O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP
MP3: posłuchaj... (kopiuj...)
Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. (Mt 10:24-33)
To jest naprawdę żałosny bardzo obraz takich osób, które poprzez flirt z demonem, flirt z okultyzmem, flirt z jakimiś niezwykłościami magicznymi stają się niewolnikami strachu. Niekiedy to potrafi być jakaś koszmarna obsesja kogoś, kto na przykład wywołuje duchy dla zabawy, ciekawości, czy też tego typu różne eksperymenty wykonuje. Wiele takich osób staje się niewolnikami strachu. W jakiś sposób wystawiają się na bezczelność demona, który potem może ich pętać lękiem. Otóż dzisiaj Pan Jezus nas ostrzega, żebyśmy nie prowokowali, żebyśmy nie wikłali się w jakiś niemądry lęk, zbędny lęk, tylko żebyśmy naprawdę wiedzieli, kogo mamy się bać i w jaki sposób. Otóż naprawdę mamy bać się kłamstwa i iluzji, w które moglibyśmy popaść gdy nie stawimy oporu złemu duchowi i jego pokusom. My się nie mamy bać rzeczy niezwykłych, że nagle jakiś wychynie zjawa, upiór i nas zaatakuje, że nam postawi włosy na głowie - nie tego mamy się bać, tylko kłamstwa i iluzji, które może próbować wsączyć w nas przez swoje pokusy zły duch. Że my na przykład będziemy czynili zło w świętym przekonaniu, że to jest najlepsze z możliwych rozwiązań; że będziemy sprzeniewierzali się miłości w poczuciu, że to wszystko jest takie wzniosłe i wspaniałe. Tego mamy się bać, a zarazem w wielkiej ufności, że Chrystus Pan ostrzeże nas przed tym i uchroni.