pobierz z Google Play

01 lutego 2019

Piątek

Piątek - wspomnienie dowolne św. Brygidy z Kildare, dziewicy

Czytania: (Hbr 10, 32-39); (Ps 37 (36), 3-4. 5-6. 23-24. 39-40); (Mt 11, 25); (Mk 4, 26-34);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Psotnik

Czytania

(Hbr 10, 32-39)
Bracia: Przypomnijcie sobie dawniejsze dni, kiedy to po oświeceniu wytrzymaliście wielkie zmaganie, to jest udręki, już to wystawieni publicznie na szyderstwa i prześladowania, już to stawszy się towarzyszami tych, którzy to przeżywali. Albowiem współcierpieliście z uwięzionymi, z radością przyjęliście rabunek waszego mienia, wiedząc, że sami posiadacie majątek lepszy i trwały. Nie wyzbywajcie się więc waszej ufności, która znajduje wielką odpłatę. Potrzebujecie bowiem wytrwałości, abyście po wypełnieniu woli Bożej dostąpili spełnienia obietnicy. "Jeszcze bowiem krótka, bardzo krótka chwila, i przyjdzie Ten, który ma nadejść, i nie spóźni się. A mój sprawiedliwy dzięki wierze żyć będzie, jeśli się cofnie, nie znajdzie dusza moja w nim upodobania". My zaś nie należymy do odstępców, którzy idą na zatracenie, ale do wiernych, którzy zbawiają duszę.

(Ps 37 (36), 3-4. 5-6. 23-24. 39-40)
REFREN: Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre,
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu,
a On spełni pragnienia twego serca.

Powierz Panu swą drogę,
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło,
a prawość twoja jak blask południa.

Pan umacnia kroki człowieka
na drodze, która jest miła dla niego.
A choćby upadł, nie będzie leżał,
bo jego rękę Pan podtrzyma.

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana,
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala,
wyzwala od występnych i zachowuje,
On bowiem jest ich ucieczką.

(Mt 11, 25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mk 4, 26-34)
Jezus mówił do tłumów: "Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo". Mówił jeszcze: "Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu". W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Synowie Boga nie poddają się pozorom. Nie obawiają się słabości ziarna. Nie muszą naśladować świata, który ceni to, co przebojowe, błyskotliwe i potężne. Myślenie w takich kategoriach o Ewangelii, o Kościele byłoby całkowitym wypaczeniem Jezusowej nauki. Posiadamy u Boga majętność lepszą i trwałą. Choćby dobro w świecie i pośród nas bywało przesłonięte potęgą zła, nie zniechęcajmy się ani nie gorszmy. Ufajmy Panu, który sam będzie działał.

Ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" styczeń 2009, s. 120


Do góry

Patroni dnia:

Święta Brygida z Kildare, dziewica
urodziła się między rokiem 452 a 456 w Irlandii. Już od dzieciństwa tęskniła za życiem poświęconym Bogu. Od nieznanego z imienia biskupa otrzymała welon, symbol dozgonnego dziewictwa. Zaczęła gromadzić przy sobie dziewice o podobnych ideałach. Założyła dla nich w Kildare, pierwszy klasztor w Irlandii. Klasztor ten niebawem zasłynął i dał początek wielu innym. Brygida niosła pomoc cierpiącym i ubogim. Zmarła w Kildare 1 lutego 523 lub 524 r.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

WYPEŁNIAJĄC DZIEŁA OJCA

O Jezu, daj, abym z Tobą pełnił dzieła, które Ojciec mi powierzył (J 9, 4)

„Dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania, Ja czynię. — Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posiał” (J 5, 36; 9, 4). Jezus nie ma innego celu, jak wykonać posłannictwo zlecone Mu przez Ojca, ku Jego chwale i dla zbawienia ludzkości. Pala gorącym pragnieniem, by dzieło to wykonać w całej pełni. Tym pragnieniem ożywiony idzie na Mękę i przyjmuje krzyż. „Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami” (Łk 22, 15), powie wieczorem w czasie ostatniej wieczerzy, a wiedział, że ta właśnie Pascha będzie wstępem do Jego najwyższej ofiary.

