Mateusz · Czytania · Ewangeliarz o. Wojciecha Jędrzejewskiego

O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP

„Moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie”

MP3: posłuchaj... (kopiuj...)

Gdy to mówił do nich, pewien zwierzchnik synagogi przyszedł do Niego i, oddając pokłon, prosił: Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie. Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim. Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa. Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi. A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy. (Mt 9:18-26)

Niedawno jedna osoba powiedziała mi, że czymś najtrudniejszym do zniesienia dla niej jest bycie przy człowieku, którego kocha i który cierpi i ona czuje się bezradna wobec jego cierpienia, nie potrafi w żaden sposób mu pomóc. Obecność przy człowieku, który cierpi, któremu nie sposób pomóc, jest czymś szalenie dramatycznym, czymś dramatycznym również w przestrzeni wiary, ponieważ okazuje się, że wiele kryzysów wiary, wiele kryzysów zaufania do Pana Boga miało za swój początek właśnie cierpienie, udrękę osoby innej - nawet nie moje. Wydaje mi się, że to jest coś, co bardzo trzeba omodlić, być może wyprzedzając tego typu sytuacje i prosić Pana Boga o to, żebyśmy umieli Mu zaufać właśnie nie wtedy, gdy nam coś się dzieje złego, że On jest z nami, ale być może szczególnie w tych właśnie momentach, kiedy nie bardzo wiemy jak pomóc i niesamowicie nas boli udręka kochanej przez nas osoby. Dzisiaj widzimy scenę, kiedy z wielką ufnością przychodzi do Pana Jezusa ojciec dwunastoletniej dziewczynki i ją właśnie powierza Chrystusowi. Widzimy też jego wewnętrzny dramat w momencie, gdy Chrystus opóżnia się z przyjściem do jego córki, ponieważ zatrzymuje Go kobieta cierpiąca na krwotok, którą Chrystus uzdrawia - ona też jest Jego córką. Prośmy o to, żeby ludzie, którzy stracili wiarę, albo u których została w poważny sposób nadwerężona właśnie na skutek takich sytuacji - że nie potrafili pomóc kochanym osobom i zwątpili w Pana Boga - żeby mogli na nowo odzyskać swoją ufność i tym bardziej Go prośmy o to, żebyśmy my sami umieli tego typu próby przetrwać ufając. Nawet wtedy, gdy nas boli, do głębi boli nas cierpienie ukochanych osób.

© 1996–2003 Mateusz
·················
Mateusz · Czytania · Ewangeliarz o. Wojciecha Jędrzejewskiego