www.mateusz.pl

MIESIĘCZNIK „LIST”

 

 

Redakcja LISTU, odpowiadając na zapotrzebowanie jakie istnieje, wobec funkcjonowania w przestrzeni kultury półprawd i kłamstw na temat Kościoła, które nierzadko wynikaja z ignorancji braku znajomości doktryny wiary i historii, postanowiła zmierzyć się z różnymi historiami, mitami i legendami dotyczącymi naszej wiary. W jednym numerze zostały zebrane różne teksty, które starają się dotrzeć do prawdy o wielu wydarzeniach z historii chrześcijaństwa i obecnej rzeczywistości Kościoła. Pracy redakcji towarzyszyło przekonanie, że Kościół nie boi się prawdy, bowiem nie ma nic do ukrycia.

Judasz i ewangelie gnostyków
Rzadko się zdarza, by informacja o odkryciu starożytnego papirusu stała się w tym samym momencie jedną z najważniejszych wiadomości we wszystkich mediach świata. Tak niezwykłe zainteresowanie mediów wzbudził znaleziony na egipskiej pustyni, a pochodzący z III w. plik papirusowych kartek, zapisany koptyjskim pismem.
Paweł Trzopek OP

Jezus i Maria Magdalena
Czy rozwiążemy zagadkę biblijnej kobiety, rozszczepionej dziś na wiele, jakże odmiennych, wcieleń? Czyż nie różnią się od siebie: pokutująca jawnogrzesznica i Maria z Magdali, biegnąca do grobu Pańskiego?
Joanna Petry Mroczkowska

Szukajmy Graala
W czasach, gdy chrześcijanie pragnęli mieć dostęp do relikwii związanych z Jezusem, ogromnym powodzeniem zaczęły cieszyć się legendy o dalszych losach kielicha, którego używał Jezus w trakcie Ostatniej Wieczerzy.
Andrzej Kamiński OP

 
 

 

Przeszłość, która nie zerwała z nami
Psycholodzy wciąż spierają się o to, do jakiego stopnia kształtuje nas przeszłość, ale wszyscy zgadzają się, że nie można zrozumieć człowieka i jego zachowań w oderwaniu od jego historii. Wydaje nam się często, że zerwaliśmy z naszą przeszłością, ale życie pokazuje – nie tylko w gabinecie psychoterapeuty – że przeszłość wcale nie zerwała z nami. Chcąc uciec przed nią, musielibyśmy uciec przed sobą, a pozostając w przeszłości nigdy byśmy nie stali się dojrzali.
Jacek Prusak SJ

 
 

Być człowiekiem i Bogiem
Prawda o Bogu w Jezusie odsłania się i zarazem jest zakryta. Mamy do Niego dostęp przez wiarę. Wierzymy w to, że Jezus jest Bogiem, ale tego nie widzimy, albo – użyję metafory – widzimy to „oczami wiary”. Dogmat o Jezusie Chrystusie mówi właśnie o tym: Jezus jest Bogiem i człowiekiem równocześnie, ale bóstwo i człowieczeństwo nie są w Nim pomieszane.
Z o. Tadeuszem Bartosiem, dominikaninem, filozofem rozmawia Łukasz Kołoczek

Bóg w gościnie u Abrahama, czyli Trójca Rublowa
Rublow nie był pierwszym malarzem Trójcy Świętej. Poszukiwania sposobu, w jaki można przedstawić jej tajemnicę, trwały od dawna. I motyw trzech aniołów, którzy przybyli w gościnę do Abrahama, też nie jest oryginalnym pomysłem Rublowa – znany był w sztuce wcześniej. Ale Rublow wyraził prawdę o Trójcy Świętej w sposób najbardziej subtelny. Na jego obrazie nie ma już ani Abrahama, ani Sary. Cała treść teologiczna zdarzenia została zawarta w obrazie trzech Aniołów.
Andrzej Kamiński OP

 
 

Czy religia jest grą?
Można powiedzieć, że w pewnym sensie również historia zbawienia jest grą. Są dwaj gracze: Pan Bóg i szatan, którzy rozgrywają między sobą pewien mecz. Każdy chce przeciągnąć na swoją stronę większą ilość obiektów zwanych duszami.
Rozmowa z dr. Bartłomiejem Dobroczyńskim

