Mateusz · Czytania · Ewangeliarz o. Wojciecha Jędrzejewskiego

O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP

To jest straszne kalectwo, jeżeli nie potrafimy śmiać się z własnych wad

MP3: posłuchaj... (kopiuj...)

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. (Mt 5:38-42)

To jest straszne kalectwo, jeżeli nie potrafimy śmiać się z własnych wad. Wzruszyć ramionami z taką rezygnacją, w której jest chociaż cień nadziei i pewnego optymizmu, że pomimo tego całego mojego badziewia, które w sobie widzę, będę mógł się zmieniać. Człowiek, który ma świadomość tego, że posiada wady, też ma ponazywane pewne konkretne swoje złe skłonności; który nad nimi pracuje, ale słaby przynosi to efekt. Taki człowiek, gdy ktoś mu wskaże na te jego błędy i wady, nie będzie się wściekał, ponieważ on już wie o tym. Dużo gorzej jest, gdy człowiek nie ma w ogóle do siebie dystansu, gdy sobie nie zdaje absolutnie sprawy jakie w nim siedzą jakieś brudy - to gdy ktoś taki spotka się z krytyczną uwagą - o, to wtedy ma ochotę zabić. Pan Jezus ostrzega nas dzisiaj w tych słowach: nie odpłacajcie złem za zło. Żebyśmy dobrze się przyjrzeli własnemu odruchowi, gdy ktoś nas dotknie, gdy czujemy się przez kogoś uderzeni w policzek, przez chwilę zanurkujmy ten swój budzący się gniew, bo jest bardzo prawdopodobne, że odkryjemy zranione ego, odkryjemy tego człowieka, który nie przywykł do prawdy o swoim grzechu, o swoich słabościach i wadach i dlatego tak się wścieka, gdy ktoś mu to pokazuje. Prośmy Pana Jezusa o to, żebyśmy potrafili przyjmować z prostotą te wszystkie momenty upokorzeń. Ojciec Jacek Salij w sposób humorystyczny właśnie nawet zrobił taki podział na upokorzenie: dnia, tygodnia, miesiąca, roku i życia. Właśnie to jest przykład pewnego dystansu do tych wszystkich momentów, które mielibyśmy ochotę przeżywać z wielkim poczuciem tragedii, że ktoś nas dotknął, zranił, zasmucił, a tak naprawdę to tylko dotknął naszego ego, które strasznie nie lubi kiedy pokazuje się, że nie jest doskonałe.

© 1996–2003 Mateusz
·················
Mateusz · Czytania · Ewangeliarz o. Wojciecha Jędrzejewskiego