13 maja 2026
Środa
Środa szóstego tygodnia okresu Wielkanocnego
Czytania: (Dz 17,15.22-18,1); (Ps 148,1-2.11-14); Aklamacja (J 14,16); (J 16,12-15);
Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Wielki chrzest, cenna Krew, potężny Duch. Lectio divina na koniec oktawy Wielkiej Nocy
Czytania
(Dz 17,15.22-18,1)
W owych dniach ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, zaprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, aby czym prędzej przyszli do niego. Stanąwszy w środku Areopagu Paweł przemówił: „Mężowie ateńscy, widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego człowieka wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwe czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: „Jesteśmy bowiem z Jego rodu". Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych”. Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: „Posłuchamy cię o tym innym razem”. Tak Paweł ich opuścił. Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris, a z nimi inni. Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu.
(Ps 148,1-2.11-14)
REFREN: Niebo i ziemia pełne chwały Twojej
Chwalcie Pana z niebios,
chwalcie Go na wysokościach.
Chwalcie Go wszyscy Jego aniołowie,
chwalcie Go wszystkie Jego zastępy.
Królowie ziemscy i wszystkie narody,
władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi,
młodzieńcy i dziewice,
starcy i dzieci.
Niech imię Pana wychwalają,
bo tylko Jego imię jest wzniosłe,
majestat Jego ponad ziemią i niebem.
I On pomnaża potęgę swego ludu.
Aklamacja (J 14,16)
Ja zaś będę prosił Ojca, a da wam innego Pocieszyciela, aby z wami pozostał na zawsze.
(J 16,12-15)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.
Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi”.
Rozważania do czytań
o. Mieczysław Łusiak SJ
Duch Święty jest bardzo ważny!
Nie da się „znieść” od razu wszystkiego, co Jezus ma nam do powiedzenia. Oczywiście nie dlatego, by to było takie straszne. Wręcz przeciwnie! To jest tak wspaniałe. W świecie zniszczonym przez zło, dobro i miłość muszą być przywracane stopniowo, by nie zostały całkowicie odrzucone. I tak Jezus naraził się swoją miłością i dobrocią! A co by było, gdyby od razu objawił wszystko i nic nie zostawił Duchowi Świętemu!
Zauważmy więc jak ważny jest Duch Święty. Dlatego Jezus daje nam Go. Chodzi więc o to, byśmy chcieli i umieli z Nim współpracować. Tym bardziej, że to nie jest trudne. Wymaga tylko determinacji w poszukiwaniu prawdy, bo Duch Święty jest Duchem Prawdy.
o. Mieczysław Łusiak SJ
Patroni dnia:
Najświętsza Maryja Panna Fatimska
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Wyobraźmy sobie taką sytuację: oto św. Paweł przybywa dzisiaj do jakiegoś wielkiego miasta. Z czym by się zetknął? Czy dostrzegłby analogię do ówczesnego rynku ateńskiego? Zapewne spotkałby ludzi inteligentnych, mocno zapracowanych, zajętych swoimi sprawami i duchowo zagubionych. Zauważyłby pewnie także stawiających ołtarze „nowym bóstwom” współczesnych czasów: pieniądzom, sukcesowi za wszelką cenę, popularności. To wyimaginowane zderzenie św. Pawła ze współczesnością może być bardzo podobne do tego z czym zetknął się w ówczesnych Atenach. Tam również, wśród wielu innych, znalazł ołtarz poświęcony „Nieznanemu Bogu”. Św. Paweł, będąc wnikliwym obserwatorem, wykorzystuje tę sytuację do ukazania Ateńczykom prawdziwego Boga: „Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając.” Nie krzyczy, nie wyszydza, nie nazywa Ateńczyków bałwochwalcami – spokojnie wyjaśnia istotę wiary chrześcijańskiej. Może nieskutecznie, bo poszła za nim zaledwie garstka – „…Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris, a z nimi inni”, ale ocenę owoców ewangelizacji pozostawmy jednak Bogu. On nie oczekuje i nie żąda aplauzu wszystkich.
