pobierz z Google Play

15 marca 2019

Piątek

Piątek - wspomnienie dowolne św. Klemensa Marii Hofbauera, prezbitera

Czytania: (Ez 18, 21-28); (Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8); (Ez 18, 31ac); (Mt 5, 20-26);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Jak rozróżniać grzechy?

Czytania

(Ez 18, 21-28)
Tak mówi Pan Bóg: "Jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegłby wszystkich moich ustaw i postępował według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu policzone żadne grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo miałoby mi zależeć na śmierci występnego – mówi Pan Bóg – a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył? A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu policzony, ale umrze on z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił. Wy mówicie: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze".

(Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8)
REFREN: Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho
na głos mojego błagania.

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie,
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia,
aby Ci służono z bojaźnią.

Pokładam nadzieję w Panu,
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka
niech Izrael wygląda Pana.

U Pana jest bowiem łaska,
u Niego obfite odkupienie.
On odkupi Izraela
ze wszystkich jego grzechów.

(Ez 18, 31ac)
Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy i uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha.

(Mt 5, 20-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Bóg jest Ojcem. Dla wszystkich. Złych i dobrych, sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jego troska jest powszechna, nie omija nikogo. Taki jest Bóg. Tacy mamy stać się również my, do tego właśnie prowadzi nas wielkopostny czas nawrócenia. Nawet jeśli dzisiaj słowa miłujcie waszych nieprzyjaciół są dla nas zupełnie nie do przyjęcia albo ich nie rozumiemy, to w tej naszej słabości nie omija nas Boża troska, właśnie w tym doświadczeniu Bóg jest dla nas Ojcem.

O. Wojciech Czwichocki OP, "Oremus" Wielki Post; Triduum Paschalne 2007, s. 44


Do góry

Patroni dnia:

Święty Klemens Maria Hofbauer, prezbiter
urodził się 26 grudnia 1751 roku na Morawach. Gdy miał 7 lat, zmarł jego ojciec. Matka potrafiła nie tylko zapewnić dwunastce dzieci utrzymanie, ale przede wszystkim głębokie wychowanie religijne. Ponieważ ubóstwo matki nie pozwoliło Janowi się kształcić, podjął pracę jako piekarz. Za oszczędzone pieniądze wraz ze swoim przyjacielem, Piotrem Kunzmannem, udał się do Rzymu, a potem do Tivoli, gdzie wstąpił do eremitów. Nie czuł się tam jednak dobrze. Gnał go żar pracy apostolskiej. Dlatego wystąpił z eremu i wrócił do kraju. W Rzymie zetknął się z niedawno założonym przez św. Alfonsa Marię Liguoriego zakonem redemptorystów, do którego wstąpił. Przyjął wówczas imiona Klemens Maria. Ponieważ miał już ukończone studia teologiczne, zaraz po złożeniu ślubów zakonnych otrzymał święcenia kapłańskie (1785). Potem wyjechał do Warszawy i tam pozostał przez 21 lat. Tutaj rozwijał dzieła zakonne i pracował wśród ubogich. Zmarł w opinii świętości 15 marca 1820 roku.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

BĘDZIESZ POSŁUSZNY JEGO WEZWANIU

Błogosławieni, o Panie, którzy zachowują twoje prawa i szukają Cię całym sercem (Ps 119, 2)

Mojżesz tak mówił do ludu izraelskiego: „Dziś uzyskałeś to, że Pan ci powiedział, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty... będziesz strzegł Jego praw i nakazów oraz słuchał Jego głosu. A Pan uzyskał to, żeś ty dziś obiecał być ludem stanowiącym Jego szczególną własność... ludem świętym dla Pana, Boga twego, jak sam powiedział” (Pwt 26, 17-19). Oświadczeniem obustronnych obowiązków zostaje potwierdzone przymierze między Bogiem a Izraelem: wierność i posłuszeństwo ze strony Izraela, wypełnienie obietnic ze strony Boga. Dzięki posłuszeństwu Izrael stanie się ludem uprzywilejowanym, świętym, czyli należącym do swego Boga, który otoczy go szczególną troską i zbawi.

