości śmierć.


Komentarz do psalmu

Wersy pochodzą z najdłuższego z psalmów o formie akrostychu zwrotkowego (patrz komentarz z 2.08). Dzieło poświęcone jest teologii objawienia Bożego i ma charakter dydaktyczny, przekonujący odbiorcę, że najwyższą mądrością jest zachowywanie Prawa Bożego. Rozumianego szerzej niż to zapisane na kartach Tory i obejmującego całość pouczeń o charakterze prawnym, ale także historycznym. Dokładny czas powstania hymnu jest trudny do określenia, ale biorąc pod uwagę przekazaną w nim myśl teologiczną, można go zakwalifikować do nurtu teologii deuteronomistycznej, dla której konsekwencją wiary w Boga Jedynego jest miłość do Niego połączona z bojaźnią przed naruszaniem objawionych przez Niego zasad religijno-społecznych. Znaleźć tu możemy wezwanie do odrzucenia drogi kłamstwa na rzecz wierności Bogu, prośbę o udzielenie słowa prawdy i dary nienaganności serca zakończone deklaracją ufności względem Pana i zachowania Jego pouczeń nawet w sytuacji zagrożenia.


Komentarz do Ewangelii

To Jezus, jako nauczyciel, decyduje o tym, kiedy odprawić swoich uczniów, ile czasu poświęcić na ich nauczanie, a ile na osobistą modlitwę. Jego, będące ważną wskazówką dla naszego życia modlitewnego, samotne, całonocne czuwanie to zdecydowanie więcej niż typowa modlitwa pobożnego Żyda zajmująca mu około dwóch godzin dziennie. Gdy o czwartej straży, a więc kilka godzin przed świtem Jezus postanawia dołączyć do swoich uczniów, po raz kolejny okazuje swą Boską naturę, władając nie tylko, stanowiącymi tu alegorię sił wrogich Kościołowi, żywiołami natury, ale także i duszami ludzi. O ile Mojżesz, Jozue, Eliasz, czy Elizeusz byli w stanie (z Bożą pomocą) czynić związane z wodą cuda, to dla ówczesnego czytelnika Starego Testamentu oczywiste było, że kroczenie po powierzchni wody, uciszanie fal i ratowanie człowieka ze wzburzonych odmętów to wyłączna domena Boga. Jezus wykorzystuje tę okazję, by potwierdzić swą Boską naturę. Dla każdego Izraelity wypowiadane przez Niego, stanowiące punkt centralny całej opowieści, słowa Ja Jestem, kierują przecież myśli wprost ku opisanemu w Księdze Wyjścia objawieniu się Boga Mojżeszowi. Obecna sytuacja jest jednak inna. To, co dostępne tylko Bogu, staje się dzięki Niemu i wierze także domeną człowieka, a gdy Piotr (będący tu obrazem Kościoła, a więc tak naprawdę nas wszystkich) przerażony otaczającym go niebezpieczeństwem traci swą pierwotną ufność i zaczyna tonąć, wystarczy krótka prośba o ratunek, by wyciągnięta ręka Jezusa i kilka słów szczerej krytyki spowodowały, że natychmiast ją odzyskał i mimo trwającej wokół burzy był w stanie samodzielnie, ale zarazem obok Jezusa, idąc po falach, wrócić do opuszczonej chwilę wcześniej, symbolizującej Kościół, łodzi. Z kolei uczniowie, widząc w Nim zjawę, czy też ducha, pokazują, że w chwili lęku elementy zabobonnej wiary ludowej łatwo przebijają się nie tylko przez ich formację wynikającą z obcowania z Mistrzem, ale także i poprzez prawdy o życiu pozagrobowym głoszone przez nauki judaizmu.

Komentarze zostały przygotowane przez Macieja Stanisława Siekierskiego


Do góry

Książka na dziś

Szlaki św. Jana Pawła II. Przewodnik

Mirek Osip - Pokrywka, Magda Osip - Pokrywka

Podążając śladami św. Jana Pawła II wędrujemy przez pasma Beskidów, Tatr, Gorców, Sudetów, Bieszczadów i Gór Świętokrzyskich. Przemierzamy tereny Podhala, Płaskowyżu Draboża i Pogórza Karpackiego. Wybierając szlaki wodne pokonujemy flisacką tratwą Przełomy Dunajca w Pieninach

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.