W drodze
Nr 2 (318) 2000
![]()
- Chrystus nikogo siłą nie nawracał
rozmowa z abp. Henrykiem Muszyńskim
Jako biblista miałem podstawy teoretyczne, natomiast nie miałem żadnych kontaktów z żywym judaizmem. Pierwsze moje doświadczenia w tym zakresie były dość trudne dla jednej i drugiej strony. Było to po prostu zderzenie. Po latach jeden z moich żydowskich przyjaciół wyznał szczerze, że tak twardego rozmówcy jeszcze nie miał. Dziś przyznaję, że pod wieloma względami byłem wtedy bardzo jednostronny, ale i pozbawiony kompleksów.
![]()
- Alina Merdas RSCJ
By Europa mogła żyć
Konieczne staje się określenie tożsamości Europy oraz odnalezienie zasady jedności i wspólnoty. Kontynent ten nie posiada dziś takiej specyfiki, która mogłaby wyrosnąć ponad charakter poszczególnych narodów zamieszkujących go. Należy więc szukać jej w domenie ducha, w przestrzeni kultury, a nie ekonomii czy języka. Trzeba odkryć nowy sposób życia, oparty na wspólnie uznanych wartościach i najwyższych racjach.
- Tomasz Włodek
Idioktualiści
Bycie postmodernistycznym filozofem jest w gruncie rzeczy bardzo proste. Po pierwsze — należy używać zdań długich, gramatycznie poprawnych, lecz nie niosących żadnej treści. Po drugie: należy stosować terminy kończące się na „–izm”. I po trzecie — należy zamieszczać dużo odnośników do prac innych myślicieli postmodernistycznych.
- Stefan Niesiołowski
Rozważania na początku wieku
Przynależność do NATO, a także zintegrowanie się z politycznymi i gospodarczymi strukturami Europy Zachodniej, z zachowaniem na wzór Irlandii naszej tradycji, kultury, chrześcijańskiej tożsamości i pobożności, mocno zakorzenionej w miłości do Matki Najświętszej, jest najskuteczniejszym umocnieniem naszej niepodległości i wolności. Tym razem dla ich obrony nie jest już potrzebna walka zbrojna, a jedynie wysiłek w celu przezwyciężenia zacofania będącego spadkiem po komunizmie.
![]()
- Wojciech Prus OP
Tęsknota i przyjaźń (2)
![]()
- Wojciech Wiśniewski
Rzymianin z AK
Stanisław Broniewski wspomina niezwykle bojową i konstruktywną postawę Józefa Rybickiego w sytuacji ogólnego przygnębienia i załamania. Stan wojenny traktował jako typowy, bolszewicki, zdradziecki atak na bezbronnego przeciwnika. Uważał, że nie wolno się poddać, trzeba się bronić, walczyć.
![]()
- Waldemar Borzestowski
Malarz
![]()
- Zdzisław Nowicki
Jedność, pamięć i cebula
W starej cerkwi kipiała garkuchnia, ale miejscowi pamiętali: tu było sanktuarium Tychwińskiej Matki Bożej. Legenda głosi, że przed ponad dwustu laty przypłynęła rzeką cudowna Ikona. Swoją wiedzę, wraz z kawałkiem chleba i cebuli, co chroniła przed cyngą, przekazywali nieszczęśnikom z obozu. Ilu z nich, dzięki tej cebuli i pamięci o Matce Bożej, przetrwało?
![]()
- Jan Góra OP
Czy dojedzie tam Rower Błażeja?
Jak zatem podać dzisiejszym studentom książkę, artykuł lub periodyk, ażeby myśl uczynili swoim chlebem, który się spożywa regularnie? Jak mówić do tych, którzy już nie rozumieją, co to znaczy spożywanie chleba? Dzisiejszy student bowiem rozgląda się za innymi pokarmami.
- Marek Wittbrot
Demon sztuki
W gruncie rzeczy ani artyści, ani duchowni nie decydują o kształcie i wystroju większości świątyń. Czyni to społeczeństwo. Świątynie, jakie wznosimy, obrazy, jakie wieszamy przy ołtarzu, świadczą nie tylko o naszym smaku, ale i naszej duchowości, naszej głębi lub jej braku, jakości naszych przeżyć i wielkości pragnień.
![]()
![]()
- Wiesław Ratajczak
Tabu, odpowiedzialność i inne starocie
Poszukując w tych tekstach — pisanych w różnych epokach i poruszających tak wiele problemów — łączącej je wspólnej idei, można dojść do wniosku, iż wszystkie one traktują o niepewności jako cesze życia społecznego. Demokracja zawsze wyzwala siły zagrażające jej samej. Kołakowski chce rozmawiać ze wszystkimi, którzy próbują refleksją ogarnąć rzeczywistość. A już obowiązkowo powinni tę książkę czytać politycy, biskupi, dziennikarze etc., czyli wszyscy uczestniczący bezpośrednio w debacie publicznej.
- Krzysztof Kornacki
Drzewo w środku sypialni
Cenię film Krauzego bardziej za opis pokazujący moralność bohaterów i społeczeństwa, za wnikliwą obserwację aktualnego życia zbiorowego niż za żywioł sądzenia. Współscenarzyści, jako sędziowie, nie unikają uproszczeń, jeśli nie wręcz błędów w sztuce. Jeśli się w film wczytamy i unikniemy prostej, publicystycznej tezy, dostrzeżemy, jak zmienia się granica tego, co jest akceptowane jako moralne w stosunku do wcześniej obowiązujących norm.
![]()
- Noel Davis
Cisza
![]()
Napisz do nas...
Będziemy wdzięczni za wszelkie uwagi, komentarze, pomysły, za propozycje tematów, które można by podjąć oraz za teksty, które warto wydrukować na łamach „W drodze”.
| strona główna | spis treści | poczta | archiwum | redakcja | prenumerata | linki |
Zeszyt nr 2 (318) 2000
© 2000 Wydawnictwo W DRODZE