Każdy wierzący został powołany do współpracy w wielkim Jezusowym dziele Odkupienia, lecz dusze poświęcone Bogu otrzymują w tym celu szczególne zlecenie. Oni, „pobudzeni miłością — poucza Sobór — rozlaną przez Ducha Świętego w ich sercach, coraz bardziej żyją dla Chrystusa i dla Jego Ciała, którym jest Kościół” (DZ 1). Trzeba przede wszystkim współdziałać z łaską, aby każdy był zdolny przyjąć w całej pełni do swej duszy owoce Odkupienia, Na tym polega praca nad własnym uświęceniem. To jednak nie wystarcza. Każdy poświęcony Bogu jest wezwany do świętości, aby innych uświęcać i pomagać bliźnim do zbawienia oraz do wzrostu Kościoła. Każdy winien współpracować z Chrystusem nad rozszerzeniem Jego Królestwa, by zgromadzić w Jego owczarni „rozproszone dzieci Boże” (J 11, 52), by owoce Odkupienia objęły możliwie największą liczbę ludzi. Takie właśnie zadanie powierzył Ojciec niebieski swym dzieciom przybranym; powinny one doń przystąpić z tym samym usposobieniem jak Jezus, tj. z całkowitym, wielkodusznym i wyłącznym oddaniem się, z miłością zdolną podjąć nawet najcięższe ofiary. Każdy ich czyn nabiera wartości, gdy przyczynia się do urzeczywistnienia tego dzieła.

Wypada powtórzyć za Jezusem: „Trzeba, abym dokonał dzieła, które Mi Ojciec powierzył”.

  • Ojcze, Synu i Duchu Święty, Trójco, Ogniu i Stworzycielu, Ty prowadzisz z mocą i słodyczą wszystkie istoty wszechświata do ich wiecznego przeznaczenia, daj mi udział w Twoim życiodajnym działaniu. Daj mi dusze na wzór Chrystusa, na wzór Odkupiciela.
       Niechaj całe moje życie rozwija się w planie Odkupienia, w pełni świadomości, że nawet najmniejsze szczegóły życia ludzkiego urzeczywistniają Twoje odwieczne plany. Niechaj w świetle Twoich natchnień i przy pomocy łaski staram się być odkupicielem i współpracownikiem razem z Nim w cudownie życiodajnym działaniu Twojej Trójcy w świecie...
       Daj mi niezwyciężone męstwo duszy. Niechaj moja miłość ku Tobie będzie mocniejsza niż śmierć. Niechaj moja wola nie cofnie się nigdy wobec obowiązku. Niechaj nic nie umniejsza mojej gorliwości w Twojej służbie. Natchnij mnie odwagą do wielkich przedsięwzięć i udziel siły do wykonania ich, nawet do męczeństwa, gdyby zaszła potrzeba, na większą chwałę Twojego imienia (M. M. Philipon).
  • O Jezu, obym Cię mógł naśladować i zbawienie ludzi uczynić pracą mojego życia do tego stopnia, aby słowo „Zbawiciel”, wyrażało doskonale to, czym jestem, tak jak wykazuje doskonale to, czym Ty jesteś. Dlatego pragnę stać się wszystkim dla wszystkich, żywiąc w sercu to jedno pragnienie, by dać Cię duszom...
       Panie, zapal we mnie namiętne pragnienie zbawiania dusz; obym umiał wszystko wybierać i pełnić w tym celu, a dobro dusz stawiać ponad wszystko, dołożyć wszelkich starań, by posługiwać się doskonale środkami... jakie Ty nam dajesz, by nawracać i zbawiać niewierzących: składanie Najświętszej Ofiary, adorację Najświętszego Sakramentu, dobroć, modlitwę, pokutę, dobry przykład, własne uświęcenie: „Jaki pasterz, taki lud”; „dobro, jakie czyni człowiek, zależy wprost od jego ducha wewnętrznego” (zob. Ch. de Foucauld).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 73


Do góry

Książka na dziś

Psotnik

Marzenna Bławat

„Psotnik” to książka Marzenny Bławat, w której tytułowy bohater jest niewidzialny dla dorosłych, nawet przez lupę. Mieszka w świecie liter, gdzie buduje sobie domki, spaceruje po alfabecie, zjada ogonki od ę i ą oraz kąpie się w kropkach.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.