pobierz z Google Play
listopad 2021
28 Pierwsza Niedziela Adwentu (Jr 33,14-16); (Ps 25,4bc-5ab,8-9,10 i 14); (1 Tes 3,12-4,2); Aklamacja (Ps 85,8); (Łk 21,25-28.34-36);
29 Poniedziałek I tygodnia adwentu (Iz 4,2-6);(Ps 122,1-2,4-5,6-7,8-9);Aklamacja (Ps 80,4);(Mt 8,5-11);
30 Wtorek - Święto świętego Andrzeja, apostoła (Iz 49, 1-6);(Ps 19,2-3.4-5ab);(Rz 10, 9-18);Aklamacja (Mt 4,19);(Mt 4,18-22);
grudzień 2021
1 Środa I tygodnia adwentu (Iz 25,6-10a);(Ps 23,1-2a,2b-3,4, 5,6);Aklamacja;(Mt 15,29-37);
2 Czwartek I tygodnia adwentu (Iz 26,1-6);(Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a);Aklamacja: (Iz 55,6);(Mt 7,21.24-27);
3 Piątek I tygodnia adwentu (Iz 29,17-24);(Ps 27,1,4,13-14);Aklamacja;(Mt 9,27-31);
4 Sobota I tygodnia adwentu (Iz 30,19-21.23-26);(Ps 147,1-2,3-4,5-6);Aklamacja (Iz 33,22);(Mt 9,35-10,1.5.6-8);

28 listopada 2021

Niedziela

Pierwsza Niedziela Adwentu

Czytania

(Jr 33,14-16)
Pan mówi: „Oto nadchodzą dni, kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomka sprawiedliwego; będzie on wymierzał prawo i sprawiedliwość na ziemi. W owych dniach Juda dostąpi zbawienia, a Jerozolima będzie mieszkała bezpiecznie. To zaś jest imię, którym ją będą nazywać: "Pan naszą sprawiedliwością".

(Ps 25,4bc-5ab,8-9,10 i 14)
REFREN: Do Ciebie, Panie, wznoszę moją duszę

Daj mi poznać, Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze.

(1 Tes 3,12-4,2)
Bracia: Pan niech pomnoży liczbę waszą i niech spotęguje waszą wzajemną miłość dla wszystkich, jaką i my mamy dla was; aby serca wasze utwierdzone zostały jako nienaganne w świętości wobec Boga, Ojca naszego, na przyjście Pana naszego Jezusa wraz ze wszystkimi Jego świętymi. A na koniec, bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: według tego, coście od nas przejęli w sprawie sposobu postępowania i podobania się Bogu i jak już postępujecie, stawajcie się coraz doskonalszymi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa.

Aklamacja (Ps 85,8)
Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie.

(Łk 21,25-28.34-36)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Chrystus Pan jest naszą sprawiedliwością. Kto wierzy w Niego, jest usprawiedliwiony na wieki i nie pójdzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Mając serca oczyszczone przez wiarę i napełnione miłością Bożą przez Ducha Świętego, który został nam dany - możemy utwierdzać się w nienagannej świętości przed Bogiem, w oczekiwaniu na przyjście Jezusa ze wszystkimi Jego świętymi. Usprawiedliwieni krwią Jezusa, staniemy przed Ojcem bez winy.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Stefan Młodszy, męczennik
urodził się w Konstantynopolu między rokiem 713 a 715. W młodym wieku wstąpił do klasztoru. Został przełozonym mnichów na górze św. Auksencjusza. Podczas sporów o cześć świętych obrazów opowiedział się po stronie obrońców dotychczasowego kultu. Tym samym naraził się na prześladowanie przez cesarza Konstantyna V Kopronima. W czerwcu 762 r. zażądano od niego podpisania dokumentów nielegalnego synodu, który zebrał się w 754 r. w Hieria, by potępić oddawanie czci obrazom. Gdy odmówił, zamknięto go w klasztorze, a następnie zesłano na wygnanie. Po 2 latach przewieziono go do więzienia w Konstantynopolu. Spędził tam 11 miesięcy. Zmarł w więzieniu w 764 r., dotkliwie pobity przez pochlebców cesarza.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Naród Wybrany znajduje się w dramatycznej sytuacji. Główny ośrodek kultu jest zniszczony, a król Sedecjasz przebywa na wygnaniu. Cały naród domaga się wymierzenia oczekiwanej sprawiedliwości wobec wrogów, napastników i ciemięzców.
Z pociechą i nadzieją przychodzi orędzie Proroka Jeremiasza, przekazujące pełne otuchy słowa Pana. Zapowiada, że już niebawem wzbudzi swojemu ludowi „potomka sprawiedliwego”. Wreszcie zostanie wymierzona sprawiedliwość! Tylko czy jest ona tożsama z karą wobec napastników?
Prawo i sprawiedliwość będą polegać przede wszystkim na obronie uciśnionych i ubogich – najbardziej pokrzywdzonej części Narodu Wybranego. Tak rozumiane prawo i sprawiedliwość są podstawą do osiągnięcia zbawienia, ponieważ „Pan naszą sprawiedliwością”.
Warto zastanowić się, po której stronie znajduję się ja: czy jestem tym, który uciska, czy tym, który pomaga i okazuje miłosierdzie? Niech wszystkie moje wybory i zachowania będą przyczyną do dostąpienia zbawienia, kiedy Pan będzie wymierzał sprawiedliwość względem nas.


Komentarz do psalmu

Psalmista przedstawia nam Pana, który jest drogą do osiągnięcia sprawiedliwości. Składa się ona ze ścieżek pouczeń Pańskich, pozwalających na życie w prawdzie. Dlatego też pierwszym zadaniem człowieka jest zanoszenie próśb o poznanie dobrej drogi do Boga.
Psalmista odsłania przed nami także dobroć Boga, polegającą na wielkiej trosce o każdego człowieka, a szczególnie grzesznika. On pragnie, aby ten, który się pogubił, wszedł z powrotem na właściwą drogę. On jest po naszej stronie, dlatego mozolnie i niestrudzenie uczy nas swoich dróg. To jest powód, dzięki któremu u Boga możemy szukać wyzwolenia ze zła. Jak to robić? Strzegąc „Jego praw i przymierza”. On jest naszą nadzieją w czasie wymierzania sprawiedliwości.


Komentarz do drugiego czytania

Wspólnota Tesaloniczan, do której zwraca się św. Paweł Apostoł, z niecierpliwością czeka na paruzję – ponowne przyjście Chrystusa na ziemię. Wówczas ma On dokonać sądu ostatecznego i wymierzenia sprawiedliwości.
Św. Paweł podaje przepis na to, co robić, aby dobrze przygotować się do tego wydarzenia i stawać się „coraz doskonalszymi”. Chodzi tutaj o rozwijanie i pogłębianie wzajemnej miłości oraz o troskę o osobistą świętość.
Okazuje się, że okazywanie sobie nawzajem dobroci, życzliwości, miłosierdzia, pomocy to jedna z dróg prowadzących do świętości. Druga to troska o doskonałość moralną, w czego osiągnięciu pomaga posłuszeństwo Bogu. To wszystko ma się przyczynić do pełnego radości spotkania z Chrystusem, gdy przyjdzie.