Co każdy rodzic powinien wiedzieć o Internecie
Dziecko, siedząc przed komputerem nie może narzekać na nudę. Rodzice również nie widzą powodów do narzekań, bo przecież w domu pojawiła się darmowa niania. Ich pociecha nigdzie nie wychodzi – a więc nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo – ale będąc w domu zachowuje się nadwyraz cicho i nie przeszkadza rodzicom. Kiedy jednak wychowanie powierza się „komputerowej niani”, na efekty nie trzeba długo czekać.
Marcin Jakubionek

 
 

Piramida życia duchowego
To jest jak wyprawa w góry. Wchodzimy na szlak, który ma nas doprowadzić na szczyt, który widzimy na początku. Musimy zaufać, że ten szlak doprowadzi nas do celu. Czasem wchodzimy w taką mgłę, że stawiając nogę nie widzimy już ani ziemi, ani nogi. A jednak trzeba tę nogę postawić.
Andrzej Kamiński OP

Wiara czy terapia
Nasza wiara ma dwa wymiary: treści, tzn. że w coś lub Kogoś wierzymy i staramy się „to” opisać, i relacji – nie tylko wierzę w Kogoś, ale przede wszystkim wierzę Komuś, mam do niego zaufanie. Treść wiary, to, co nam mówi Objawienie, a czego Kościół naucza, jest dla nas swoistego rodzaju mapą religijną.
O dojrzewaniu w wierze z o. Jackiem Prusakiem SJ, teologiem i psychoterapeutą, rozmawia Sławomir Rusin

 
 

Dlaczego chcemy latać czyli o niedojrzałości
Bycie dzieckiem jest łatwiejsze, bo oznacza, że ma się rodziców, którzy zapewniają bezpieczeństwo i biorą na siebie trud życia. Pojawia się więc pewna schizofrenia: ludzie chcą czerpać z dorosłości wolność wyboru, nie chcą, by ich ktoś kontrolował i ograniczał, ale równocześnie chętnie zachowaliby także dziecięce poczucie bezpieczeństwa.
Rozmowa z o. Jackiem Krzysztofowiczem, dominikaninem

Być sobą wobec dzieci
Mój syn ma dziś dwadzieścia lat a córki siedem i cztery. Nad wyraz dokładnie czuję różnicę w wychowywaniu swoich dzieci. Teraz mogę już mówić o tym, jak „dojrzewa ojciec”
Zbigniew Pasek

 
 

O tym, co po drugiej stronie
Biblia o wiele większy nacisk kładzie na eschatologię powszechną niż na eschatologię indywidualną. A więc nie na to, co spotyka jednostkę u końca życia, ale na to, co spotyka ludzkość u końca dziejów. Proszę pamiętać, że słowo adam, którego dziś używamy jako imienia, niekoniecznie musi oznaczać jednostkę, lecz może także służyć za określenie dla całej ludzkości. W Nowym Testamencie znacznie więcej jest tekstów mówiących o tym, jak będzie wyglądało ostatnie przyjście Chrystusa niż o tym, jaki los czeka jednostkę.
Rozmowa z o. Augustynem Jankowskim

Uczucia są jak świece pomagają żyć, jeśli się spalają
Śmierć bliskich wywołuje w nas jeden z najtrudniejszych do zniesienia stresów; czujemy się tak, jak gdyby ze zmarłym odeszła część nas samych. A przecież od dnia narodzin doświadczamy wielu strat: tracimy czas, przyjaciół, pracę, pieniądze. Śmierć, mimo że jest najdotkliwszą z nich wszystkich, pozostaje stratą i tym samym nieodłącznym komponentem życia. Ta prawda wydaje się oczywista, jednak współczesnej cywilizacji udało się ją podważyć.
Ks. Jan Dziedzic

 
 