Miejsce Izraela zajął od wieków Kościół, nowy lud Boży; a podobnie jak wczoraj, również dzisiaj, warunkiem tego, aby być „ludem Bożym”, jest posłuszeństwo. Pierwszy powód posłuszeństwa stanowi fakt, że człowiek jest stworzeniem i jako taki otrzymuje od Boga „życie i oddech, i wszystko” (Dz 17, 25), dlatego w żaden sposób nie może być niezależny od Niego. „Biada temu, kto spiera się ze swoim Stwórcą — mówi Prorok. — Czyż powie glina temu, co ją kształtuje: «Co robisz?»” (Iz 45, 9). Posłuszeństwo jest istotną postawą stworzenia wobec Boga, ono zapewnia porządek, ład, szczęśliwość. Złamanie tego posłuszeństwa stało się ruiną rodzaju ludzkiego: „Przez nieposłuszeństwo jednego człowieka (Adama) wszyscy stali się grzesznikami (Rz 5, 19) i dopiero posłuszeństwo Chrystusa przywróciło ład. Nieposłuszeństwo jest zerwaniem z Bogiem, opuszczeniem Jego przyjaźni, odrzuceniem władzy, pysznym dążeniem do życia w niezależności od Niego. Posłuszeństwo jest praktycznym uznaniem bezwzględnego prymatu Boga, świadomością, że poza Bogiem człowiek nie może znaleźć żadnego dobra, żadnej szczęśliwości; jest pokornym poddaniem się Jego woli, miłosnym i chętnym przyjęciem Jego nakazów, łączności z Nim. Syn Boży z miłości ku Ojcu i dla zbawienia rodzaju ludzkiego stając się posłusznym aż do śmierci krzyżowej, sprawił, że posłuszeństwo człowieka nie tylko jest posłuszeństwem zwykłego stworzenia z konieczności poddanego Stwórcy, lecz posłuszeństwem Syna, wypływającym z miłości.

  • Dziękuję Ci, o Panie, szczerym sercem, gdy uczę się wyroków Twej sprawiedliwości. Przestrzegać będę Twych ustaw; nie opuszczaj mnie na długo.
       Jak zachowam ścieżkę moją w czystości? Przestrzegając słów Twoich... opowiadam swoimi wargami wszystkie wyroki, jakie wydałeś. Cieszę się z drogi Twych upomnień jak z wszelkiego bogactwa.
       Oto pożądam Twoich nakazów, zapewnij mi życie według Twej sprawiedliwości. Niech zstąpi na mnie Twoja łaska, o Panie, Twoje zbawienie według Twojej obietnicy. Będę umiał odpowiedzieć temu, kto mnie gani, bo polegam na Twoim słowie, będę zawsze przestrzegał Twojego prawa na wieki i stale będę kroczył odważnie, bo szukam Twoich przykazań (Psalm 119, 7-9. 13-14. 40-45).
  • Oto jaki ma być jedyny cel wszystkich naszych myśli, czynności, pragnień oraz naszych modlitw: sprawiać przyjemność Tobie, o Panie. Taka ma być nasza droga doskonałości: spełniać Twoją wole. Ty pragniesz, aby każdy z nas kochał Cię z całego serca... miłuje Cię z całego serca, kto szczerze powtarza to, co powiedział Apostoł: „Co mam czynić, Panie?” (Dz 22, 10). Panie, poucz mnie, czego żądasz ode mnie, pragnę bowiem spełniać to wszystko. Daj mi zrozumieć, że jeśli chcę tego, czego Ty chcesz, wówczas chce mojego największego dobra, Ty bowiem niewątpliwie chcesz dla mnie tego, co najlepsze...
       Boże mój, Ty bądź wiec jedynym Panem mojego serca, weź je całe; niech dusza moja tylko Ciebie miłuje, Tobie tylko będzie posłuszna i szuka Twojego upodobania... Jezu mój, oddaje Ci całe moje serce i całą wolę. Kiedyś buntowała się ona przeciw Tobie, lecz teraz poświęcam Ci ją całą... rozporządzaj mną i moimi rzeczami, jak Ci się podoba; wszystko przyjmuję i na wszystko się zgadzam. O Miłości godna nieskończonej miłości, umiłowałaś mię aż do śmierci za mnie; miłuję Cię z całego serca, miłuje Cię więcej niż siebie samego i w ręce Twoje oddaję duszę moją (św. Alfons de Liguori).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 270


Do góry

Książka na dziś

Jak rozróżniać grzechy?

ks. prof. Andrzej Zwoliński

Czym są grzechy? Jakie są ich rodzaje? A przede wszystkim: jak je rozróżniać i jak z nimi walczyć? Te tematy wydają się być dla każdego wierzącego podstawowe w codziennych duchowych zmaganiach. Szczególnie w czasach, w których neguje się istnienie grzechu i za bezzasadne uważa się walkę z nim.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.