Komentarz do Ewangelii

Ewangelista Łukasz przytacza nam, wydawałoby się, przerażającą mowę Chrystusa do swoich uczniów. Czy jej celem jest wzbudzenie strachu i paniki wśród jej adresatów, a także wśród nas?
Faktem jest, że z utęsknieniem oczekujemy na ponowne przyjście Jezusa, a także, że będzie to dzień sądu ostatecznego. Jednakże, nie powinien on wywoływać w nas przerażenia, ale raczej motywować i mobilizować do bycia przygotowanym, do nieustannej poprawy. Wiemy doskonale, iż wszystko przemija. Świat, w którym żyjemy i jaki znamy, nie będzie wieczny. Dlatego za pomocą zjawisk natury – kataklizmów wywołujących cierpienie – zostaje nam przybliżony czas ostateczny. Wszystkie znaki na niebie i na ziemi, które będą towarzyszyły temu wydarzeniu, mają za zadanie przedstawić Boga jako Pana całej natury. Toteż nie powinniśmy kulić się w strachu, ale być czujnymi, „podnieść głowy” i patrzeć z nadzieją na nadchodzące zbawienie.
Dzisiejsza perykopa jest dla nas przestrogą, aby naszego życia tu i teraz wraz ze wszystkimi jego dobrami materialnymi nie uważać za najważniejsze i jedyne. Naszym zadaniem jest raczej trwanie w czujności i ciągłe zadawanie sobie pytania: czy moje życie jest oczekiwaniem i przygotowywaniem się na dzień sądu? Czy żyję jak na dziecko Boże przystało? Czy podnoszę głowę, bo ufam, że dostąpię życia wiecznego w chwale? Jeśli odpowiedź na te pytania jest negatywna, trzeba się pospieszyć i zacząć działać, aby móc „uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Ogień w Kościele

ks. Robert Skrzypczak

Jaka jest przyszłość Kościoła? Czy z wiary pozostaną tylko zgliszcza i nostalgiczne wspomnienia? Czy ogień, który jest w Kościele, może jeszcze rozpalić serca wierzących? Ksiądz Robert Skrzypczak, ceniony kapłan i rekolekcjonista, w rozmowie z Pawłem Chmielewskim odkrywa korzenie kryzysu wiary, który osłabia misję i powołanie Kościoła w świecie.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.

29 listopada 2021

Poniedziałek

Poniedziałek I tygodnia adwentu

Czytania

(Iz 4,2-6)
W owym dniu Odrośl Pana stanie się ozdobą i chwałą, a owoc ziemi przepychem i krasą dla ocalałych z Izraela. I będzie tak: Ten, kto pozostał żywy na Syjonie, i który się ostał w Jeruzalem, każdy będzie nazwany świętym i wpisany do księgi życia w Jeruzalem. Gdy Pan obmyje brud Córy Syjońskiej i krew rozlaną oczyści wewnątrz Jeruzalem tchnieniem sądu i tchnieniem pożogi, wtedy Pan przyjdzie spocząć na całej przestrzeni góry Syjonu i na tych, którzy się tam zgromadzą, we dnie jako obłok z dymu, w nocy jako olśniewający płomień ognia. Albowiem nad wszystkim Chwała Pana będzie osłoną i namiotem, by za dnia dać cień przed skwarem, ucieczkę zaś i schronienie przed nawałnicą i ulewą.

(Ps 122,1-2,4-5,6-7,8-9)
REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
„Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.

Tam wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.

Proście o pokój dla Jeruzalem:
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach,
a pomyślność w twoich pałacach.

Ze względu na braci moich i przyjaciół
będę wołał: „Pokój z tobą.
Ze względu na dom Pana, Boga naszego,
modlę się o dobro dla ciebie.

Aklamacja (Ps 80,4)
Panie, Boże nasz, przyjdź, aby nas uwolnić, okaż swoje oblicze, a będziemy zbawieni.

(Mt 8,5-11)
Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: „Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi”. Rzekł mu Jezus: „Przyjdę i uzdrowię go”. Lecz setnik odpowiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: "Idź", a idzie; drugiemu: "Chodź tu", a przychodzi; a słudze: "Zrób to", a robi”. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: „Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Oto przyjdzie nasz Pan i uczyni wszystko nowym, a starego wspominać się już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminą. Idziemy z radością na spotkanie Pana, sprawiedliwego sędziego wszystkich ludzi i narodów. W domu Ojca jest mieszkań wiele, Pan przygotował je dla nas, abyśmy przez wieki wielbili Jego święte imię. Przyjdziemy ze Wschodu i z Zachodu i zasiądziemy do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w Królestwie Niebieskim.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Saturnin, biskup
był biskupem Tuluzy po 200 roku. Kiedy wybuchło prześladowanie za cesarza Decjusza, poganie wywlekli biskupa na szczyt ratusza i zrzucili go na dół. Działo się to w 250 roku. Już w wieku V na miejscu męczeństwa św. Saturnina był wystawiony ku jego czci kościół. Jego żywot napisał św. Grzegorz z Tours. Jest czczony jako patron od bólu i od chorób głowy.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Rozpoczynamy adwentową formację, przygotowującą nas na przyjście Mesjasza. To przyjście będziemy świętować, obchodząc uroczystość Bożego Narodzenia, ale nie zapominajmy, że wciąż oczekujemy na ponowne przyjście Zbawiciela. Dlatego też jesteśmy szczególnie wezwani do rewizji swojego życia w oparciu o Słowo Boże. Prorok Izajasz chce nas dzisiaj zachęcić do wejścia na drogę przygotowania swojego serca na spotkanie z Panem, na drogę zbawienia.
Pierwszą radosną wiadomością, którą słyszymy, jest fakt, iż wszyscy ludzie są zaproszeni na to spotkanie. Pan Bóg chce, aby każdy osiągnął zbawienie, „wstąpił na Górę Pana”. Jednak jego warunkiem jest podążanie Bożymi ścieżkami nakreślonymi przez Prawo Pańskie. Należy je najpierw usłyszeć, poznać i pragnąć, aby nasze życie przemieniało się dzięki niemu.
Druga radosna wiadomość wynika z poprzedniej – poddanie się Bożemu Prawu i kroczenie Jego drogami przynosi prawdziwy pokój. Pokój to także cel naszego życia, który nastanie w czasach ostatecznych, kiedy wszystkie narody spotkają się z Panem.
Dzisiaj jest dobrym dniem na podjęcie decyzji: tak, chcę spotkać się z Panem i chcę osiągnąć prawdziwy pokój! Odpowiedzmy pozytywnie na to wezwanie, nie zapominając przy tym, że chrześcijanin to świadek pokoju. To człowiek, który przekuwa swoje miecze i włócznie zła, egoizmu, zazdrości, agresji… na lemiesze i sierpy radości, dobroci, życzliwości…


