pobierz z Google Play
kwiecień 2024
7 Druga Niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego (Dz 4, 32-35); (Ps 118 (117), 2-4. 13-15. 22-24); (1 J 5, 1-6); Aklamacja (J 20, 29); (J 20,19-31);
8 Poniedziałek - Uroczystość Zwiastowania Pańskiego (Iz 7, 10-14; 8, 10c);(Ps 40, 7-8a. 8b-10. 11);(Hbr 10, 4-10);Aklamacja (J 1, 14ab);(Łk 1, 26-38);
9 Wtorek II tygodnia okresu Wielkanocnego (Dz 4,32-37);(Ps 93,1.2-5); Aklamacja (J 3,15);(J 3,7b-15);
10 Środa II tygodnia okresu Wielkanocnego (Dz 5,17-26);(Ps 34,2-9);Aklamacja (J 3,16);(J 3,16-21);
11 Czwartek II tygodnia okresu Wielkanocnego (Dz 5,27-33);(Ps 34,2.9.17-20);Aklamacja (J 20,29);(J 3,31-36);
12 Piątek II tygodnia okresu Wielkanocnego (Dz 5, 34-42);(Ps 27 (26), 1bcde. 4. 13-14);Aklamacja (Mt 4, 4b);(J 6, 1-15);
13 Sobota II tygodnia okresu Wielkanocnego (Dz 6,1-7);(Ps 33,1-2.4-5.18-19);Aklamacja;(J 6,16-21);

07 kwietnia 2024

Niedziela

Druga Niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego

Czytania

(Dz 4, 32-35)
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wielka łaska spoczywała na wszystkich. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

(Ps 118 (117), 2-4. 13-15. 22-24)
REFREN: Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny

Niech dom Izraela głosi: "Jego łaska na wieki".
Niech dom Aarona głosi: "Jego łaska na wieki".
Niech wyznawcy Pana głoszą:
"Jego łaska na wieki".

Abym upadł, uderzono mnie i pchnięto,
lecz Pan mnie podtrzymał.
Pan moją mocą i pieśnią, On stał się moim Zbawcą.
Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych:
«Prawica Pańska moc okazała».

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach.
Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

(1 J 5, 1-6)
Najmilsi: Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził; i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? Jezus Chrystus jest Tym, który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo Duch jest prawdą.

Aklamacja (J 20, 29)
Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

(J 20,19-31)
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: "Widzieliśmy Pana!" Ale on rzekł do nich: "Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę". A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: "Pokój wam!" Następnie rzekł do Tomasza: "Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym". Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: "Pan mój i Bóg mój!" Powiedział mu Jezus: "Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Głosimy zmartwychwstanie Chrystusa, bo każdy, kto uwierzy w sercu swoim, że Bóg wskrzesił Go z martwych, będzie zbawiony. Każdy, kto uwierzy, że Jezus jest Panem i Mesjaszem, z Boga się narodzi i śmierci drugiej nie zazna na wieki. Kto uwierzy, że Jezus jest Synem Bożym, będzie zwycięzcą nad światem i diabłem, ponieważ Chrystus zwyciężył świat i jest większy od tego, który jest bogiem tego upadłego świata.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Jan Chrzciciel de la Salle, prezbiter
urodził się w Reims 30 kwietnia 1651 r. w podupadłej rodzinie książęcej jako najstarszy z jedenaściorga rodzeństwa. W wieku 27 lat przyjął święcenia kapłańskie. W trzy lata potem na uniwersytecie w Reims zdobył doktorat z teologii. Zaraz po święceniach otrzymał probostwo. Powierzono mu także kierownictwo duchowe nad szkołą i sierocińcem, prowadzonym przez Siostry Terezjanki. W tej pracy pomagali mu ochotnicy i z tych ochotników z czasem powstało zgromadzenie zakonne pod nazwą Braci Szkół Chrześcijańskich. Jan miał wówczas zaledwie 31 lat. Stworzył wiele typów szkół - podstawowe, wieczorowe, niedzielne, zawodowe, średnie, seminaria nauczycielskie. Nauka w nich była bezpłatna. Na polu pedagogiki Jan zajmuje więc poczesne miejsce. Do rewolucji francuskiej (1789) w samej Francji zgromadzenie posiadało 126 szkół i ponad 1000 członków. Dzisiaj Bracia Szkolni mają swe szkoły w prawie 90 krajach. Jan zmarł po krótkiej chorobie 7 kwietnia 1719 r.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Czytamy dzisiaj w Kościele krótki fragment z Dziejów Apostolskich opisujący pierwszą wspólnotę chrześcijańską. Zechciejmy przyjrzeć się tej wspólnocie. Fundamentem wspólnoty było to, że ożywiał wszystkich jeden Duch. Oczywiście chodzi o Ducha Świętego: zostali napełnieni Nim wszyscy, którzy uwierzyli apostołom, że Zmartwychwstały Jezus jest zapowiadanym Mesjaszem. Nasza wiara również oparta jest na świadectwie apostołów, więc spoczywa na nas ta sama łaska, która spoczywała na członkach pierwszej wspólnoty. Gdy otwieramy się na Ducha Świętego, On uzdalnia nas do świadczenia o tym, że Jezus żyje, do pokazywania Jego działania w naszym życiu. Owocem takiego życia jest brak przywiązania do wszystkiego, co posiadamy, w tym również zdolność do dzielenia się dobrami materialnymi i duchowymi z tymi, którzy posiadają mniej. Dobrze będzie nie nazywać swoim tego, co posiadamy (i głęboko w to wierzyć), bo wtedy na nas będą mogły się spełnić słowa napisane przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich: „Nikt z nich nie cierpiał niedostatku”. Nie możemy jednak zatrzymać się na pragnieniu korzyści płynących z wiary w Jezusa. Pragnijmy Jego samego.