Jak Jan Paweł II ocalił świat czyli „serce silniejsze niż karabiny”
Jest we „Władcy Pierścieni” taka scena, kiedy na odsiecz wojskom Rohanu, walczącym z siłami ciemności, przybywa Gandalf – „jeździec w bieli, lśniący w promieniach wschodzącego słońca”. Scena ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie – siedziałem w kinie wbity w fotel jak zaczarowany. Bo obraz ten, ożywiony wyobraźnią Petera Jacksona, wydał mi się dziwnie znajomy. Tak jakbym już kiedyś oglądał Białego Pielgrzyma, który uruchamia siły dobra, żeby pokonać zło zagrażające światu. Tym „białym pielgrzymem” przemierzającym współczesny świat jest dla mnie papież Jan Paweł II.
Janusz Poniewierski

Trzy posłuszeństwa
Składając śluby posłuszeństwa, czystości i ubóstwa trzeba pamiętać, że śluby nie są ważniejsze od cnót teologalnych. Na pierwszym miejscu są wiara, nadzieja i miłość, które łączą z Bogiem, natomiast składane śluby zmierzają do tego, by wzmocnić tę relację. W wyniku zawierzenia Bogu, we wszystkim co się czyni, pojawia się miłość nadprzyrodzona. Posłuszeństwo nie zastępuje tego zawierzenia. Ono je wzmacnia. Gdy zabraknie więzi z Bogiem, samo zewnętrzne posłuszeństwo może stać się mechaniczne, pozbawione duchowej treści.
Wojciech Giertych OP

 
 

Więcej niż przyjemność
Jak wiemy (a jeśli nie wiemy, to zachęcam do zajrzenia do literatury), w cyklu fizjologicznym kobiety jest kilka dni płodnych. Jeżeli nie potrafiłbym tych kilku, nawet dziesięciu, dni przeżyć bez seksu, to ja nie jestem facet! Jeżeli wciąż „muszę”, to znaczy, że jestem uzależniony od seksu. I tak właśnie rozumiem „seks bez barier”.
Jerzy Grzybowski

Seks – problem aż do skończenia świata
Karol Wojtyła mówi, że również w seksualności człowieka wyraża się jego podobieństwo do Boga. A przy próbach opisania tego, co Boże nasza wyobraźnia zdecydowanie zawodzi.
Rozmowa z o. Mirosławem Pilśniakiem OP, duszpasterzem Spotkań Małżeńskich

 
 

Przyjaźń w przytulisku
Adam Chmielowski – urodził się w rodzinie zubożałej szlachty 20 sierpnia 1845 r. w Igołomii koło Krakowa. Jako siedemnastolatek przyłączył się do powstania styczniowego. W bitwie pod Mełchowem odniósł ciężką ranę – granat strzaskał mu nogę. Odtąd nosił protezę. Trafił do niewoli, ale udało mu się z niej uciec. Wyjechał do Paryża. Po amnestii wrócił do Warszawy i rozpoczął studia malarskie, które kontynuował w Monachium. Po powrocie znalazł się w gronie najwybitniejszych polskich malarzy. Zaprzyjaźniony z Wyczółkowskim, Chełmońskim, Gierymskim, Witkiewiczem, Brandtem został uznany za prekursora polskiego impresjonizmu.
Justyna Nowak

Dlaczego przyjaźń musi boleć?
Przyjaciel, jak powiada biblijny mędrzec Syrach, jest lekarstwem życia (por. Syr 6, 16). Dlaczego więc przyjaźń boli?
Jacek Prusak SJ

 
 

Gdzie się podziały nasze dzieci?
Dzieci dorastają coraz wcześniej, a dojrzewają coraz później. W wieku dziesięciu lat ubierają się jak dorośli, organizują imprezy i dzielą kłopoty swoich rodziców. W Stanach Zjednoczonych nazywa się je kids growing older younger (coraz młodsze dzieci, które coraz wcześniej stają się „stare”). Co się stało z ich dzieciństwem? Jak pomóc im przeżyć bezcenne lata dzieciństwa?
Florence Briere-Loth

