O. WOJCIECH JĘDRZEJEWSKI OP
MP3: posłuchaj... (kopiuj...)
Udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy; Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego! Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą. I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy. (Łk 4:31-37)
Jak lekkomyślnie dajemy wiele miejsca złemu duchowi w naszym życiu. Każda zgoda na grzech, każda zgoda, decyzja na to żeby trochę żyć mniej, trochę niżej, poniżej tej poprzeczki, którą nam postawił Pan Bóg jako swoim dzieciom i przyjaciołom - każda taka decyzja na kompromisy ze światem to jest wpuszczanie złego ducha. To jest strasznie niemądra decyzja, ponieważ to nie jest jego miejsce. Ponieważ gdy on tam przychodzi wpuszczony przez nas samych, nie może z tego wyniknąć nic dobrego. Każdy grzech to nie jest tylko wymierne zło, które czynimy innym, ale to jest również wpuszczenie demona do własnego wnętrza, a on tam nigdy nie przychodzi po to, żeby porządkować, lecz zawsze żeby niszczyć, burzyć, pustoszyć. Przy tej okazji gdy czytamy Ewangelię o wyrzuceniu złego ducha, demona - pomyślmy, że nie jest prawdą, w żadnej mierze nie jest prawdą to co nam się nieraz wydaje, że gdy porzucimy grzech albo gdy go nie popełnimy, to coś stracimy: stracę coś, co mogłoby mnie uszczęśliwić jeżeli będę wierny przykazaniom Bożym, jeżeli będę wierny Ewangelii Pana Jezusa. Otóż nic nie stracimy. Dzisiejsza Ewangelia mówi o tym, że zły duch opuścił człowieka nie wyrządzając mu żadnej szkody. Tylko wolność, tylko radość i tylko szczęście może wyniknąć z tego, że demon jest wyrzucony przez Pana Jezusa, gdy my dajemy prawo, aby nasze wnętrze zostało uporządkowane i zamieszkane przez Tego, który ma do tego rzeczywiście prawo: do naszego Stwórcy i Boga.