O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP
MP3: posłuchaj... (kopiuj...)
Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. (Mt 5:17-19)
Kiedy otworzymy Biblię, Stary Testament, możemy odnaleźć w tych księgach mnóstwo różnego rodzaju przykazań, rozporządzeń i to takich detalicznych, szczegółowych - kto, jak ma postępować kiedy jest trędowaty albo ma jakieś wycieki, nie wiadomo co po prostu, fizjologiczne wręcz niekiedy detale - po co to wszystko? Po co cała ta mnogość przepisów i przykazań, która była w Starym Testamencie? Niekiedy mamy ochotę powiedzieć: no tak, to byli jacyś prości ludzie, im trzeba było wszystko uregulować, wyjaśnić, łopatą do głowy - my jesteśmy oświeceni, mądrzy, wystarczy nam przykazanie miłości i wszystko jest ok. Czego możemy się nauczyć z całej tej wielości przykazań w Starym Testamencie? Możemy się nauczyć tego, że Pan Bóg kocha człowieka naprawdę i naprawdę mu zależy na nim, na każdym z nas. I tak jak dobry wychowawca nie mówi tak ogólnie: bądź dobry, bądź wspaniały, bądź wielkoduszny! Tylko dobry wychowawca mówi: nie umyłeś kubka; kiedy wypijesz herbatę - umyj po sobie kubek. Tak mówi dobry wychowawca. Bóg nas dokładnie w ten sposób traktuje jako bardzo realistycznie myślący wychowawca. Tak traktował ludzi w Starym Testamencie i również nam się przyda bardzo uważna lektura Starego Testamentu, wszystkich mądrości, wszystkich przykazań, które są tam zawarte. Po to, żebyśmy dla siebie odnaleźli drogę wychowania, dyscypliny duchowej do tego, aby nie spaliło na panewce to, czego pragniemy, aby mogło stać się rzeczywiście czymś dokonanym w naszym życiu, że żadna jota ani jedna kreska nie zmieni się w prawie, aż się wszystko spełni. Kto by tego nie nauczał, kto by to omijał lekceważąc, ignorując, że to jest mało istotne, ten będzie najmniejszy w Królestwie Niebieskim. Bóg nie dał nic zbytecznego! Cała nauka Biblii jest historią wychowania, Bożego wychowania - Boga, który jest największym realistą i postępuje z największą mądrością wobec ukochanego człowieka. Chciejmy się uczyć z historii tych wszystkich postaci, które spotykamy w Biblii i chciejmy zrozumieć wszystkie pouczenia, które mogą nam pomóc w tym, żebyśmy rzeczywiście osiągnęli to, czego pragniemy, a nie tylko dumali sobie i marzyli o tym.