Czy można wychować bez miłości?
Od kilku lat jestem wychowawcą w Dziennym Ośrodku Socjoterapii w dużym mieście. Każdego dnia przychodzi tu ponad setka młodych ludzi – dzieci i młodzieży, by spędzić kilka popołudniowych godzin. Przychodzą, by odrobić lekcje, uczestniczyć w przygotowanych dla nich zajęciach: muzycznych, informatycznych, tanecznych i im podobnych, ale przede wszystkim po to, by znaleźć przyjaciół – rówieśników i – co ciekawe – dorosłych.
Tomasz Talaczyński

 
 

Recepta na skuteczną modlitwę
We Włoszech, że gdy modlitwa nie przynosi spodziewanego efektu, figurka świętego za karę topiona jest w wodzie...
Z o. Grzegorzem Chrzanowskim, dominikaninem, filozofem religii rozmawiają Marcin Jakubionek i Sławomir Rusin

Józio i św. Józef
Józio, nasz syn, ma prawie sześć lat. Od jego narodzin spotykaliśmy wielu ludzi, także katolików, którzy dziwili się: „Dlaczego takie imię?”, „Taki ładny chłopak i Józef?”, „Chcecie unieszczęśliwić dziecko?”
Piotr Dylik

Telegram do św. Józefa
Modlitwa rodzi się z potrzeby chwili. Od dwudziestu pięciu lat prowadzę wraz z moją siostrą, Martą, kuchnię dla ludzi samotnych, chorych i ubogich. Niejednokrotnie nasza działalność natrafiała na przeszkody, wobec których mogłyśmy bezradnie rozłożyć ręce. W tych krytycznych momentach, a było ich niemało, w podniszczonym zeszyciku dzieliłam się swymi problemami ze św. Józefem. Nigdy święty nie pozostawił mnie z moimi kłopotami samej.
Teresa Sawicka

 
 

Celibat
W ostatnich latach jesteśmy świadkami wielu dyskusji na temat celibatu. Pojawiły się głosy, że celibat powinien być już dawno zniesiony, ponieważ nie służy Kościołowi. Psychologowie udowadniają, że jest niezgodny z naturą człowieka, gdyż hamuje libido. Wspierani przez psychologów historycy i teologowie, a częściej jeszcze dziennikarze, szukają argumentów za i przeciw. Prasa i telewizja nagłaśnia pojedyncze przypadki odejścia od kapłaństwa z powodu niezdolności wytrwania w celibacie. W ferworze gorących sporów i dyskusji powstało wiele nieporozumień wynikających bardzo często z niewłaściwego lub uproszczonego rozumienia pojęć.

Tożsamość księdza
To, co małżonkowie realizują poprzez seks, w przypadku księdza realizuje się poprzez składanie ofiary, celebrowanie sakramentów. Ksiądz oddaje siebie ludziom, aby ludzie mogli oddać siebie Bogu. Oddanie siebie w duchowym darze to jest „seks kapłański”. Nie realizuje się go poprzez erotykę, ale sens jest podobny
Z o. Mirosławem Pilśniakiem, dominikaninem z klasztoru Służewiu w Warszawie, rozmawia Ela Konderak

 
 

Kopia w prezencie dla przyjaciela. Nowy Internet – stare grzechy
Sprawiedliwość gwarantuje autorowi danego dzieła godziwą zapłatę. Podobnie jak murarz budujący dom czy mechanik naprawiający samochód dostają za to pieniądze, tak ktoś, kto wymyśla projekt, pisze program czy tworzy muzykę, również wykonuje pracę i należy mu się z tego tytułu wynagrodzenie.
O nieprzestrzeganiu praw autorskich z o. Jarosławem Kupczakiem, dominikaninem, teologiem moralnym, rozmawiają Małgorzata Wróbel i Sławomir Rusin

Pokolenie Jana Pawła II – Ci, którym nie wystarcza pop-kultura
Ogromny tłum młodych – dzieci pokolenia tej rewolty – wiwatuje na cześć Ojca Świętego i, co ważniejsze, słucha jego niełatwych i wymagających nauk. Skłoniło to komentatorów, także tych nieskorych do ulegania charyzmie Jana Pawła II, do uznania, że fenomen jego niezwykłej popularności wśród młodzieży na całym świecie ma charakter uniwersalny i głębszy, niż mogło się to wydawać wcześniej.
Tomasz Wiścicki