Komentarz do psalmu

Refren do psalmu, który śpiewamy podczas dzisiejszej Eucharystii, brzmi: „Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny”. Zawarta w nim jest esencja treści psalmu i dzisiejszej uroczystości. W Niedzielę Miłosierdzia Bożego podkreślamy ten przymiot Boga i jednocześnie jesteśmy zaproszeni do wdzięczności Bogu za ukazanie nam tego miłosierdzia. Dzięki temu, że „Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym”, jesteśmy zanurzeni w Bożym Miłosierdziu oraz zostaliśmy uzdolnieni do okazywania miłosierdzia bliźnim. Niech to będzie dzisiaj najważniejszy powód do radości. Alleluja!


Komentarz do drugiego czytania

Pierwszy List św. Jana Apostoła jest pięknym utworem poetyckim. Fragment czytany dzisiaj w liturgii słowa przedstawia istotę miłości do Boga i do bliźniego oraz wzajemne powiązanie tych rodzajów miłości. Może zbyt rzadko zastanawiamy się nad tym, że życie zgodne z Bożymi przykazaniami jest miłością bliźniego. Zapewnianie bliźniego o swojej do niego miłości, gwałcąc jednocześnie przykazanie Boga, jest kłamstwem. Autor Listu zapewnia: „Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, (...) a przykazania Jego nie są ciężkie”. Przekonajmy się o tym, podejmując codzienne wybory.


Komentarz do Ewangelii

Słuchając dzisiejszej Ewangelii wg św. Jana, może pojawiać się w nas wdzięczność, że świadectwo św. Tomasza o Jezusie tak dokładnie zostało opisane. Rozwiewa ono wątpliwości na temat prawdziwości człowieczeństwa Jezusa. Jezus, zapraszając Tomasza do włożenia ręki do Jego boku i przyjrzenia się Jego ranom po ukrzyżowaniu, mówi zgromadzonym apostołom, a dzisiaj i nam, o swojej bezwarunkowej miłości. Widząc na ciele Zmartwychwstałego rany, możemy pokazać Mu swoje rany powstałe na skutek grzechu własnego i innych. On nas z pewnością zrozumie i obdarzy swoim pokojem.
Ten sam Jezus ukazuje się nam w każdej Mszy świętej, również dzisiaj, pod postaciami chleba i wina, na widok których wyznajmy za św. Tomaszem z głębi serca: „Pan mój i Bóg mój”.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Rozmowy pierwszego dnia. W kierunku sensu i odczuwania

Maciej Biskup OP

Dołącz do rozmowy, która trwa Kobieta, z której wypędzono siedem złych duchów; apostoł, który zaparł się Mistrza; uczeń, który zwątpił oraz fanatyk gotów zabić w imię wiary – to między innymi oni spotkali się z Chrystusem niedługo po tym, jak „Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia”. Ojciec Maciej Biskup wczytuje się w treść ich rozmów ze Zmartwychwstałym, uzmysławiając nam, że one wcale się nie skończyły

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.

08 kwietnia 2024

Poniedziałek

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

Czytania

(Iz 7, 10-14; 8, 10c)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Otchłani, czy to wysoko w górze”. Lecz Achaz odpowiedział: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. Wtedy rzekł Izajasz: „Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami”.

(Ps 40, 7-8a. 8b-10. 11)
REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
ale otworzyłeś mi uszy.
Nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę.

W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.

Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności
przed wielkim zgromadzeniem.

(Hbr 10, 4-10)
Bracia: Niemożliwe jest to, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto Chrystus przychodząc na świat, mówi: „Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: "Oto idę, w zwoju księgi napisano o Mnie, abym spełniał wolę Twoją, Boże”. Wyżej powiedział: „Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzechy nie chciałeś, i nie podobały się Tobie”, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją”. Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Aklamacja (J 1, 14ab)
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy Jego chwałę.

(Łk 1, 26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” Wtedy odszedł od Niej anioł.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Dla dziecka Bożego, nowego stworzenia, radością jest pełnić wolę Ojca i miłować, ponieważ miłość Boża rozlana jest w jego sercu przez Ducha Świętego, który został mu dany. Przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa jesteśmy raz na zawsze uświęceni i uzdolnieni do życia miłością Chrystusową, która jedynie ma znaczenie w oczach Boga. On przeznaczył nas, abyśmy się stali podobni do obrazu Jego Syna i rzeczywiście jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie, dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Dionizy, biskup i męczennik

Święty Dionizy, biskup i męczennik
był on biskupem w Koryncie w II wieku. Według Euzebiusza z Cezarei Dionizy miał zostawić 8 cennych listów do różnych biskupów. Listy są źródłem wiedzy o zasadach wiary i moralności wczesnego chrześcijaństwa. Na Wschodzie Dionizy odbiera cześć jako męczennik.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Achaz był królem Judy w VIII wieku przed Chrystusem. W czasie swoich rządów, starając się przypodobać wszystkim, brał udział w kultach bałwochwalczych. W sytuacji zaś zewnętrznego zagrożenia szukał ratunku u władcy Asyrii. O możliwości szukania oparcia w Bogu zapomniał. Wtedy Bóg posłał do króla proroka Izajasza z zapewnieniem, że groźby, których Achaz się przestraszył, nie zostaną spełnione, że Bóg wzywa króla do złożenia ufności w Nim, a nie w sojuszach politycznych. Prorok zachęcił Achaza, aby ten prosił Boga o znak, który pomógłby mu w tę obietnicę uwierzyć. Król jednak wzbraniał się przed wyrażeniem takiej prośby. Wymawiał się od tego w podstępny sposób, mówiąc, że to byłoby wystawieniem Pana na próbę. Czy jednak taka była jego motywacja? Składając ofiary obcym bożkom, nie widział problemu Skąd więc teraz takie wątpliwości? Możemy przyczyny takiej postawy dopatrywać się raczej w niechęci do poznania woli Bożej, która mogłaby się okazać inna niż podjęte przez niego postanowienia. Nie potrafił poddać w wątpliwość swoich decyzji. Bogu jednak ta postawa nie przeszkodziła w przeprowadzeniu swojego planu. Izajasz w imieniu Boga wypowiedział proroctwo, które wypełniło się po ośmiu wiekach poprzez narodziny Jezusa Chrystusa.
Warto w tym kontekście przyjrzeć się swojej relacji z Bogiem i zobaczyć, czy rzeczywiście szukam woli Bożej w swoim życiu, czy nie oczekuję, aby to Bóg przychylił się do moich oczekiwań. Zwłaszcza gdy widzimy, że nasze oczekiwania nie spełniają się, dobrze będzie stanąć na modlitwie z takim pytaniem. Maryja, wzór ufności Bogu, będzie nam w tym trudzie towarzyszyła.