Komentarz do psalmu

Psalmista kontynuuje myśl Proroka Izajasza z pierwszego czytania. Wyraża pragnienie wszystkich ludzi spotkania z Panem w Jego domu. Co więcej, to pragnienie jest bardzo radosne, a co za tym idzie, niecierpliwe. Nic w tym dziwnego. W końcu pragnienie domu, do którego zostaniemy przyjęci z otwartymi ramionami i ugoszczeni, jest obecne w sercu każdego człowieka. Taki dom proponuje nam Bóg.
Dom Boży, jak przekonuje psalmista, jest domem pokoju. Jednak pokój będzie możliwy tylko wśród tych, którzy miłują Pana. Pokój i dobro między narodami i poszczególnymi osobami wynika z osobistego stosunku każdego człowieka do Bożych nakazów.


Komentarz do Ewangelii

We fragmencie Ewangelii wg św. Mateusza, odczytywanym dzisiaj w liturgii, Jezus, podobnie jak Prorok Izajasz oraz psalmista, obwieszcza powszechność zbawienia. Wielu przyjdzie z różnych stron świata po to, aby zasiąść do stołu w królestwie niebieskim.
Interesujący jest fakt, w jakim kontekście słyszymy te słowa. Mianowicie chodzi tutaj o spotkanie poganina setnika z Żydem Jezusem. Przybywa do Chrystusa, aby prosić Go o pomoc, będąc świadomym swojej niegodności. Przecież wie, że Jezus został najpierw posłany do rodu Izraela, dopiero później do reszty ludzkości. Z rozmowy bohaterów dzisiejszej perykopy możemy dowiedzieć się, że to właśnie setnik jest pierwszym owocem misyjnej działalności Jezusa, ponieważ on przybywa z daleka na spotkanie Pana, przyznaje się do swojej bezradności i wyraża swoją silną wiarę w moc Syna Bożego.
Lud Boży, który jest gromadzony przez Jezusa, nie będzie już składał się z należących do rodu Abrahama, z Izraela. Będzie tworzony przez tych, którzy mają wiarę w Jezusa i potrafią ją wyznać. U progu Adwentu przypomnijmy sobie ten fakt: aby zostać zbawionym, nie trzeba należeć do jakiegoś narodu, religii, wierzącej rodziny, nie trzeba praktykować rozmaitych i pseudo-pobożnościowych tradycji… Zbawienie dokonuje się dzięki osobistemu nawróceniu i wierze w Jezusa.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Zawierzenie pod płaszczem Maryi

Christine Watkins

W świecie obciążonym konfliktami, rozłamem wiary i kryzysem rodziny tylko matczyne wstawiennictwo Maryi może uratować nas przed całkowitym upadkiem. Chroniąc się pod Jej płaszczem, doświadczamy orędownictwa najlepszej Matki, która wyprowadza człowieka z ciemności grzechu i czyni nas podobnymi do Chrystusa.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


30 listopada 2021

Wtorek

Święto świętego Andrzeja, apostoła

Czytania

(Iz 49, 1-6)
Wyspy, posłuchajcie Mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: "Tyś Sługą moim, w tobie się rozsławię". Ja zaś mówiłem: "Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą". A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. I rzekł mi: "To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi".

(Ps 19,2-3.4-5ab)
REFREN: Po całej ziemi ich głos się rozchodzi

Niebiosa głoszą chwałę Boga,
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy przekazuje wiadomość.

Nie są to słowa ani nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano:
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi,
ich słowa aż po krańce świata.

(Rz 10, 9-18)
Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych, osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami do zbawienia. Wszak mówi Pismo: "Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony". Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. "Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony". Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: "Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę". Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: "Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał?" Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Pytam więc: Czy może nie słyszeli? Ależ tak: "Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa."

Aklamacja (Mt 4,19)
Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi.

(Mt 4,18-22)
Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci, Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Wyznajemy, że Jezus jest Panem. Wierzymy w sercu, że Bóg wskrzesił Go z martwych. Sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. Nikt nie narodzi się na nowo z Ducha, jeżeli w sercu tak nie uwierzy, a ustami tak nie wyzna. Kto tak w Niego wierzy, nie będzie zawiedziony. Kto tak wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. Wiara Boża przychodzi przez słuchanie Słowa Bożego. Szczęśliwy, który słucha i czyta i zachowuje Słowo Boże - dzień Pański jest bliski.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Andrzej, Apostoł
pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Mieszkał ze św. Piotrem, swoim starszym bratem i jego teściową w Kafarnaum. Andrzej był rybakiem. Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela. Pod jego wpływem poszedł za Chrystusem, gdy Ten przyjmował chrzest w Jordanie. Andrzej nie tylko sam przystąpił do Chrystusa; to on przyprowadził do Niego Piotra. W tradycji usiłowano wybadać ślady jego apostolskiej działalności po Zesłaniu Ducha Świętego. Orygenes (+ 254) wyraża opinię, że św. Andrzej pracował w Scytii, w kraju leżącym pomiędzy Dunajem a Donem. Byłby to zatem Apostoł Słowian, których tu właśnie miały być pierwotne siedziby. Według św. Hieronima (+ 421) św. Andrzej miał także pracować w Poncie, w Kapadocji i w Bitynii, skąd udał się do Achai. Według tradycji został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X około roku 65.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Wybór i misja sługi Bożego wcale nie należą do najłatwiejszych. Często wiążą się z wątpliwościami, trudami i ciężką pracą. A wszystko po to, aby był on „światłością dla pogan”.
Prorok Izajasz nakreśla dzisiaj rolę sługi Bożego. Zostaje on wybrany i powołany jeszcze przed narodzeniem, w łonie matki. Jego praca ma polegać przede wszystkim na głoszeniu słowami orędzia Bożego. Jest to istotne polecenie, gdyż powszechnie wiadomo, że to właśnie słowa mają potężną moc, o wiele większą niż siła fizyczna. Może właśnie z tego powodu taka posługa słowem często wydaje się próżna i bezowocna, co wywołuje zniechęcenie sługi, ponieważ nie widać od razu wymiernych efektów. Jednak owoce rodzą się powoli w sercach wszystkich, do których sługa jest posłany. A nagroda za solidne wypełnianie misji będzie wymierzona przez Pana.
Sługa Słowa, o którym dzisiaj słyszymy, a który ma doprowadzić ludzi do Boga, to przede wszystkim Chrystus. Jednak w kontekście dzisiejszego święta warto na ten fragment pierwszego czytania popatrzeć szerzej: tym sługą jest każdy, kto głosi i niesie światu orędzie o nawróceniu i zbawieniu. Czynili to apostołowie, a wśród nich święty Andrzej. Mamy czynić to i my, aby każdy człowiek doświadczył zbawczego działania Boga.