 
 

Kiedy religia staje się magią
Magia jest próbą zawładnięcia nadprzyrodzonymi siłami, natomiast wiara jest zawsze postawą przyjęcia daru, postawą pokory: błagam, proszę, a nie rozkazuję. To Bóg jest wszechmocny, a nie człowiek. W Biblii magia niekiedy była rozumiana jako sposób zawładnięcia Bogiem, a to postawa pychy.
z o. Janem Andrzejem Kłoczowskim, dominikaninem, filozofem religii rozmawia Sławomir Rusin

Ksiądz w Neokatechumenacie
Prezbiter – bo tak, zgodnie ze starochrześcijańskim nazewnictwem, określa się księdza w Neokatechumenacie – jest bratem we wspólnocie. Mówi się więc do niego per „ty”. To usuwa dystans związany w rolą księdza, utrwalony w polskiej mentalności, daje mocne poczucie akceptacji i umożliwia żywe reakcje na wszystko, co się mówi i czyni; reakcje pozytywne w sensie pochwał, jak i ostrej krytyki. Księdzu bardzo ciężko jest zdjąć z siebie ciężar powinności bycia wzorem do naśladowania dla świeckich. Mnie ten ciężar pomogła zdjąć właśnie wspólnota.
Stanisław Łucarz SI

Jesteśmy rodzajem bursztynu
Jesteśmy rodzajem bursztynu. Każdy czyn, w który się angażujemy, wtapia w nas, jakby ciało z zewnątrz, intencję, z którą podejmujemy ten czyn. Ale wtapia w nas nie tę intencję, którą głosimy, lecz intencję prawdziwą. Dobry czyn wtapia w nas intencję dobrą, grzech, nawet jeśli sobie z tego nie zdajemy sprawy, wtapia w nas intencję złą.
Rafał Skibiński OP

Spowiednik klęczy przed tajemnicą grzesznika
Nie można zapominać, że w każdym człowieku istnieje głęboka potrzeba konfrontacji decyzji moralnych i obiektywizacji przeżyć duchowych z drugim człowiekiem. Jest to tylko jeden z elementów spowiedzi, ale jeżeli go zabraknie, zastąpią go jakieś namiastki.

Patrzę na Ciebie, mój Jezu połamany
Było to pod koniec lat siedemdziesiątych. Wyrzucony dyscyplinarnie z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, miałem tzw. przerwę. Nie tylko w studiach, ale również w życiu, w bliskości z Jezusem. Straciłem wiarę.
Zbigniew Ważydrąg

 
 

Rozrzucone puzzle Pana Boga
Zarówno teologia, jak i kosmologia mówią o początku Wszechświata, lecz w obu dyscyplinach słowo to jest rozumiane inaczej. W teologii „początek” dotyczy wyjaśnienia istnienia Wszechświata. Jeżeli czytamy w Księdze Rodzaju słowa: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię (Rdz 1, 1), to rozumiemy je w tym sensie, że wszystko bierze początek od Boga, Bóg jest jedyną przyczyną istnienia wszystkiego.
Ks. Janusz Mączka

Poemat o stworzeniu
Przełom w interpretacji ksiąg biblijnych rozpoczął się w 1943 r., kiedy Pius XII wydał encyklikę Divino Afflante Spiritu (Pod tchnieniem Ducha Bożego). Papież zwrócił w niej uwagę na potrzebę rozróżniania gatunków literackich. Nie rozumiejąc ich nie rozumiemy tekstu.
z prof. Anną Świderkówną rozmawia Jarosław Czuchta

 
 

Poznała od razu
Wielu feministkom wydaje się, że to dzięki nim Kościół dostrzegł w Piśmie Świętym kobiety. Drogie panie, by temat ten stał się modny, wcale nie potrzebowaliśmy feminizmu...
O kobietach w Biblii opowiada o. Augustyn Jankowski, benedyktyn z Tyńca