Komentarz do psalmu

„Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże” - taki werset Psalmu 40 śpiewa Kościół w dzisiejszej liturgii słowa. Niech te słowa wypłyną z głębi naszego serca, niech będą przepełnione ufnością, że pełnienie woli Bożej zapewnia nam szczęście. Nic, co Jego woli się sprzeciwia, choćby dawało nawet przyjemność, to jednak nigdy nie nasyci. Pełnienie woli Bożej jest źródłem najgłębszej radości. Doświadczajmy jej każdego dnia.


Komentarz do drugiego czytania

W dniu uroczystości Zwiastowania Pańskiego czytamy w Kościele fragment Listu do Hebrajczyków. Ten krótki tekst autor utkał ze zdań pochodzących ze Starego Testamentu, choć przedstawia istotę wejścia w Nowy. Powstaje z nich obraz ukazujący przełom w dziejach ludzkości. To nie był jakiś drobny zabieg kosmetyczny. Przyjście na świat Boga, będącego zarazem człowiekiem, to fakt, którego nigdy do końca nie pojmiemy, chociaż przez chrzest jesteśmy uczestnikami tej rzeczywistości. Jezus w swoim ziemskim życiu brał udział w starotestamentalnym kulcie polegającym na składaniu ofiar ze zwierząt, bo było to nakazem Prawa. Pan Jezus Prawa nie zniósł, ale je wypełnił. On narodził się, aby spełnić wolę Ojca. W swoim ziemskim życiu rozpoznawał ją na modlitwie i był jej posłuszny. Zgodził się na haniebną śmierć, zmartwychwstał, zapowiedział swoje powtórne przyjście. Autor Listu zapewnia adresatów i nas, że „Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze”.
Jezus ukazał nam oblicze Boga, który nie ma upodobania w składanych ofiarach, ale zaprasza nas do przyjmowania z wdzięcznością Jego woli. Nie potrzebujemy składać ofiar z żadnych form pobożności. Nasze akty pobożności nie mogą mieć na celu przekonania Boga, aby spełnił nasze oczekiwania. Bóg objawił nam swoją miłość, abyśmy będąc jej pewni, szukali woli Boga i przyjmowali ją z wdzięcznością. Modlitwa wtedy staje się przestrzenią spotkania żywego człowieka z żywym Bogiem. Bóg jest zawsze po naszej stronie, nie potrzebujemy Jego przychylności kupować, nawet gdyby środkiem płatniczym miał być jakiś akt pobożności.
Wzorem czystej relacji z Bogiem i gotowości do pełnienia Jego woli niech będzie dla nas Maryja, która uwierzyła aniołowi, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.


Komentarz do Ewangelii

Gdy Maryja usłyszała słowa anioła, nie miała wątpliwości, że usłyszana obietnica się spełni. Jej pytanie dotyczyło tylko sposobu, jak się to stanie. Jej ufność Bogu była bezgraniczna. Pytanie o to, jak się to stanie, nie pozostało bez odpowiedzi. Była ona bardzo tajemnicza, Maryja nie była zostawiona jednak sama z tą tajemnicą. Usłyszała też wiadomość, że w życiu jej krewnej Elżbiety również wydarzyło się coś niezwykłego. Z pewnością było to dla niej pomocą w przeżywaniu tej tajemnicy i umocnieniem w wierze, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.
Scena zwiastowania dużo nam mówi o postawie Maryi wobec Boga, ale również o wielkiej trosce Boga o człowieka oraz o tym, jak Bóg szanuje wolność, którą nam darował. Anioł odszedł od Maryi dopiero wtedy, kiedy usłyszał Jej odpowiedź. Maryja była całkowicie wolna. Mogła odpowiedzieć inaczej. Nie znała wszystkich konsekwencji swojej zgody na wolę Bożą. Jej zgoda była aktem ufności.
Każdy z nas jest zaproszony do rozpoznawania woli Bożej w swoim życiu. Bóg ją nam objawia na różne sposoby: przez wydarzenia, przez spotykanych ludzi, przez to, jakimi cechami zostaliśmy obdarowani, i przez inne uwarunkowania. Nie jesteśmy jednak zaprogramowani. Wybór zawsze należy do nas. Sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, w dużej mierze jest konsekwencją naszych wcześniejszych wyborów. Jednak w każdej, nawet po ludzku patrząc beznadziejnej sytuacji, nie jesteśmy zostawieni sami sobie. Zawsze możemy wołać do Boga o ratunek, pamiętając o słowach anioła skierowanych do Maryi: „dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Święty Józef. Myśli i medytacje na cały rok

Unikalny wybór myśli na cały rok, poświęcony osobie św. Józefa, w opracowaniu cenionego teologa i kapłana, ks. Marcella Stanzionego. Znamienne, że odnotowane w Ewangelii skromność i milczenie pokornego cieśli z Nazaretu zaowocowały tak wielkim bogactwem pobożnych myśli i medytacji związanych z jego postacią.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


09 kwietnia 2024

Wtorek

Wtorek II tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania

(Dz 4,32-37)
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy mieli wielką łaskę. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby. Tak Józef, nazwany przez apostołów Barnabas, to znaczy „Syn Pocieszenia”, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp apostołów.