Komentarz do psalmu

Obwieszczenie wielkich dzieł Bożych to oczywiście zadanie dla wybranych przez Niego ludzi. Jednakże autor Psalmu 19 odsłania nam jeszcze jedną, ważną prawdę. Bóg jest obecny w swoim stworzeniu i to ono jest pierwszym świadkiem działania Bożego. Niebiosa, dzień i noc, a także wszelkie inne stworzenia pozwalają rozpoznać i dostrzec wielkość i dobroć Boga. Ich świadectwo, ich przesłanie może rozpoznać każdy człowiek we wszystkich zakątkach ziemi, bo „ich głos się rozchodzi po całej ziemi, ich słowa aż po krańce świata”.
Głoszenie wielkich dzieł Bożych przez człowieka-sługę powinno nabierać takiej samej siły i obejmować rozległą przestrzeń, jak w przypadku obwieszania ich przez stworzenie.


Komentarz do drugiego czytania

Święty Paweł w liście do Rzymian przybliża niezmiernie ważną prawdę dotyczącą przekazywania i przyjmowania wiary: ona „rodzi się z tego, co się słyszy”.
W tym bogatym fragmencie listu autor nakreśla drogę prowadzącą do uwierzenia, która nie wydaje się skomplikowana, aczkolwiek wymagająca zaangażowania i posłuszeństwa. Najpierw należy zostać posłanym z Dobrą Nowiną. Posłania dokonuje sam Bóg, który chce, aby Jego słowo rozszerzało się na całym świecie. Posłany ma głosić, dzielić się całą prawdą o Ewangelii. Ten przekaz ma rozpalić i pobudzić serca wszystkich słuchaczy do wiary, a wiara do zwrócenia się do Pana – do wzywania Jego imienia, do uciekania się do Niego, a w rezultacie do osiągnięcia zbawienia.
Ten schemat jest dobrze znany i wprowadzany w życie najpierw przez Apostołów, którzy „zwiastują dobrą nowinę”, roznosząc ją po całym świecie. Ten schemat ma być wprowadzany w życie także przez nas, którzy na mocy przyjętego sakramentu chrztu świętego mamy brać udział w misyjnym świadectwie Kościoła. Mamy być zwiastunami Dobrej Nowiny o zbawieniu wszystkim ludziom. W ten sposób wiara rzeczywiście dociera do wszystkich. W ten sposób Bóg troszczy się, aby każdy miał możliwość usłyszenia Dobrej Nowiny i podążania za nią. Warunek jest jeden: mam odpowiedzieć Bogu na posłanie mnie wykonaniem tej misji.


Komentarz do Ewangelii

Ewangelista Mateusz opisuje wezwanie uczniów do pójścia za Chrystusem. Jednym z nich jest dzisiejszy patron – Andrzej. Warto zwrócić uwagę na ich odpowiedź daną Jezusowi co do podróżowania z Nim i wypełniania powierzonego im zadania.
Chrystus sam wybiera i formuje swoich uczniów, aby stali się „rybakami ludzi”. Podchodząc i wybierając każdego z nich, zastaje ich wykonujących ciężką pracę zapewniającą zarobek i utrzymanie. Najciekawsze jest to, że każdy odpowiada na wezwanie Nauczyciela bez zastanowienia i z pośpiechem, tak jakby czuł, że ich nowa misja do wykonania będzie najważniejsza. I w istocie tak jest: będą nawracać ludzi i prowadzić ich do zbawienia, do życia wiecznego. Cóż może być cenniejsze niż to?
Patron dnia dzisiejszego i jego towarzysze są dla nas znakomitym przykładem stawiania tego, co Boże nad naszymi przywiązaniami ziemskimi: dobrami materialnymi, relacjami, majętnościami… Sprawa zbawienia i doprowadzenia naszych braci i sióstr do Niego powinny być dla nas priorytetem! W wypełnianiu tego zadania liczy się każda sekunda!

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Fascynacja Jezusem. Wczoraj, dziś, zawsze.

Guido Baltes, Roland Werner

Dlaczego warto kupić tę książkę? • świetna pozycja dla nauczycieli religii, • publikacja uzupełniająca dla każdego wierzącego,

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


01 grudnia 2021

Środa

Środa I tygodnia adwentu

Czytania

(Iz 25,6-10a)
W owym dniu: Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuśmy zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

(Ps 23,1-2a,2b-3,4, 5,6)
REFREN: Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie.
Pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska
są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
a kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

Aklamacja
Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

(Mt 15,29-37)
Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając ze sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: „Żal Mi tego tłumu. Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze”. Na to rzekli Mu uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić takie mnóstwo?” Jezus zapytał ich: „Ile macie chlebów?” Odpowiedzieli: „Siedem i parę rybek”. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął te siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Chrystus Pan przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, zniszczyć dzieła diabła i dać nam życie w obfitości. W Nim objawiło się Królestwo Boże w mocy i chwale. Objawił miłość Ojca i przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. Przyszedł z nieba i uczynił nas synami Bożymi, nowym stworzeniem, mieszkaniem Ducha Bożego. Oto Pan, któremu zaufaliśmy - weselmy i radujmy się z Jego zbawienia!
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Eligiusz, biskup
urodził się w Chaptelat ok. 588-590. Wybrał sobie zawód mennika i złotnika. Król francuski Chlotar II zamówił u niego złoty tron. Sława Eligiusza jako złotnika była tak wielka, że zgłaszano się do niego zewsząd z zamówieniami. To on właśnie miał wykonać grób św. Marcina w Tours i mauzoleum św. Dionizego w Paryżu. Tą drogą Eligiusz doszedł do wielkiego majątku. Żył jednak bardzo skromnie, a swoje dochody poświęcał na cele charytatywne i kościelne. Około roku 632 ufundował opactwo w Solignac, na którego czele stanął św. Remaclus. W roku 633 ufundował podobny klasztor żeński w Paryżu, którego prowadzenia podjęła się św. Aurea. W roku 639 wstąpił do klasztoru, mając już ponad 40 lat. Po dwóch latach nastąpił wakat na urzędzie biskupim w Noyon-Tournai. Zmarł w roku 660.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Kto z nas nie lubi zasiadać przy suto zastawionym stole, na którym znajdują się tylko najlepsze potrawy? Na dodatek zasiadać bez żadnych trosk, zmartwień, cierpień i problemów… Taką właśnie scenę przedstawia nam dzisiejsza liturgia słowa. Nie tylko przedstawia, ale też zapowiada.
Prorok Izajasz ukazał nam Górę Syjon jako miejsce spotkania z Panem. Góra Syjon staje się dzięki temu miejscem zgromadzenia, spotkania, uzdrowienia i radosnej uczty. Aby zasiąść przy tak wybornej uczcie razem z Bogiem, On najpierw chce usunąć wszelki smutek i cierpienie, które są przeszkodą w radości bycia razem. Otarcie naszych łez to wyzwolenie z doczesnych utrapień, trosk, ubóstwa i śmierci. A stanie się tak w życiu tych, którzy w Panu złożyli swoją ufność. Śmierć zostanie zniszczona raz na zawsze, dlatego będziemy mogli w pełni cieszyć się „z Jego zbawienia”.
Zaufanie Bogu ma doprowadzić każdego z nas do zażyłości z Nim na końcu czasów, do wspólnego radosnego świętowania w Jego Królestwie. Już dzisiaj możemy zakosztować choć odrobinę z tej najwyborniejszej uczty podczas każdej Eucharystii. W niej gromadzimy się i spotykamy ze sobą, budując braterstwo. W niej sam Bóg zaspokaja nasz głód, ociera nasze łzy i umacnia nas w drodze na Górę Syjon.


