O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP
MP3: posłuchaj... (kopiuj...)
Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy! Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny. (Mt 13:18-23)
Tak się wymądrzamy na temat młodzieży, że młodzież jest zarozumiała i nie chce skorzystać z doświadczeń starszych tylko ciągle wyważa otwarte drzwi, chce sama na własnej skórze stwierdzić pewne rzeczy. Wymądrzamy się tak, a my, dorośli, wcale nie różnimy się pod tym względem od naszych młodszych przyjaciół. Otóż w sprawach duchowych zostało już wszystko powiedziane, taka jest prawda. W sprawach duchowych słowa Chrystusa, który nam wyjaśnił czego oczekuje, do czego On zmierza i co może przeszkodzić Jego łasce w zdobyciu nas - to wszystko już powiedział. Dzisiaj jesteśmy świadkami, gdy Jezus tłumaczy co się może dziać z Jego słowem, jaki los może spotkać to słowo. Więc On to wszystko już wyjaśnił - jakie są zagrożenia w życiu duchowym, jakie pułapki czychają. Wszyscy, którzy byli przed nami rozwinęli te słowa, rozwinęli te myśli Pana Jezusa. Duch Święty dalej ich prowadził i czarno na białym zostało wyłożone to wszystko, co trzeba wiedzieć, żeby rozumieć samego siebie w tym wymiarze życia duchowego, żeby rozumieć, co się ze mną dzieje, jak Pan Bóg mnie prowadzi. Mamy do tego narzędzia, one zostały nam przekazane właśnie przez tych, którzy byli przed nami, ale niewielu z nas jest na tyle mądrych, żeby czytać, szukać, pytać Ducha Świętego czytając Ewangelię, co mam wiedzieć, aby ułatwić, a nie przeszkodzić, działającej we mnie łasce zdobycie mnie całego dla Boga.