(Ps 93,1.2-5)
REFREN: Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat,
Pan odział się w potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził,
że się nie zachwieje.

Twój tron niewzruszony na wieki,
Ty od wieków istniejesz, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary,
Twojemu domowi przystoi świętość,
po wszystkie dni, o Panie.

Aklamacja (J 3,15)
Trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

(J 3,7b-15)
Jezus powiedział do Nikodema: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”. W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: „Jakżeż to się może stać?” Odpowiadając na to rzekł mu Jezus: „Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie. Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Trzeba nam się powtórnie narodzić... Trzeba nam narodzić się z Ducha Bożego. Każdy, kto położy ufność w sprawie zbawienia jedynie w Jezusie Chrystusie, narodzi się na nowo z Ducha i żyć będzie na wieki. Zbawienie to dar Boga, który otrzymujemy wyłącznie przez wiarę w wywyższonego na krzyżu Syna Człowieczego. Zbawienie mamy tylko w Chrystusie. Nasze zbawienie nie zależy od niczego innego. Co masz czynić, aby być zbawionym? Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Gaucheriusz, prezbiter

Święty Gaucheriusz, prezbiter
urodził się w Meulan-sur-Seine we Francji w 1060 roku. Otrzymał staranne chrześcijańskie wychowanie. Kiedy przyjął święcenia kapłańskie, poczuł wielką tęsknotę za życiem pustelniczym. Rozpoczął pustelnicze życie wraz ze swoim przyjacielem Germondem. Z biegiem czasu zaczęła tworzyć się wokół nich wspólnota, której Gaucheriusz nadał regułę św. Augustyna i wybudował dla niej klasztor w Aureil. Wspólnota ta wydała wielu świętych, między innymi św. Lamberta, Faucheriusza i Stefana z Grammont. Gaucheriusz zmarł w wieku 80 lat w roku 1140.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W dzisiejszej liturgii słowa czytamy ten sam fragment Dziejów Apostolskich, który był czytany w niedzielę. Potraktujmy ten fakt jako zaproszenie do pogłębionej refleksji nad swoim funkcjonowaniem w społecznościach, do których należymy: rodzinie, pracy, miejscowości zamieszkania, parafii, wspólnocie modlitewnej, w przestrzeni internetowej. Zadajmy sobie kilka pytań. Czy moja obecność w określonej grupie sprawia, że Duch Święty może swobodniej poruszać się w niej? Czy mam w sobie gotowość do dzielenia się otrzymanymi darami z innymi, służenia nimi potrzebującym? Czy w relacjach z innymi staram się zobaczyć dobro, czy raczej usilnie szukam ich niedociągnięć? Czy potrafię z wdzięcznością przyjąć krytykę, nie doszukując się przesadnie podtekstów? Szczere odpowiedzi na te i podobne pytania mogą sprawić, że zobaczymy, jak bardzo daleko jesteśmy od opisanego w Dziejach Apostolskich obrazu funkcjonowania pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej. Niech nas to jednak nie załamuje, bo Pan Jezus właśnie po to się narodził, umarł na krzyżu i zmartwychwstał, abyśmy mogli korzystać z owoców tych wydarzeń zbawczych. Jesteśmy w drodze, do ideału stale dążymy dzięki Jego łasce. Tej samej łasce, która spoczywała na pierwszej wspólnocie tych, „którzy uwierzyli”, której sposób przeżywania wiary niech będzie dla nas celem do osiągnięcia. Przede wszystkim bądźmy tymi, którzy uwierzyli, i nie traćmy kontaktu z Jezusem, bo to On jest w centrum naszej wiary. Relacja z Nim uzdalnia nas do budowania dobrych relacji z ludźmi.


Komentarz do psalmu

Psalm 93 wysławia potęgę Boga panującego nad wszystkim, co mogłoby nas przerażać. Nie istnieje nic, co nie byłoby poddane Bogu. Gdy jesteśmy świadomi tego faktu, gdy chodzimy w Bożej obecności, nic nie jest w stanie nas unieszczęśliwić. Skoro On „tak utwierdził świat, że się nie zachwieje”, to wystarczy być ściśle z Nim zespolonym, by doświadczać Jego potęgi w swoim życiu. Zamiast kontemplować napotykane w życiu trudności, zachwycajmy się majestatem Boga, który ma nad nimi władzę. Kontemplacja Boga uzdalnia do pokonywania przeciwności.


Komentarz do Ewangelii

Interesująca jest ta nocna rozmowa Jezusa z Nikodemem. Nikodem był faryzeuszem, dostojnikiem żydowskim, zapewne rygorystycznie przestrzegającym przepisów Prawa. Widząc cuda, których Jezus dokonał, przyznał, że świadczą one o tym, że Jezus pochodzi od Boga. Nie wystarczyło to jednak do tego, aby zrozumieć głębię wypowiedzi Jezusa. Dosłowny sens słów Jezusa o konieczności powtórnego narodzenia uznał za całkowitą treść przekazu. Nic więc dziwnego, że był zdziwiony i potrzebował dalszych wyjaśnień. Słowa Jezusa miały jednak głębsze znaczenie. Powtórne narodzenie to narodzenie się z wody i z Ducha. Było to odniesienie do chrztu.
Wiedza o Bogu oparta na znajomości działania Boga w historii Izraela oraz przestrzeganie Prawa nie wystarczą do zbawienia. Jezus, nawiązując do opisanego w Księdze Liczb wywyższenia węża miedzianego, mówi o sobie, że trzeba, by Jego wywyższono, „aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”. To wywyższenie dokonało się przez śmierć Jezusa na krzyżu i Jego zmartwychwstanie. Być może Nikodem zrozumiał to dopiero po tych wydarzeniach.
Aby otworzyć się na Ducha Świętego, nie wystarczy wiedza o Bogu i uczestnictwo w obrzędach religijnych. Potrzebne jest uznanie swojej niewystarczalności i decyzja o przyjęciu zbawienia od Jezusa, jedynego Zbawiciela człowieka. Chrześcijaństwo polega na relacji miłości Boga i człowieka. Bóg ze swojej strony zrobił już wszystko. Przyjmijmy ten dar z wdzięcznością i dzielmy się nim.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Zrozumieć Ewangelię. Przewodnik dla wszystkich