Komentarz do psalmu

Tylko najlepszy pasterz troszczy się o to, aby swoim podopiecznym niczego nie brakowało. Aby mogli bezpiecznie funkcjonować, byli solidnie strzeżeni. Troszczy się, aby w trudnościach i ciemnościach doznawali wsparcia i pocieszenia. Pilnuje także tego, aby byli nasyceni i napojeni.
Takim pasterzem jest Pan, co chce nam przekazać psalmista. Właśnie z tego powodu chce zamieszkać u Niego po wieczne czasy, bo wie, że ilekroć będzie odczuwał głód, ilekroć będzie ciemiężony przez wrogów, Pasterz go uratuje.
Psalmista zachęca nas do tego, abyśmy także i my obrali Pana za swojego Pasterza. Jezus jest tak dobrym Pasterzem, że daje samego siebie na pokarm wszystkim; że bierze na siebie nasz trud i ciężar; że prowadzi nas po właściwych ścieżkach, abyśmy się nie pogubili.


Komentarz do Ewangelii

Ewangelia także przenosi nas na górę, na której możemy doświadczyć ulgi i nasycenia. Góra w Ewangelii to miejsce objawienia. Tak też jest i tym razem, kiedy Chrystus odkrywa przed nami swoją empatię i współczucie wyrażające się poprzez uzdrawiającą moc oraz troskę o zaspokojenie ludzkiego głodu w wędrówce za Nim.
Do Jezusa schodzą się wielkie tłumy ludzi, wśród których każdy przynosi to, co go obciąża, zniewala. Tak zgromadzeni zostają uzdrowieni i przemienieni, dzięki czemu uwielbiają Boga za Jego wielkie dzieła. Dopiero wtedy, kiedy oddali swoje cierpienia Chrystusowi, mogą nakarmić się do sytości tym, co dla nich przygotował, rozmnażając chleb i ryby.
My także przychodzimy do Chrystusa z naszymi chorobami, słabościami, trudnościami, grzechami, cierpieniami, ale też z pracą, radościami i wdzięcznością. Przedstawiamy Mu to wszystko i składamy na ołtarzu, aby je przemienił. Dopiero wtedy zostajemy nakarmieni najwyborniejszym pokarmem – Ciałem Chrystusa.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Godzina Łaski

Małgorzata Pabis

Są takie dni w roku, są takie godziny w ciągu dnia, kiedy niebo wydaje się być bliżej nas. Z roku na rok daje się obserwować rosnącą falę wiernych, którzy 8 grudnia o godzinie 12.00 w sposób szczególny oddają się pod opiekę Matki Bożej. Uczestniczą w tym czasie w Mszach Świętych czy modlą się, rozważając wielkość Bożej Rodzicielki.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


02 grudnia 2021

Czwartek

Czwartek I tygodnia adwentu

Czytania

(Iz 26,1-6)
W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w ziemi judzkiej: „Miasto mamy potężne; On jako środek ocalenia sprawił mury i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał. Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą! Bo On poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło. Podepcą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich”.

(Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a)
REFREN: Błogosławiony, idący od Pana

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
bo łaska Jego trwa na wieki.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w człowieku.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości,
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana,
przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

O Panie, Ty nas wybaw,
O Panie, daj nam pomyślność.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie,
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem !
I daje nam światło.

Aklamacja: (Iz 55,6)
Szukajcie Pana, gdy Go można znaleźć, wzywajcie Go, gdy jest blisko.

(Mt 7,21.24-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”.

Rozważania do czytań

Marek Ristau

Można nazywać Chrystusa Panem, ale nie znać Go w prawdzie i czynach. Kto nie wykonuje Jego słów, usłyszy w dniu sądu: Nigdy cię nie znałem, odejdź ode Mnie, twoje czyny były złe! Chrystus ostrzega, że musimy mieć Jego naukę w swoim postępowaniu, musimy dokładnie wykonywać Jego słowa, bo inaczej dom naszego życia runie, a upadek jego będzie wielki.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiony Karol de Foucauld, prezbiter
urodził się 15 IX 1858 r. w katolickiej, arystokratycznej rodzinie w Strasburgu. 6 lat później umarła Jego matka, a pięć miesięcy później ojciec. Wychowaniem Karola i jego młodszej siostry zajmował się dziadek Karol Morlet, pułkownik w stanie spoczynku. W sierpniu 1874 roku zdał maturę. Wstąpił do szkoły jezuitów w Paryżu. Odszedł od religii, sprawiał problemy w szkole, z której został usunięty po 2 latach. 3 lutego 1878 roku umarł jego dziadek i opiekun. Wstąpił do szkoły kawalerii w Saumur.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Miasto i budownictwo to główne obrazy dzisiejszej liturgii słowa. Prorok Izajasz przedstawia nam pieśń dziękczynną, sławiącą Boga za wspaniałe i potężne miasto, które ma zapewnić spokój, pewność i bezpieczeństwo mieszkańców. Stało się ono takie, gdyż mury i przedmurze, mające za zadanie odpierać ataki wroga i chronić przed niebezpieczeństwem, zostały utworzone przez samego Boga. To nic innego jak Boża opieka.
Kto zatem może ze spokojem zamieszkać w tak pilnie strzeżonym miejscu? Warunkiem wstępu do tego idealnego miasta jest dochowywanie wierności Bożym wymogom, bycie sprawiedliwym względem Dekalogu, a także pokładanie nadziei i zaufania tylko w Panu, bo to On jest „wiekuistą Skałą”. Trzeba przyznać, że obraz skały jest bardzo wymowny dla odbiorców Izajaszowego orędzia, przyzwyczajonych do ruchomych i niestabilnych piasków pustynnych. Widzimy zatem, że wśród wszystkich niestałości doświadczanych przez Izraela jedyną pewną podporą jest Bóg i to wszystko, co przekazuje swojemu ludowi.
Izajasz wzywa nas dzisiaj do złożenia swojego życia w Boże ręce. Wierność Bogu, Jego przykazaniom i poleceniom; przyjęcie Jego woli i wymagań jest dla nas gwarancją życia w idealnym Bożym mieście, a zatem jest gwarancją zbawienia. Czy Bóg jest dla mnie skałą, na której opieram wszystkie swoje plany i decyzje? Czy jestem Mu wierny?