Dziesięć powodów żeby zabić
Warto sprawdzić, jaka jest moja prawdziwa postawa. Być może w rozmowach jestem solidarny i potrafię się sprzeciwić, a w mentalności (to jest coś głębiej) jestem konformistą i człowiekiem uniku.
Rafał Skibiński OP

 
 

Czy możemy wierzyć snom?
Myślę, że poza funkcją fizjologiczną, sen jest moim sposobem komunikowania się z różnymi wartościowymi rzeczami we mnie samym, czyli z moją pamięcią, emocjami i odczuciami.
z Bartłomiejem Dobroczyńskim, psychologiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawia Ela Konderak

Śnił mi się Pan Jezus
W naszych snach pojawiają się czasami zmarli z najbliższej rodziny, którzy pomagają nam w rozwiązywaniu problemów, a czasem zapowiadają nadchodzące wydarzenia. Taki charakter mają opowieści dwóch góralek z Sopotni Małej w Beskidzie Żywieckim.

 
 

Asceza czy przyjemność?
Św. Tomasz mówi, że kiedy człowiekowi jest źle, coś go trapi albo jest mu smutno, powinien sprawić sobie jakąś godziwą przyjemność. Przyjemność, według św. Tomasza, jest lekarstwem na smutek i ból. Takie myślenie może trochę dziwić, bo Kościół, i w ogóle chrześcijaństwo, raczej nie kojarzy się z przyjemnością. Bardziej z jakimś ograniczeniem...
z o. Mirosławem Pilśniakiem OP rozmawia Ela Konderak

Łzy – przywilej mazgaja i świętego
Jest tyle łez, ile płaczących ludzi. Jak więc podejść do łez, aby zrozumieć, jakie są ich rodzaje? Kiedy płacz leczy zbolałą duszę, a kiedy powoduje jej cierpienie? Co odróżnia łzy świętego od płaczu neurotyka? Kiedy płacz staje się doświadczeniem duchowym? Oto tylko niektóre z pytań, jakie powstają, gdy człowiek zbliża się do tajemnicy łez.
Jacek Prusak SJ

 
 

Solidarność i Miłosierdzie czyli dlaczego Karol Wojtyła został papieżem
Dodane przez Papieża słowa: „Tej ziemi” wstrząsnęły „tą ziemią” rzeczywiście. I cudowne krakowskie Błonia, kiedy mówił „Musicie być silni wiarą...”. Dawał się wtedy zauważyć pełen godności spokój, który był w ludziach, oraz rzeczywiste poczucie siły i tego, że jesteśmy tutaj u siebie. Komunizm polegał na tym, że Polacy nie czuli się w Polsce u siebie.
z o. Janem Andrzejem Kłoczowskim OP, filozofem religii, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, rozmawia Iwona Budziak (fragmenty wywiadu)

Przeorana tożsamość
Kardynał Wojtyła przyniósł zupełnie nową, dynamiczną wizję przebudowy relacji społecznych. Dotyczyło to również miejsca Kościoła w Polsce. Jego dewizą była transformacja.
Z o. Maciejem Ziębą OP, prowincjałem Zakonu Dominikanów w Polsce, rozmawia Jarosław Czucha

 
 

Wspólnota Arki
Od pewnego czasu w każdy Wielki Czwartek we wszystkich domach Arki członkowie wspólnoty umywają sobie nawzajem nogi. Asystenci myją stopy osobom z upośledzeniem, a osoby z upośledzeniem – asystentom. Ten, komu właśnie je umyto, kładzie dłonie na głowie myjącego i modli się przez chwilę w milczeniu. Ten paraliturgiczny gest ma ogromne znaczenie. Wszystko odbywa się w ciszy, modlitewnym skupieniu i powadze.