o. Michele Marongiu CRS

Co zrobić, by lepiej rozumieć treść Ewangelii? Z pomocą przychodzi ten poręczny przewodnik, którego celem jest przede wszystkim pomoc czytelnikowi w zaznaniu radości ze zrozumienia Ewangelii.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


10 kwietnia 2024

Środa

Środa II tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania

(Dz 5,17-26)
Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia. Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia! Usłyszawszy to weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo. Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z nimi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud. Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.

(Ps 34,2-9)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Aklamacja (J 3,16)
Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

(J 3,16-21)
Jezus powiedział do Nikodema: Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Bóg jest tak bardzo za nami, że poświęcił swego Jedynego Syna, nie oszczędził Go, ale za nas wszystkich wydał na śmierć krzyżową, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne. Bóg pragnie bowiem, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. On nie chce, aby ktokolwiek był potępiony, ale chce, by wszyscy się nawrócili i żyli z Nim na wieki.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Fulbert z Chartres, biskup

Święty Fulbert z Chartres, biskup
urodził się w 960 r. w ubogiej rodzinie we Francji. Jego mistrzem był Gerbert, późniejszy papież Sylwester II. Około 990 r. Fulbert przybył do Chartres, by podjąć pracę nauczyciela w szkole katedralnej. Po śmierci biskupa Raula wybrano Fulberta jego następcą w 1006 roku. Swoją wiedzą, gorliwością, a przede wszystkim umiejętnością obcowania z ludźmi rychło pozyskał sobie serca wiernych i duchowieństwa. Był wnikliwym teologiem, łączył mądrość ze świętością. Wyróżniał się szczególnym darem jednania zwaśnionych. Fulbert zostawił po sobie także szereg cennych pism. Fulbert zmarł 10 kwietnia 1028 r. w wieku ok. 68 lat.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

We fragmencie Dziejów Apostolskich poprzedzającym ten, który dzisiaj czytamy, jest opowiadanie o cudach, których dokonywali apostołowie w imię Jezusa. Wywoływało to wielkie poruszenie wśród ludu. Znoszono chorych i kładziono na ulicy tak, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na nich i chorzy doznawali uzdrowienia. Wzbudziło to zawiść u arcykapłana i saduceuszów, którzy wtrącili apostołów do więzienia. Wtedy wydarzył się kolejny cud. Anioł Pański wyprowadził ich z więzienia i polecił im głosić w świątyni prawdę o zbawieniu. Byli posłuszni usłyszanemu poleceniu, rozpoczęli głoszenie już o świcie. Kiedy więc zwołany pospiesznie Sanhedryn chciał przesłuchać apostołów, tych nie było już w więzieniu, co było nie do pojęcia, zwłaszcza że więzienie zastano zamknięte. Wtedy ktoś doniósł, że ci apostołowie znów nauczają w świątyni. Saduceusze jednak jeszcze nie dostrzegli, że nie są panami wydarzeń. Byli tak zaślepieni, że nie mieli świadomości, że walczą z Bogiem. Straż świątynna przyprowadziła apostołów przed Sanhedryn bez użycia siły z obawy przed reakcją ludu. Rozpoczęło się przesłuchanie, którego przebieg usłyszymy w jutrzejszej liturgii słowa.
Z dzisiejszego fragmentu zapamiętajmy gorliwość apostołów godną naśladowania. Tej gorliwości i otwartości na Boże prowadzenie zawdzięczamy to, że prawda o zbawieniu dotarła do nas. Nie możemy zatrzymać jej tylko dla siebie. Jesteśmy posłani do tych, którzy jeszcze żyją w ciemności, którzy nie wiedzą, że można być w bliskiej relacji z żywym Jezusem. Jezus zmartwychwstał dla każdego, bez wyjątku. Głośmy tę Dobrą Nowinę przede wszystkim swoim codziennym życiem.


Komentarz do psalmu

Psalmista wielbi Boga, bo doświadczył Jego dobroci: „szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał”. Radość obdarowanego jest tak wielka, że nie może jej pomieścić w sobie. Pragnie dzielić się nią ze wszystkimi. Zaprasza każdego z nas do udziału w tej radości. Zachęca: „Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością”. Wreszcie proponuje: „skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry”. Przyjmijmy to zaproszenie.