Komentarz do psalmu

Psalm w bardzo dobitny sposób podsumowuje orędzie Proroka Izajasza. Ukazuje on moc i wagę postawy ufności wobec Boga. Zaufanie Mu i Jego słowom ma być priorytetem w życiu człowieka, bo ono jest gwarantem zachowania sprawiedliwości w swoim życiu, a w konsekwencji przejścia przez „bramę Pana” do Jego domu.
Człowiek często pokłada nadzieję w innych ludziach, szczególnie w tych, którzy są wysoko postawieni, próbują być autorytetami, mają znaczenie na tym świecie. Niestety, jest to daremne szukanie wsparcia, które nie zapewni człowiekowi szczęścia wiecznego. Ich postępowanie czy nawet wsparcie może się okazać niestałe i bardzo chwiejne. Bóg jest stały, Jego łaska trwa na wieki i nieustannie daje nam swoje światło, dlatego to właśnie On jest jedynym słusznym przedmiotem naszej nadziei i ufności.


Komentarz do Ewangelii

Niezachwiana skała pośród niestabilnego piachu pustynnego to obraz przekazany nam dzisiaj także przez Chrystusa. Posługując się właśnie takim porównaniem (budową domu na skale i na piachu), kończy swoje Kazanie na Górze w Ewangelii wg św. Mateusza. Konkluzja całej nauki jest bardzo prosta i zwięzła: aby wejść do królestwa Bożego, trzeba być człowiekiem roztropnym, a więc wierzyć oraz wypełniać to wszystko, o czym mówi Bóg.
Aby wzmocnić swoje przesłanie, Jezus przybliża słuchaczom krótką przypowieść osadzoną w czasie pory deszczowej. Jest to okres szczególnie intensywnych opadów i wichrów powodujących zniszczenia. W takim kontekście budowanie domu musi być rzeczywiście solidne, na mocnym i stabilnym fundamencie, aby nie został on zniszczony. Budowanie na piasku okazuje się nieuniknioną katastrofą w obliczu dni próby, natomiast budowanie na skale zapewnia bezpieczeństwo.
Z dzisiejszej liturgii słowa wiemy już dobrze, że to Bóg jest skałą i właśnie z tego powodu nasze życie powinniśmy budować na Jego słowie. Wiarę, którą wzmacniamy wysłuchując Bożego przekazu, mamy wcielać w czyn – nie może być ona oderwana od naszej codzienności, rzeczywistości. Musi ją przenikać. Tylko wtedy Słowo Boże będzie nas w stanie uratować w czasie niszczącego wichru i deszczu rozmaitych doświadczeń, jeżeli zostanie ono wprowadzone w nasze życie.
Dzisiaj warto zadać sobie pytanie dotyczące mojego słuchania Słowa Bożego: czy wcielam je w czyn, czy tylko go wysłuchuję? Od tego zależy ocalenie lub zniszczenie mojego życia!

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

A z narodzeniem Jezusa było tak…

Elżbieta Śnieżkowska - Bielak

Wiara najprościej to seria książeczek przygotowanych z myślą o rodzicach czy dziadkach, którzy pragną przekazywać dzieciom już od ich najmłodszych lat treści ewangeliczne. Każdy, kto zmierzył się z tym wyzwaniem, wie, że nie jest to proste. Przygotowaniu tej książeczki przyświecała zatem idea, by stworzyć jak najlepsze narzędzie pomocne w tym trudnym zadaniu.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


03 grudnia 2021

Piątek

Piątek I tygodnia adwentu

Czytania

(Iz 29,17-24)
To mówi Pan Bóg: „Czyż nie w krótkim już czasie Liban zamieni się w ogród, a ogród za bór zostanie uznany? W ów dzień głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i od ciemności, będą widzieć. Pokorni wzmogą swą radość w Panu, i najubożsi rozweselą się w Świętym Izraela, bo nie stanie ciemięzcy, z szydercą koniec będzie, i wycięci będą wszyscy, co za złem gonią: którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu, którzy w bramie stawiają sidła na sędziów i powodują odprawę sprawiedliwego z niczym. Dlatego tak mówi Bóg domu Jakuba, który odkupił Abrahama: "Odtąd Jakub nie będzie się rumienił ani oblicze jego już nie przyblednie, bo gdy ujrzy swe dzieci, dzieło mych rąk, wśród siebie, ogłosi imię moje jako święte. Wtedy czcić będą Świętego Jakubowego i z bojaźnią szanować Boga Izraela». Duchem zbłąkani poznają mądrość, a szemrzący zdobędą pouczenie”.

(Ps 27,1,4,13-14)
REFREN: Pan moim światłem i zbawieniem moim

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
przez wszystkie dni życia,
Abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Aklamacja
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

(Mt 9,27-31)
Gdy Jezus przechodził, szli za Nim dwaj niewidomi, którzy głośno wołali: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida”. Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić”? Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie”. Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech się wam stanie”. I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: „Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie”. Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Rozważania do czytań

