pobierz z Google Play

13 stycznia 2026

Wtorek

Wtorek I tydzień zwykły

Czytania: (1 Sm 1, 9-20); (1 Sm 2, 1bcde. 4-5. 6-7. 8abcd); Aklamacja (1 Tes 2, 13); (Mk 1, 21-28);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Tajemnica spowiedzi i Mszy św.

Czytania

(1 Sm 1, 9-20)
Gdy w Szilo skończono ucztę po ofierze, Anna wstała. A kapłan Heli siedział na krześle przed bramą przybytku Pańskiego. Ona zaś smutna na duszy zanosiła do Pana modlitwy i płakała rzewnie. Złożyła również ślub, mówiąc: "Panie Zastępów! Jeżeli łaskawie wejrzysz na poniżenie służebnicy twojej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz służebnicy twojej, i dasz mi potomka płci męskiej, to oddam go Panu po wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy". Gdy tak żarliwie się modliła przed obliczem Pana, Heli przyglądał się jej ustom. Anna zaś mówiła tylko w głębi swego serca, poruszała wargami, lecz głosu nie było słychać. Heli sądził, że była pijana. Heli odezwał się do niej: "Dokąd będziesz pijana? Wytrzeźwiej od wina!" Anna odrzekła: "Nie, panie mój. Jestem nieszczęśliwą kobietą, a nie upiłam się winem ani sycerą. Wylałam duszę moją przed Panem. Nie uważaj swej służebnicy za córkę Beliala, gdyż z nadmiaru zmartwienia i boleści duszy mówiłam cały czas". Heli odpowiedział: "Idź w pokoju, a Bóg Izraela niech spełni prośbę, jaką do Niego zaniosłaś". Odpowiedziała: "Obyś darzył życzliwością twoją służebnicę!" I odeszła ta kobieta: jadła i nie miała już twarzy tak smutnej jak przedtem. Wstali o zaraniu i oddawszy pokłon Panu, wrócili i udali się do domu swego w Rama. Elkana zbliżył się do swojej żony, Anny, a Pan wspomniał na nią. Anna poczęła i po upływie dni urodziła syna, i nazwała go imieniem Samuel, ponieważ mówiła: "Uprosiłam go u Pana".

(1 Sm 2, 1bcde. 4-5. 6-7. 8abcd)
REFREN: Całym swym sercem raduję się w Panu

Moje serce raduje się w Panu,
dzięki Niemu moc moja wzrasta.
Szeroko otwarłam usta przeciw moim wrogom,
bo cieszyć się mogę Twoją pomocą.

Łuk potężnych się łamie,
a mocą przepasują się słabi.
Syci za chleb się najmują, głodni zaś odpoczywają,
niepłodna rodzi siedmioro, a matka wielu dzieci usycha.

Pan daje śmierć i życie,
wtrąca do otchłani i z niej wyprowadza.
Pan czyni ubogim lub bogatym,
poniża i wywyższa.

Biedaka z prochu podnosi,
z błota dźwiga nędzarza,
by go wśród książąt posadzić
i dać mu tron chwały.

Aklamacja (1 Tes 2, 13)
Przyjmijcie słowo Boże nie jako słowo ludzkie, ale jak jest naprawdę, jako słowo Boga.

(Mk 1, 21-28)
W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: "Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga". Lecz Jezus rozkazał mu surowo: "Milcz i wyjdź z niego!" Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: "Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne". I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Anna, żona Elkany, głęboko strapiona swą bezdzietnością, modliła się gorąco do Pana w świątyni. I jeszcze zanim mogła przekonać się, że jej błaganie zostało wysłuchane, doznała pociechy, nie miała już twarzy tak smutnej jak przedtem. Szukała bliskości Boga w swoim smutku i znalazła w Nim oparcie. W tym świętym czasie spotkania z Panem nie wzbraniajmy się przerzucić na Niego swe troski, tak jak uczyniła to przyszła matka proroka Samuela.


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Anna, po latach cierpienia i pragnienia macierzyństwa, idzie do świątyni i składa Bogu modlitwę pełną bólu i nadziei. Jej serce jest rozbite, a jednak wierne — mówi szczerze, z głębi duszy, nie ukrywając swoich emocji. To modlitwa, w której cierpienie staje się spotkaniem z Bogiem, a łzy stają się językiem nadziei.
Kapłan Eli początkowo nie rozumie jej milczącej determinacji, myśląc, że Anna jest pijana. Ale ona odpowiada prostymi słowami, które odsłaniają prawdę serca: „Nie, Panie! Jestem kobietą strapioną duchem.” Tutaj rodzi się nauka dla każdego wierzącego: Bóg słyszy serce bardziej niż zewnętrzne gesty i formalności.
Anna składa obietnicę, że jeśli Bóg wysłucha jej prośby, poświęci syna Jemu na całe życie. To akt zaufania i całkowitego oddania. Bóg odpowiada na jej modlitwę — Anna rodzi Samuela, który stanie się prorokiem i przewodnikiem Izraela. Urodzenie Samuela pokazuje, że Bóg działa w odpowiednim czasie, nie w naszym, a wierność i cierpliwość zostają nagrodzone.
Ten fragment uczy nas, że nasze modlitwy, nawet gdy wydają się bezowocne, są wysłuchane, jeśli płyną z głębokości serca. Anna jest wzorem wytrwałości, pokory i odwagi w powierzaniu Bogu najgłębszych pragnień.
Modlitwa:
Panie, który słyszysz każde pragnienie serca,
naucz mnie modlić się z ufnością i cierpliwością.
Niech moje łzy staną się językiem nadziei,
a moje obietnice i oddanie będą wyrazem zaufania Tobie.
Niech Twoja wola prowadzi moje życie,
jak prowadziła życie Anny,
i pozwoli mi dostrzegać cuda w codzienności. Amen.