Komentarz do Ewangelii

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus mówi do Nikodema słowa, które można uznać za streszczenie całej Ewangelii: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Teraz te słowa Jezus kieruje do każdego z nas, a więc też do mnie konkretnie. Gdybym ja był(a) jedynym człowiekiem na świecie, Jezus umarłby i zmartwychwstał dla mnie, abym ja miał(a) życie wieczne. Bądźmy tego pewni w każdej sytuacji naszego życia. On już tego dla każdego z nas dokonał. Uczynił to dla każdego, w tym dla osób, które trudno nam kochać. Bądźmy tego pewni zwłaszcza wtedy, gdy zbłądzimy i potępimy samych siebie. Jezus wyraźnie zapewnia: „kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu”. Z każdej ciemności możemy wyjść przez zbliżenie się do Światła. Nie bądźmy tymi, którzy umiłowali ciemność. Bądźmy dziećmi Światłości.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Wyjść, aby osiągnąć cel

Luigi Vari

Słowo Boże ma ogromną moc - zachęca, aby nie tkwić w miejscu, ale szukać wyjścia, zacząć od nowa, ponieważ nasze życie polega na ciągłym ruchu. Ta książka pokazuje, że zawsze można znaleźć wyjście - nawet z sytuacji trudnej, bolesnej czy niepewnej. Trzeba się tylko ruszyć i zrobić krok naprzód!

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


11 kwietnia 2024

Czwartek

Czwartek II tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania

(Dz 5,27-33)
Gdy słudzy przyprowadziwszy apostołów, stawili ich przed Sanhedrynem, arcykapłan zapytał: Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego Człowieka? Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi - odpowiedział Piotr i Apostołowie. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wywyższył Go na prawicę swoją jako Władcę i Zbawiciela, aby dać Izraelowi nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch święty, którego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni. Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić.

(Ps 34,2.9.17-20)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Aklamacja (J 20,29)
Uwierzyłeś, Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

(J 3,31-36)
Jezus powiedział do Nikodema: Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości udziela /mu/ Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg Izraela, wskrzesił z martwych Jezusa Mesjasza i wyniósł Go na niebiosa, dając Mu imię, które jest ponad wszelkie imię. Bóg uwielbił Syna swego i uczynił Go Panem i Zbawicielem, przez którego mamy nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Każdy, kto słucha Chrystusa i odwraca się od swoich grzechów, otrzymuje błogosławieństwo zbawienia, dar niewysłowiony i wieczny.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Gemma Galgani, dziewica

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Czytany wczoraj w liturgii słowa fragment Dziejów Apostolskich zakończył się doprowadzeniem apostołów przed Sanhedryn. Wcześniej w cudowny sposób byli wyprowadzeni z więzienia przez anioła Bożego z poleceniem głoszenia ludowi prawdy o zbawieniu. Można by sądzić, że znaleźli się na przegranej pozycji. Jednak nie tak widzi rzeczywistość człowiek patrzący na świat oczami Boga. Piotr i inni apostołowie przede wszystkim nie przestraszyli się, bo już doświadczyli, że władza nie jest w rękach saduceuszów, ale że to Bóg panuje nad wszystkim. Mieli więc odwagę odpowiedzieć dosadnie na postawiony zarzut, że głoszą w imię Jezusa pomimo otrzymanego od nich zakazu. Powiedzieli stanowczo: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”. Mieli też odwagę zaświadczyć o zmartwychwstaniu Jezusa, choć wiedzieli, że saduceusze nie wierzyli w życie wieczne. W ten sposób apostołowie wyłożyli saduceuszom, a dzisiaj również nam, całą prawdę o zbawieniu. Saduceusze po usłyszeniu Dobrej Nowiny o Jezusie, który ich i nas zbawił, zareagowali gniewem. To nam pokazuje, że można być tak zatwardziałym w swoich przeświadczeniach, że świadectwa apostołów o zbawieniu można nie przyjąć. Z Jego śmierci krzyżowej i zmartwychwstania można nie chcieć skorzystać. Można nie widzieć potrzeby nawrócenia i odpuszczenia grzechów. Na tym polega otrzymana od Boga wolność. Bóg nigdy naszej wolności nie złamie. Uwierzmy jednak apostołom. Oni za głoszoną Prawdę oddali swoje życie.


Komentarz do psalmu

Psalmista, wysławiając dobroć Boga i zapewniając, że zawsze będzie ją wysławiał, zapewnia też o bliskości Boga: „Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu”. Zwraca jednak uwagę, że bliskość Boga nie sprawia, że ominą nas nieszczęścia. Mogą być one nawet liczne. Jednak zawsze możemy mieć pewność, że On, jeśli w Nim złożymy swą ufność, z wszystkich nas wybawi. Niech ta pewność towarzyszy nam w każdym trudnym czasie.


Komentarz do Ewangelii

Ewangelista Jan zapewnia nas dzisiaj w liturgii słowa: „Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne”. Jezus, który ma w swoich rękach wszystko, pozwolił człowiekowi te ręce przybić do krzyża. Zrobił to z miłości do każdego z nas, abyśmy mogli mieć udział w miłości Ojca i Syna, abyśmy mogli się w niej zanurzyć i przebywać. To jest Miłość, która ma potężną moc. Wierzmy w to, że tej Miłości uda się zdobyć serce każdego z nas. Jezus zaprasza każdego z nas do współpracy w zdobywaniu serc najbardziej opornych. On swoją pokorą i uniżeniem pokazał nam, jak mamy to robić.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Rozmowy jerozolimskie. Dlaczego zginął Mesjasz

ks. Waldemar Chrostowski, Paweł Lisicki

Niezwykła książka będąca pokłosiem wyprawy księdza profesora Waldemara Chrostowskiego i Pawła Lisickiego do Ziemi Świętej. Zadają ważne pytania, które od początku zawsze poruszały chrześcijan. Jak doszło do procesu Jezusa? Dlaczego tak popularny początkowo Nauczyciel z Galilei skończył ostatecznie na krzyżu

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


12 kwietnia 2024

Piątek

Piątek II tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania

(Dz 5, 34-42)
Pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć apostołów i zabrał głos w Radzie: "Mężowie izraelscy – przemówił do nich – zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. Bo niedawno temu wystąpił Teudas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam, i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. Więc i teraz wam mówię: Zostawcie tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć, i oby się nie okazało, że walczycie z Bogiem". Usłuchali go. A przywoławszy apostołów, kazali ich ubiczować i zabronili im przemawiać w imię Jezusa, a potem zwolnili. A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla Imienia Jezusa. Nie przestawali też co dzień nauczać w świątyni i po domach i głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie.