Kościół to także i my czyli o tym, dlaczego świeccy odgrywają w Kościele tak małą rolę
Mała rola świeckich w Kościele wynika głównie z braku zaufania wzajemnego. Występuje on po obu stronach. Dla znacznej części duchownych wciąż nie skończyła się epoka: „Kościół to tylko my” (przynajmniej tak wynika z praktyki ich działania), a dla wielu świeckich jeszcze nie rozpoczęła się epoka: „Kościół to także my”
Zbigniew Nosowski

Kiedy człowiek podejmuje walkę czyli o działaniu we wspólnocie
„Nikt nie jest samotną wyspą”, człowiek działa także z innymi. Uczestniczymy w działaniu grupy czy wspólnoty. „Człowiek działa” i dzięki temu, że realizuje coś, co wynika ze wspólnego działania, zachowuje „wartość osobową czynu” (to często używany zwrot: „wartość osobowa czynu”). Również praktyka pokazuje, że tę wartość osobową zachowujemy właśnie dlatego, że działamy z innymi.
Rafał Skibiński OP

 
 

Zgrzeszyłem – czy mam prawo rozmawiać z Bogiem?
Jak się modlić, gdy ciężko zgrzeszyliśmy? Tak, jak zwykle. Celem modlitwy jest przecież zawsze stawanie przed Bogiem ze wszystkim tym, co przeżywamy. Powierzanie Mu całego naszego świata i proszenie, aby to był także Jego świat, abyśmy pełnili Jego wolę. Modlitwy nie rozpoczynamy w momencie osiągnięcia jakiegoś duchowego poziomu, z którego możemy wyruszyć w głąb duchowości, ale zaczynamy ją w takim punkcie, w jakim się znajdujemy. Jeśli jestem akurat grzesznikiem – jest to mój punkt wyjścia.
Jacek Krzysztofowicz OP

Światłość w ciemności
Transport więźniów z Westerbork dotarł do Oświęcimia 9 sierpnia 1942 roku. Ostatnia podróż tysięcy holenderskich Żydów trwała dwa dni. Wśród nich znalazła się s. Teresa Benedykta od Krzyża, niemiecka karmelitanka z klasztoru w Echt, aresztowana przez nazistów wraz z innymi katolikami żydowskiego pochodzenia. Skąpe świadectwa z podróży wspominają, że wśród załamanych, płaczących i zrozpaczonych więźniów siostra Benedykta wyróżniała się męstwem i jasnością ducha. Pewność zbliżającej się śmierci nie budziła w niej niepokoju. Wiedziała, że jej ofiara i modlitwa zostały wysłuchane.
Tomasz Talaczyński

 
 

Wielkie ożywienie
Mnie osobiście Odnowa przyniosła wielkie ożywienie. Dzięki niej, mimo moich dziewięćdziesięciu jeden lat i fizycznych dolegliwości, czuję się wewnętrznie młody. To jest największy dar, jaki otrzymałem. Duch Święty jest Życiem, to On ożywia
Joachim Badeni OP

Świętość i odnowa
Czy jesteśmy naprawdę świadomi tego co Sobór Watykański II powiedział nam o powszechnym powołaniu do świętości? O tym, że wierni mają nie tylko unikać grzechów ale, że są nośnikami życiodajnej łaski, którą otrzymali na chrzcie i że mają prawo domagać się od Kościoła pomocy dla jej rozwoju, mają prawo domagać się pomocy sakramentalnej, doktrynalnej i kierownictwa duchowego?

Kajfasz charyzmatyk
Nasze życiowe budowanie przypomina budowanie domu. Jest to może obraz trochę dziecinny, ale pomoże nam rozpoznać, na czym się w życiu opieramy. Budować musimy z czegoś trwałego i szlachetnego, z jakiegoś cennego kruszcu, ze złota. Dlaczego? Dlatego, że ten dom, jak mówi Pismo Święte, będzie przechodził próbę ognia. Jeżeli zbudujemy go z tektury, ze słomy czy z jakichś innych materiałów zastępczych – spłonie i my także w jakiś sposób zostaniemy nadpaleni, nam także stanie się krzywda.
Rafał Skibiński OP

 
 

Kiedy śpiewam, czuję się jak w domu
Jeśli ksiądz stojący przy ołtarzu nie śpiewa, nie oczekujmy, że będzie śpiewała nawa. Ludzie potrzebują wzoru do naśladowania.
Z o. Wojciechem GoŁaskim OP, liturgistą i kantorem w klasztorze dominikańskim na warszawskim Służewie, rozmawia Jarosław Czuchta