Komentarz do psalmu

Modlitwa Anny w 1 Sm 2 to hymn radości i dziękczynienia po narodzinach Samuela. Jej słowa zaczynają się od pełnego uwielbienia okrzyku: „Moje serce raduje się w Panu, dzięki Niemu moc moja wzrasta”. Anna dostrzega, że radość i siła pochodzą nie z własnych zasług, lecz z Bożej obecności. To zaproszenie, by każde dobro w naszym życiu traktować jako dar, a nie jako samozasługę.
Psalmistka opisuje Bożą sprawiedliwość w sposób kontrastowy: wynosi pokornych, a poniża pyszniących; daje życie, ale też zabiera; napełnia bogactwem, ale też odbiera. To obraz Boga, który przewyższa ludzkie oczekiwania i schematy, który działa w sposób tajemniczy, ale sprawiedliwy. Anna uczy nas, że prawdziwe zaufanie polega na przyjmowaniu Bożych działań w życiu, nawet jeśli nie rozumiemy wszystkich ich konsekwencji.
Wersety mówią także o sile i potędze Boga: „Pan jest Bogiem świętym, On jest Bogiem życia i śmierci, On daje ubogim siłę”. To przypomnienie, że Bóg jest źródłem wszelkiej mocy i bezpieczeństwa, a Jego działanie nie zależy od ludzkiej przewidywalności. Anna łączy radość z wdzięcznością i świadomością, że Bóg kieruje historią nie tylko narodów, lecz także każdego człowieka.
Modlitwa Anny staje się wzorem dla nas: radość połączona z pokorą i uwielbieniem, wdzięczność za dar życia i doświadczenie Bożej opatrzności, uznanie, że Bóg działa zawsze w sposób święty i sprawiedliwy.
Modlitwa:
Panie, który wynosisz pokornych i dajesz siłę słabym,
naucz mnie radować się w Tobie i dziękować za każdy dar życia.
Niech moje serce unosi się w uwielbieniu,
a wszystkie moje słowa i czyny niech świadczą o Twojej świętości.
Pomóż mi ufać Twojej sprawiedliwości i mocy,
aby w mojej codzienności dostrzegać Twoją obecność i prowadzenie. Amen.

Komentarz do Ewangelii

Jezus wchodzi do Kafarnaum i naucza w synagodze. Ludzie są zdumieni, bo Jego słowo ma moc — nie jest teoretyczne, nie jest powtórzeniem tego, co już znane. Ewangelista zauważa, że „uczył jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie”. Ta władza nie płynie z pozycji, ale z prawdy i autentyczności. Jezus nie tylko mówi o Bogu — On sam jest obecnością Boga.
W tej przestrzeni modlitwy i nauczania pojawia się człowiek opętany przez ducha nieczystego. Głos zła nie znosi blasku prawdy i krzyczy: „Wiem, kto jesteś – Święty Boży!”. Zdumiewające, że duch zła rozpoznaje to, czego nie rozumieją jeszcze ludzie: tożsamość Jezusa. Ale Jezus nie wdaje się w dialog, nie tłumaczy się — po prostu rozkazuje: „Milcz i wyjdź z niego!”. I zło musi ustąpić.
To wydarzenie pokazuje, że Boże słowo nie jest teorią, ale siłą, która uwalnia. Tam, gdzie wkracza Jezus, nie ma miejsca na zniewolenie. Jego nauka nie tylko porusza umysł, ale dotyka serca i leczy to, co chore i nieczyste.
Każdy z nas nosi w sobie przestrzenie wewnętrznego „Kafarnaum” — miejsca, w których chcemy, by Bóg przemówił z mocą, uciszył lęk, gniew, niepokój. To w codziennych sytuacjach, nie w nadzwyczajnych momentach, Jezus pragnie nas uwalniać i przywracać pokój.
Modlitwa:
Jezu, Nauczycielu z mocą, wejdź do mojej codzienności tak, jak wszedłeś do synagogi w Kafarnaum.
Niech Twoje słowo uciszy we mnie każdy głos, który nie jest od Ciebie.
Uwolnij moje serce od lęku i niepokoju,
aby Twoja prawda zamieszkała we mnie i przyniosła pokój. Amen.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Andrzeja Kosińskiego


Do góry

Książka na dziś

Tajemnica spowiedzi i Mszy św.

Catalina Rivas

Fragment pism boliwijskiej mistyczki Cataliny Rivas, posiadających aprobatę Kościoła. Książeczka zawiera niezwykły opis przeżyć Cataliny podczas Mszy świętej oraz pouczenie, jakie otrzymała od Jezusa Chrystusa i Jego Matki o znaczeniu poszczególnych jej części. W drugiej części znajduje się niezwykła wizja oraz refleksje pomagające zrozumieć znaczenie i głębię sakramentu spowiedzi św.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.