(Ps 27 (26), 1bcde. 4. 13-14)
REFREN: Jednego pragnę: mieszkać w domu Pana

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
po wszystkie dni mego życia,
abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Aklamacja (Mt 4, 4b)
Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

(J 6, 1-15)
Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: "Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?" A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić. Odpowiedział Mu Filip: "Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać". Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: "Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?" Jezus zaś rzekł: "Każcie ludziom usiąść". A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: "Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło". Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: "Ten prawdziwie jest prorokiem, który ma przyjść na świat". Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Tłumy szły za Jezusem, bo widziały znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus bez przerwy czynił wielkie znaki i cuda, objawiał niebiańską, nadnaturalną moc, niszcząc dzieła diabła. Kościół Boży to Kościół Ducha Świętego, który działa w synach światłości i wiary, czyniących te same uczynki, które czynił Jezus, bo uczeń zawsze naśladuje Mistrza i żyje Królestwem Bożym, które nie przejawia się tylko w słowie, ale przede wszystkim w mocy Ducha.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Zenon z Werony, biskup

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Czytany dzisiaj fragment Dziejów Apostolskich kontynuuje opowiadanie o rozprawie przed Sanhedrynem dotyczącej apostołów, którzy głosili Dobrą Nowinę o Jezusie pomimo otrzymanego zakazu. Bóg znów ujął się za apostołami, tym razem posłużył się faryzeuszem Gamalielem, który swoim wywodem dotarł do rozsądku członków Rady. Nie obeszło się jednak bez kary. Apostołowie zostali poddani biczowaniu i znów dostali zakaz przemawiania w imię Jezusa. Biczowania nie byli w stanie uniknąć, ale nikt nie mógł im zabronić uczynienia z tego świadectwa wierności Jezusowi. „Odchodząc sprzed Sanhedrynu, cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla Imienia”, czyli dla Jezusa, którego głosili. Zakazu głoszenia prawdy o zbawieniu nie przestrzegali w dalszym ciągu.
Nikt na świecie nie ma prawa zabronić nam dawania świadectwa o żywym, zmartwychwstałym Jezusie. W historii różne ludzkie struktury podejmowały próby wydawania zakazu głoszenia Ewangelii, ale przykład apostołów pokazuje, że nie możemy im ulegać. Doświadczywszy działania Jezusa w swoim życiu, nie możemy zataić tego przed innymi. Zmartwychwstały Jezus pragnie przemieniać życie również tych, którzy jeszcze o Nim nie usłyszeli, bo nikt im nie powiedział. Przewidywane negatywne konsekwencje stawania po stronie Prawdy nie mogą nas od tego powstrzymywać. Jeśli nasze świadectwo będzie szczere, bez obłudy, Bóg zadba o to, abyśmy mieli siłę do zniesienia przykrych doświadczeń i czerpania radości z dochowanej wierności.


Komentarz do psalmu

Psalmista wyraża wielką tęsknotę za bliskością Boga i pragnienie, aby być z Nim złączonym na zawsze. Wyraża też ufność, że tak się stanie. Widzi w Nim obrońcę swego życia, co daje takie poczucie bezpieczeństwa, jakiego nic i nikt na świecie nie może zagwarantować. Mając taką gwarancję bezpieczeństwa, możemy odważnie iść przez życie, nie uginając się przed samozwańczymi autorytetami starającymi się przesłonić nam Prawdę. „Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać?”


Komentarz do Ewangelii

Jezus, pomimo że wiedział, co ma czynić, zapytał uczniów: „gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?”. Nie rozwiązał problemu sam, zaangażował w to uczniów. Dał im w ten sposób możliwość zobaczenia trudnej sytuacji i przekonania się, że nie są w stanie sami jej zaradzić. Zarówno odpowiedź Filipa, że dwieście denarów nie zaspokoi potrzeb tłumu, jak i odpowiedź Andrzeja wskazująca na chłopca, który ma pięć chlebów i dwie ryby, dowodzą, że w ocenie apostołów sytuacja jest beznadziejna. Pomimo tej świadomości nie dyskutowali z Mistrzem, który polecił im: „Każcie ludziom usiąść”. Ewangelista Jan napisał, że „w tym miejscu było wiele trawy”. Widocznie nie było to takie oczywiste w tamtym krajobrazie. Jezus wykorzystał wszystko, co było po ludzku dostępne, do nakarmienia ludzi. Swoją Boską Moc okazał, wykorzystując to, co miał w swoim ludzkim zasięgu. Zauważmy też hojność Boga. Ludzie otrzymali więcej niż potrzebowali. Ilość ułomków po posiłku była zdumiewająca. Cały nadmiar został starannie zebrany, aby nic się nie zmarnowało.
Jezus karmi nas również teraz, tyle że już nie tylko zwykłym chlebem, ale Swoim Ciałem. Zaspokaja nie tylko nasze głody, ale także uzdalnia nas do dostrzegania innych głodnych, których dostatek mamy w swoim otoczeniu. Zarówno głodnych duchowo, jak i materialnie. Pomaga nam ich zauważyć, wykorzystuje wszystkie nasze zasoby, choćby znikome, aby nikt potrzebujący nie został pominięty. Gdy podejmujemy trud uczestnictwa w Jego planie, jesteśmy świadkami Jego hojności.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

List do Galatów. Nowy Komentarz Biblijny. Tom IX

ks. Dariusz Sztuk

Najnowszy tom z serii Nowych Komentarzy Biblijnych przybliża czytelnikom List do Galatów, który apostoł Paweł napisał w najgorętszym okresie swej ewangelizacyjnej działalności. Dotyka w nim istotnych elementów doktryny rodzącego się Kościoła, informując przy tym o wydarzeniach kształtujących oblicze początkowej wspólnoty chrześcijan, zwłaszcza wspólnoty w Galacji, w Azji Mniejszej

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


13 kwietnia 2024

Sobota

Sobota II tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania

(Dz 6,1-7)
Wówczas, gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbywali słowo Boże, a obsługiwali stoły - powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów. Upatrzcie zatem, bracia, siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Im zlecimy to zadanie. My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa. Spodobały się te słowa wszystkim zebranym i wybrali Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. Przedstawili ich Apostołom, którzy modląc się włożyli na nich ręce. A słowo Boże rozszerzało się, wzrastała też bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę.