Historia moich starań o to, by lud śpiewał
Przygotowując się do Mszy św., robię coś, z czego śmieją się liturgiści: śpiewam z ludźmi cząstkę różańca. I co przez to osiągam? To, że śpiewa cały kościół.
Jan Góra OP

 
 

Rewolucja w moralności
Cała refleksja teologii moralnej została zbudowana na powinności. Dlatego dzisiaj ludzie często stawiają pytania, które są pytaniami o grzech. Np. “Czy to jest grzech, jeżeli ją pocałuję w policzek? A jeżeli w usta?” To jest właśnie myślenie tylko w kategoriach powinności. Takie myślenie bardzo wypacza obraz Boga.
Wojciech Giertych OP

Ta nudna moralność
Słowo “moralność” nie ma dobrych notowań. W potocznym rozumieniu kojarzy się z moralizowaniem, czyli z nudnym pouczaniem, co i jak powinniśmy robić
Ela Konderak

Spowiedź czy przesłuchanie?
Jak się przeważnie spowiadamy? Najczęściej przypominamy sobie wszelkie wykroczenia wobec prawa – Dekalogu, przykazań kościelnych, różnych apeli proboszcza czy innych księży odwołujących się do naszego sumienia... Jeśli ich nie wypełniamy, czujemy się nie w porządku. Liczymy, ile razy zrobiliśmy coś złego, i przedstawiamy to w sakramencie pokuty. Taka spowiedź jest oczywiście ważna, ale nie do końca dobra.
Jacek Krzysztofowicz OP

 
 

Cierpienie jest wołaniem o przemianę
Definicja zła jako braku dobra niczego nie wyjaśnia i w niczym nie pomaga. Zło jest dla człowieka czymś, co niszczy życie, odbiera zdrowie ducha i ciała, pozbawia najdroższych osób i najbliższych przyjaciół. Dotkliwą formą zła jest także cierpienie, gdyż paraliżuje lub niszczy szanse rozwoju człowieka. Istnieje bardzo wiele form zła fizycznego i moralnego. Tradycja chrześcijańska mówi także o działaniu w świecie zła osobowego w postaci szatana. Bóg nie jest sprawcą cierpienia.
Wacław Hryniewicz OMI

Dlaczego mnie to spotkało?
Robert często zadaje sobie pytanie, dlaczego tak cierpi, dlaczego to właśnie jego Bóg dotknął tą chorobą. Nie czuje, aby czymkolwiek zasłużył na swój los. W jaki sposób próbuje sobie to tłumaczyć? „Nie wiem, czy dobre jest tłumaczenie, że Pan Bóg mnie kocha mocniej niż innych i dlatego zsyła na mnie cierpienie. Nie wiem, ale mimo wszystko czuję, że On mnie kocha” – mówi.
Elżbieta Kostrzewa

 
 

Seks i nieskończoność
Czystość, do której jesteśmy wszyscy powołani jako chrześcijanie, to próba nieulegania temu, co przyziemne. Próba zobaczenia tego, co istnieje naprawdę i zrozumienia, że to nie świat, ale Bóg jest celem mojej adoracji, że stanę się „jak Bóg” nie w ten sposób, że zajmę Jego miejsce, ale dopiero poprzez to, że wejdę z Nim w relację miłości.
z o. MirosŁawem Pilśniakiem, dominikaninem, wieloletnim duszpasterzem Spotkań Małżeńskich, obecnie duszpasterzem akademickim rozmawia Ela Konderak

 
 

Życie wieczne nie tylko dla ludzi
O zwierzętach mówi się dzisiaj dużo, chętnie oglądamy o nich filmy, podejmowane są liczne inicjatywy w ich obronie. Parlamenty wielu krajów wprowadzają nowe prawa określające nasz stosunek do zwierząt. Coraz częściej podkreśla się potrzebę przyjęcia karty praw zwierząt, na wzór Karty Praw Człowieka. Czy to wszystko jest tylko wielką modą?
Stanisław Musiał SJ

 
 

 

 

© 1996–2004 www.mateusz.pl