Marek Ristau

Czy wierzymy, że dla Chrystusa nie ma nic niemożliwego? Jeżeli rzeczywiście wierzymy, to stanie się nam według wiary naszej. On mówił: Czy wierzysz, że mogę to uczynić? I mówił: Według wiary twojej niech ci się stanie. Jeśli nie wątpimy w sercu, lecz wierzymy, że stanie się to, co mówimy, spełni się nam. Pan rzekł: Tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Franciszek Ksawery, prezbiter
urodził się 7 kwietnia 1506 r. na zamku Xavier (Hiszpania). Jego ojciec był doktorem uniwersytetu w Bolonii, prezydentem Rady Królewskiej Navarry. Po uzyskaniu stopnia magistra przez jakiś czas wykładał w College Domans-Beauvais, gdzie zapoznał się z św. Piotrem Faberem (1526), zaś w kilka lat potem (1529) ze św. Ignacym Loyolą. Niebawem zamieszkali w jednej celi. Dnia 15 sierpnia 1534 roku na Montmartre w kaplicy Męczenników wszyscy trzej przyjaciele oraz czterej inni towarzysze złożyli śluby zakonne, poprzedzone ćwiczeniami duchowymi pod kierunkiem św. Ignacego. O trzymał święcenia kapłańskie 24 czerwca 1537 roku. Franciszek Ksawery wyjechał do Portugalii w celach ewangelizacyjnych. 7 kwietnia 1541 roku, zaopatrzony w królewskie pełnomocnictwa oraz mandat legata papieskiego, wyruszył na misje do Indii. W 1547 roku Franciszek zdecydował się na podróż do Japonii. Potem powrócił do Indii (1551). Potem ruszył do Chin jednak utrudzony podróżą i zabójczym klimatem zmarł w nocy z 2 na 3 grudnia 1552 na wyspie Sancian.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Tematem dzisiejszych czytań jest wzrok, a mówiąc dokładniej, ślepota oraz uzdrowienie z tej niepełnosprawności.
Prorok Izajasz w dzisiejszym czytaniu zapowiada powszechną przemianę, którą można ogólnie nazwać przemianą starego ludu w zupełnie Nowy Lud Boży. Stary lud to ludzie, którzy są duchowo zaślepieni. To ci, którzy wobec wszelkich dzieł i znaków Bożych pozostawali ociemniali, głusi i zatwardziali. Stary lud charakteryzuje się także brutalną segregacją, poprzez którą pokorni i ubodzy zostali odrzuceni i zlekceważeni przez szyderców, ciemięzców, gorszycieli i grzeszników.
Na szczęście w Dniu Pana oczy zostaną uzdrowione i otwarte, ponieważ wszystko zostanie przemienione na lepsze. Wszystkie objawy zepsutego stworzenia (choroba, cierpienie, smutek, grzech) będą usunięte, a cały świat powróci do pierwotnego porządku zaplanowanego przez Boga. W taki sposób powstanie Nowy Lud, który będzie radykalnie sprzeciwiał się wszelkiemu złu, a ci spychani na margines zasmakują prawdziwej radości i dobra. To wszystko kryje się pod pojęciem otwarcia oczu – zrozumieniu planu Boga prowadzącego do Jego kultu i uwielbienia.
My także mamy czas na uzdrowienie i otwarcie naszych oczu. Ten proces należy rozpocząć od uznania i uwielbienia Boga jako swojego Pana.


Komentarz do psalmu

Człowiek bardzo często doświadcza stanu ciemności, którą są trudności, upokorzenia, zgorszenie, grzech, egoizm… Psalmista wskazuje na prawdziwe światło, które jest w stanie rozjaśnić wszystkie problemy i ciemności pojawiające się w życiu człowieka, to znaczy spojrzeć na nie w nowej perspektywie. Tym światłem jest Pan Bóg! On nie chce mojej śmierci i ślepoty prowadzącej do zagubienia, ponieważ jest „obroną mojego życia”. On pragnie, aby Jego światło oświetlało moją drogę do Jego domu i abym tam się radował pełnią życia.
Autor psalmu dodaje nam dzisiaj otuchy. Wśród wszelkich cierpień i przeciwności spotykających nas każdego dnia mamy mężnie i odważnie oczekiwać na Pana, uciekać się do Niego. On jest naszym ratunkiem.


Komentarz do Ewangelii

Jezus „przychodzi z mocą”, aby „oświecić oczy” tym, którzy wierzą, że może to uczynić i o to zabiegają. Jest to o tyle ważne, że ślepi i w ogóle chorzy nie znajdowali żadnego zrozumienia w społeczeństwie. Byli równoważeni z ludźmi złymi, których spotkała kara za ich uczynki. Ewangelista opisuje Chrystusa, który nie dość, że spotyka się z odtrąconymi i rozmawia z nimi, to jeszcze wyciąga do nich pomocną dłoń, okazuje miłosierdzie i ich uzdrawia – przynosi przejrzenie.
Dzisiejsza perykopa uświadamia nam bardzo ważną prawdę. My sami jesteśmy zaślepieni grzechem, dlatego potrzebujemy uzdrowienia i oświecenia. Jest to możliwe wtedy, kiedy uwierzymy, że tylko Chrystus może tego dokonać i okazać miłosierdzie nad nami. A także sami poprosimy Jezusa o światło i pomoc. On sam nie będzie wkraczał w nasze życie, bez naszej woli. Dlatego wołajmy z całego serca tak, jak ślepcy: „ulituj się nad nami, Synu Dawida!” Uwolnienie i uzdrowienie z pewnością się wówczas dokona. Przede wszystkim w sakramencie pokuty i pojednania, w którym możemy spojrzeć Bożym wzrokiem na nasz grzech, na to, co on zasłania i niszczy w naszym życiu. Jezus da nam siłę do zerwania z naszą ślepotą.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Mikołaj Święty. Żywot, dzieła i cuda wielkiego biskupa z Miry

Adam Bujak, Jolanta Sosnowska

Jeżeli myślisz przy tym o czerwono ubranym dużym krasnalu albo o starszym panu z białą brodą i z brzuszkiem oraz w czerwonej czapie, to znak, że zdecydowanie należy sięgnąć po tę publikację. Bo choć świąteczny zwyczaj dawania prezentów został już dziś przykryty grubą warstwą komercji, to jednak źródła tej pięknej tradycji sięgają III i IV wieku po Chrystusie

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


04 grudnia 2021

Sobota

Sobota I tygodnia adwentu

Czytania

(Iz 30,19-21.23-26)
To mówi Pan Bóg, Święty Izraela: Zaiste, o ludu, który zamieszkujesz Syjon w Jerozolimie, nie będziesz gorzko płakał. Rychło Bóg okaże ci łaskę na głos twojej prośby. Ledwie usłyszy, odpowie ci. Choćby ci dał Pan chleb ucisku i wodę utrapienia, twój nauczyciel już nie odstąpi, ale oczy twoje patrzeć będą na twego mistrza. Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: „To jest droga, idźcie nią!”, gdybyś zboczył na prawo lub na lewo. On użyczy deszczu na twoje zboże, którym obsiejesz rolę, a chleb z urodzajów gleby będzie soczysty i pożywny. Twoja trzoda będzie się pasła w owym czasie na rozległych łąkach. Woły i osły obrabiające rolę żreć będą paszę dobrze przyprawioną, która została przewiana opałką i siedlaczką. Przyjdzie do tego, iż po wszystkich wysokich górach i po wszystkich wzniesionych pagórkach znajdą się strumienie płynących wód na czas wielkiej rzezi, gdy upadną warownie. Wówczas światło księżyca będzie jak światło słoneczne, a światło słońca stanie się siedmiokrotne, jakby światło siedmiu dni, w dniu, gdy Pan opatrzy rany swego ludu i uleczy jego sińce po razach.

(Ps 147,1-2,3-4,5-6)
REFREN: Szczęśliwi wszyscy, co ufają Panu

Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać psalmy Bogu
słodko jest Go wychwalać.
Pan buduje Jeruzalem,
gromadzi rozproszonych z Izraela.