(Ps 33,1-2.4-5.18-19)
REFREN: Okaż swą łaskę ufającym Tobie

Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.

Aklamacja
Zmartwychwstał Chrystus, który wszystko stworzył i zlitował się nad ludźmi.

(J 6,16-21)
Po rozmnożeniu chlebów, o zmierzchu uczniowie Jezusa zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi przeprawili się przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wiatru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: To Ja jestem, nie bójcie się! Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.

Rozważania do czytań

Marek Ristau

W Chrystusie staliśmy się nowym stworzeniem, stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe. Naszym życiem jest Chrystus i z Nim ukryci jesteśmy w Bogu. Chrystus jest naszym dobrym pasterzem i niczego nam nie brakuje, w Nim mamy wszystko, czego potrzebujemy do życia i pobożności. Jesteśmy w Jego rękach i nikt nie wyrwie nas z Jego rąk. On jest z nami aż do skończenia naszego życia. O wszystko się troszczy i wszystko z góry zabezpieczył i zapewnił. On każe nam nie bać się, ale wierzyć i ufać, ponieważ w Nim mamy więcej niż zwycięstwo. On dał nam Królestwo Boże.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Marcin I, papież i męczennik

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W ubiegłą niedzielę oraz we wtorek czytaliśmy w Kościele fragment Dziejów Apostolskich mówiący o funkcjonowaniu pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej. Na podstawie tamtego opisu można było wnioskować, że nie miała ona żadnych problemów. Jej członkowie wszystko mieli wspólne i nikt nie cierpiał niedostatku. W dzisiaj czytanym fragmencie widzimy, że z czasem, gdy wspólnota się powiększała, zaczęły pojawiać się trudności w jej prowadzeniu. Wspólnota składała się z chrześcijan wywodzących się z Żydów wychowanych w kulturze greckiej, czytających pisma hebrajskie tłumaczone na grekę, oraz Hebrajczyków, czyli chrześcijan wywodzących się z Żydów posługujących się językiem aramejskim, wychowanych na pismach hebrajskich. Problem powstał właśnie pomiędzy tymi grupami. Helleniści zarzucili Hebrajczykom, że ich wdowy są traktowane niesprawiedliwie przy rozdawaniu jałmużny. Ta sytuacja była sygnałem dla apostołów, że przestali sobie ze wszystkim radzić. Byli jednak pewni, że nie mogą zaniedbywać głoszenia słowa Bożego, zwrócili się więc do wspólnoty, aby spośród siebie wybrali siedmiu mężczyzn do zajmowania się sprawami materialnymi. Wszystkim podobało się takie rozwiązanie. Wspólnota wybrała kandydatów spośród siebie i przedstawiła ich apostołom, którzy ten wybór potwierdzili.
Sytuacje kryzysowe w Kościele były na każdym etapie jego rozwoju i pewnie zawsze będą. Jednak każde pokonanie kryzysu może przynosić owoce w postaci rozwiązań lepiej sprawdzających się w nowych uwarunkowaniach. Ważne, aby nigdy nie działo się to kosztem zaniedbania głoszenia słowa Bożego.


Komentarz do pierwszego psalmu

Psalmista zachęca nas do wielbienia Boga na wszelkie możliwe sposoby. Przedstawia przymioty Boga i Jego dzieła, zachwyca się nimi i zapewnia, że „ziemia jest pełna Jego łaski”. Dodaje, że szczególne przywileje mają ludzie bogobojni, czyli ci, którzy oczekują Jego łaski. Ci, którzy liczą wyłącznie na własne siły, do tej grupy nie należą. Warto znaleźć się wśród uprzywilejowanych, bo nasze siły mogą zawodzić, zaś Jego łaska nie ma granic.


Komentarz do Ewangelii

Po rozmnożeniu chleba i ryb uczniowie wracali łodzią do Kafarnaum, a Jezusa nie było z nimi. Było ciemno i wietrznie, jezioro było wzburzone. Wtedy zobaczyli Jezusa kroczącego po jeziorze i się przestraszyli. Widzieli wcześniej wiele cudów, ale ten, który właśnie zobaczyli, przeraził ich. Jezus powiedział do nich: „To Ja Jestem, nie bójcie się”. Chcieli Go zabrać do łodzi, ale wtedy doświadczyli kolejnego cudu. Łódź natychmiast znalazła się w miejscu docelowym.
Ta scena może być ilustracją naszych życiowych doświadczeń przypominających wzburzone wody: naszych lęków, poczucia osamotnienia, zagubienia. Gdy nie rozumiemy wydarzeń dziejących się w naszym życiu, bądźmy otwarci na to, że pomoc może przyjść, inaczej niż byśmy się spodziewali. Gdy zaprosimy do tej sytuacji Jezusa, On przyjdzie z pomocą. On ma moc uciszyć wiatr, ale też może wykorzystać wiatr, abyśmy znaleźli się tam, dokąd zmierzaliśmy.

Komentarze zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

Oremus - teksty liturgii Mszy Świętej - czerwiec 2024

W każdym numerze ROZWAŻANIA NA KAŻDY DZIEŃ

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.