Św. Paweł udziela nam szczególnej lekcji: uczy nas szukania mostów. My zazwyczaj jesteśmy skorzy do potępiania i wytykania błędów. Szybko się irytujemy, a sztuka konwersacji jest nam bardzo odległa. Nie potrafimy rozmawiać o Bogu nawet z własnymi dziećmi.
Komentarz do psalmu
Czytając dzisiejszy fragment psalmu responsoryjnego odnosi się wrażenie wezwania do wielkiego uwielbienia Boga przez istoty anielskie oraz całą ludzkość. Utwór ten wydaje się być także swoistą instrukcją naszego życia duchowego. Mamy kłopoty z modlitwą, czasem ją odkładamy a czasem też odnosimy wrażenie, że trafia ona w zupełną pustkę. Psalm uświadamia nam, że w modlitwie nie jesteśmy sami; my po prostu dołączamy do chóru istot anielskich. W tej modlitwie zanikają też wszelkie ludzkie podziały, na tych bardziej istotnych i mniej ważnych. Każdy głos jest tyle samo warty. Nie ma znaczenia, że ktoś jest władcą, sędzią, starcem czy dzieckiem… Bóg chce być bardzo blisko nas. Nie zasypujmy Go głównie listą naszych próśb i błagań. Dołączmy do chóru aniołów, do tej symfonii uwielbienia.
Komentarz do Ewangelii
Funkcjonujemy w świecie, w którym informacja odgrywa kluczową rolę. Oczekujemy natychmiastowej odpowiedzi na nurtujące nas problemy i wspomagamy się w tym różnymi narzędziami. Korzystamy z dobrodziejstwa Internetu, wszelkiego typu wyszukiwarek oraz z osiągnięć sztucznej inteligencji. Nie rozumiemy do końca, jak to wszystko działa, ale zadawalają nas te szybkie odpowiedzi. Od Boga też spodziewamy się szybkiej reakcji, zwłaszcza gdy dotknie nas jakaś sytuacja kryzysowa. Tymczasem Jezus mówi zgoła coś innego, kierując słowa do swoich uczniów. On wie, ile tak naprawdę możemy przyjąć do siebie. Wszystko też dawkuje stosownie do naszego przygotowania, krok po kroku – prosząc o zaufanie tempu, które On dyktuje. Nie zostawia nas samych w niewiedzy, ale obiecuje Ducha Prawdy, który będzie tym wspomożycielem, który „… oznajmi… rzeczy przyszłe”. Jak wskazuje Jezus, Duch Święty nie oznajmi nam niczego nowego. On nie będzie mówił od siebie, ale będzie swoistym translatorem prawdy w wierze – od Ojca i Syna.
Nie musimy rozumieć wszystkiego „tu” i „teraz”. Musimy pogodzić się z tym, że niektóre lekcje, których przysporzyło nam życie, zrozumiemy z pewnym opóźnieniem. Wykazujmy cierpliwość taką, jaką wobec nas wykazuje Bóg. Codziennie prośmy Ducha Świętego o światło dla umysłu, byśmy mogli wykonać choćby jeden, kolejny krok, który możemy dzisiaj zrobić.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Damiana Jakubowskiego
Książka na dziś
Wielki chrzest, cenna Krew, potężny Duch. Lectio divina na koniec oktawy Wielkiej Nocy
Przygotowujemy się do Wielkiej Nocy przez 40 dni, kładąc duży nacisk na to przygotowanie. Po nim następuje 50 dni radości, a w nich 8 szczególnych dni – Oktawy Wielkiej Nocy. Przez pryzmat kolekty Niedzieli Białej warto spojrzeć na apogeum chrześcijańskiej radości, na to, bez czego nasza wiara byłaby daremna. Czy bardziej umiemy świętować, niż do świąt się przygotowywać?
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.