On leczy złamanych na duchu
i przewiązuje im rany.
On liczy wszystkie gwiazdy
i każdej nadaje imię.

Nasz Pan jest wielki i potężny,
a Jego mądrość niewypowiedziana.
Pan dźwiga pokornych,
karki grzeszników zgina do ziemi.

Aklamacja (Iz 33,22)
Pan naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą, Pan naszym królem, On nas zbawi.

(Mt 9,35-10,1.5.6-8)
Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

Rozważania do czytań

Marek Ristau

Jezus przeszedł dobrze czyniąc, nauczając i głosząc Ewangelię o Królestwie, uzdrawiając z wszystkich chorób i słabości. Mamy głosić jak Jezus i czynić jak Jezus. Otrzymaliśmy moc Ducha Świętego, aby być świadkami Jezusa aż po krańce ziemi. Wszyscy ludzie potrzebują Jezusa, bo tylko w Nim jest zbawienie. Żniwo jest wielkie i potrzeba mnóstwo robotników. Ewangelia o Królestwie Bożym musi być głoszona po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom i wtedy nadejdzie koniec.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Barbara, dziewica i męczennica
urodziła się w drugiej połowie II wieku. Była piękną córką bogatego poganina Dioskura z Heliopolis w Bitynii. Ojciec wysłał ją na naukę do Nikomedii. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem. Prowadziła korespondencję z wielkim filozofem i pisarzem Orygenesem z Aleksandrii. Pod jego wpływem przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości. Ojciec dowiedziawszy się o tym, pragnąc wydać ją za mąż i złamać opór dziewczyny, uwięził ją w wieży. Jej zdecydowana postawa wywołała w nim wielki gniew. Przez pewien czas Barbara była głodzona i straszona, żeby wyrzec się wiary. Potem wydał ją sędziemu, który ją torturował. Sędzia zrozumiał, że torturami niczego nie osiągnie. Wydał więc wyrok, by ściąć Barbarę mieczem. Barbara poniosła męczeńską śmierć w Nikomedii (lub Heliopolis) ok. 305 roku.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Bóg jest blisko człowieka. O wiele bliżej niż nam się wydaje. Nie tylko jest blisko, ale okazuje swoją litość i łaskę. Te prawdy w bardzo plastyczny i obrazowy sposób przekazuje dzisiaj Prorok Izajasz swoim rodakom, którzy trwają na wygnaniu, doświadczają beznadziei, ucisków i cierpienia. Orędzie proroka ma wlać nadzieję, że to wszystko minie, bo Bóg jest blisko. Bo Bóg się zlituje nad swoim ludem.
Doświadczenie Narodu Wybranego jest okazją do tego, aby znów z całego serca zaufał Bogu. Jest to warunek okazania miłosierdzia i litości. Zaufanie wywoła olbrzymią przemianę, o jakiej lud nawet nie marzy. Chodzi o uleczenie ran powstałych poprzez grzeszne życie, obfitowanie w dobrobyt, przemianę tego, co złe oraz wprowadzenie na właściwą drogę. A wszystko, co już jest dobre, stanie się niepomiernie lepsze. Izajasz przedstawia te prawdy, odwołując się do życia rolniczego i pasterskiego, ponieważ na tych przykładach jest je najłatwiej zrozumieć i przyjąć.
Pierwsze czytanie wzywa także nas do zaufania Panu wśród naszych trosk, cierpień, ucisków i doświadczanych niesprawiedliwości. Będziemy w stanie zobaczyć i powrócić na właściwą drogę łask i błogosławieństwa, jeżeli z całego serca zaufamy Panu, bo jedyną właściwą przemianą jest przemiana serca. Otwórzmy je, aby Bóg opatrzył i uleczył rany powstałe na sercu w wyniku naszego grzesznego życia.


Komentarz do psalmu

Bóg jest blisko człowieka i okazuje swoją litość i łaskę. Ten temat pojawia się także w dzisiejszym psalmie. W jaki sposób? Bóg „gromadzi rozproszonych”, „leczy złamanych na duchu”, „przewiązuje im rany”, „dźwiga pokornych”.
Po raz kolejny widzimy dzisiaj, że Bóg uzdrawia, leczy, podtrzymuje upadających, co jest wyrazem Jego wielkiej troski o swoje stworzenie. Te przykłady powinny być dla odbiorcy psalmu bardzo silną zachętą, aby wybrać Boga i do Niego się uciekać, zaufać Mu, bo tylko On jest w stanie pomóc człowiekowi we wszystkich jego trudach i bolączkach.
Powtarzając refren „idźmy z radością na spotkanie Pana”, uczyńmy naszą drogę poprawy pełną ufności i radości, abyśmy potrafili ujrzeć Bożą interwencję także w naszym życiu.


Komentarz do Ewangelii

Słowa Proroka Izajasza oraz słowa psalmisty nie są niemającym pokrycia orędziem o dobroci Boga – o Jego trosce, zmiłowaniu, litości… Sam Chrystus przedstawia nam dzisiaj, w jaki sposób Bóg konkretnie okazuje swoją łaskę wobec człowieka. To On, będąc na ziemi, nauczał, głosił Ewangelię, leczył choroby i słabości, litował się nad tłumami, uzdrawiał, wskrzeszał, oczyszczał, wypędzał złe duchy… W ten sposób człowiek mógł doświadczyć, jaki naprawdę jest Pan Bóg.
Jednak ta możliwość nie kończy się w czasach ziemskiego życia Chrystusa. Dzisiejsza Ewangelia jest wezwaniem dla Jego uczniów, w tym także i dla nas: my jesteśmy przedłużeniem działalności Jezusa, to w nas ma się odbijać jak w lustrze Jego działalność. Dzieje się tak na mocy ewangelicznego wezwania „idźcie i głoście” – „darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.
Bóg wymaga od nas zaangażowania w głoszenie Jego królestwa, które polega na okazywaniu miłosierdzia, pomocy, dzielenia się dobrem – to wszystko ma się dokonywać w sposób bezinteresowny. My jesteśmy tymi, którzy przedstawiają naszym braciom i siostrom Jezusa wraz z Jego orędziem. A zatem to od naszej postawy zależy także nawrócenie innych i poznanie Boga takim, jakim w istocie jest.
Czy właśnie w taki sposób podejmujesz swoją życiową misję ucznia Chrystusa?

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Zakochani. Lectio divina. Księga Rut

ks. Sebastian Fajfer

Dwoje obcych sobie ludzi pochodzących z dwóch różnych światów, których połączyła miłość. Ich historia wpisuje się w historię zbawienia, czyli historię miłości Boga do człowieka. Dzięki Księdze Rut rozpoznasz w Bogu naszego Wybawiciela i najbliższego Krewnego

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.