pobierz z Google Play

16 maja 2026

Sobota

Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika

Czytania: (Ap 12,10-12a); (Ps 34,2-3.4-5.6-7.8-9); Aklamacja (J 17,19); (J 17,20-26);

Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Owoce Ducha Gra Planszowa

Czytania

(Ap 12,10-12a)
Ja, Jan, usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo strącony został oskarżyciel naszych braci, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem. A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego świadectwa i nie umiłowali życia aż do śmierci. Dlatego radujcie się, niebiosa oraz ich mieszkańcy”.

(Ps 34,2-3.4-5.6-7.8-9)
REFREN: Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Aklamacja (J 17,19)
Za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie.

(J 17,20-26)
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie. Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.

Do góry

Rozważania do czytań

o. Mieczysław Łusiak SJ

Wspaniała wiadomość
Jezus chce być z nami na zawsze. Czy to nie jest wspaniała wiadomość? „Chcę, aby (…) byli ze Mną, gdzie Ja jestem” – to oznacza dla nas wieczne życie w Niebie. Ale oznacza też przejście przez cierpienie i śmierć, bo także w tym Jezus był i jest obecny.
Dla bliskości z Jezusem warto przejść nawet najgorsze rzeczy. Bliskość z Nim prowadzi bowiem nie tylko do wiecznego szczęścia, ale też do pojednania z ludźmi, do jedności – wbrew światu, który ciągle generuje podziały i niezgodę.
Bliskość z Jezusem prowadzi wreszcie do poznania Boga, a to zmienia diametralnie całą naszą wiedzę o świecie – zaczynamy wreszcie wszystko rozumieć.
o. Mieczysław Łusiak SJ


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W dzisiejszym I. czytaniu św. Jan podsuwa nam receptę na zwycięstwo nad własnymi słabościami, lękami i kryzysami. Przechodzimy ich wiele, czasem nie zdając sobie sprawy jakie wielkie spustoszenie one czynią w naszym życiu, a w szczególności w naszych rodzinach. Alkoholizm, narkomania, uzależnienia seksualne, czy to co obecnie przebija się najbardziej – uzależnienie od środków komunikacji elektronicznej, a także lęki o przyszłość, pracę i pozycję społeczną. Zmagamy się i nie wiemy, jak walczyć. Militarnie zwycięża ten, kto najlepiej w danej sytuacji taktycznej włada bronią, ale ta analogia nie ma tu zastosowania. Św. Jan ukazuje nam zupełnie inne fundamenty zwycięstwa, które odrzucają wojskową logikę siły: krew Baranka, słowo świadectwa, brak lęku o własne życie.
Zwyciężać krwią Baranka to tyle, co otworzyć się na miłosierdzie Boże. Nie zawsze jesteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie z otaczającym nas złem i własną pychą. Nasza siła tkwi w Eucharystii, to nasza tarcza.
Słowo świadectwa wcale nie oznacza głoszenia kazań, to raczej postawa życia i przykład osobisty. Swoim życiem dajesz świadectwo chrześcijańskiej wiary, a przez to poszerzasz terytorium władzy Jezusa.
Ostatni przedstawiony fundament wydaje się być nawoływaniem do męczeństwa, ale we współczesnym świecie możliwa jest też inna jego interpretacja. Brak lęku o własne życie może przejawiać się w tej wolności człowieka, która umie się skutecznie przeciwstawić własnym egoizmom, eliminując je z codzienności.

Komentarz do psalmu

Zwykle szukamy Boga, gdy dopadnie nas jakiś kryzys. On zawsze czeka, choć nie raz wydaje się, że jest bardzo odległy. Psalm 34 mówi o każdym z nas. Oto każdy z nas staje się biedakiem, gdy nie potrafimy sobie poradzić z rodzinnym problemem, chorobą, kłopotami w pracy… Kiedy stajemy przed ścianą i nie wiemy co dalej uczynić, ratunkiem jest On; przynajmniej można spróbować pomodlić się – może wysłucha. Jednak Bóg, świadom naszych ułomności, nie nakazuje nam być herosami, nie każe również podejmować batalii każdego dnia i o wszystko. On wie, jacy jesteśmy niedoskonali. Czy chcemy jednak Mu zaufać? „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan”- tak oto psalmista nawołuje nas do obdarzenia Boga zaufaniem. On doświadczył już tej Boskiej niezawodności.

Komentarz do drugiego czytania

Życie zmusza nas ciągle do opowiadania się po jakiejś stronie. Mechanizm ten działa w różnych obszarach naszego życia, w tym także w Kościele. Koryntianie podobnie zderzyli się z tym problemem. Podzielili się, skupili wokół ulubionych apostołów i wywołali spór na kanwie wiary. A gdzie w tym wszystkim jest Jezus Chrystus? – pyta św. Paweł.
Podziały, to konflikty rodzące się z pychy, bo chcemy mieć rację. Dzielimy Kościół i nasze wspólnoty, wyobrażamy sobie przy tym, że czynimy to w obronie wyższych celów, zupełnie zapominając, że chrześcijaństwo to „sztuka kochania”. To w miłości wszak zasadza się moc Krzyża.

Komentarz do Ewangelii

Czytając dzisiejszą Ewangelię napotykamy fragment zdania: „…aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy.” Doskonale wiemy, jak trudna bywa jedność. Kłócimy się o błahostki, jesteśmy po różnych stronach barykady niemal w każdym temacie. Jedność mylnie utożsamiamy z byciem identycznym. Nasze wyobrażenie o jedności sprowadza się do tych samych poglądów i stylu życia. Niedościgniony wzorzec Trójcy Św. wskazuje coś innego: są odrębni, a jednocześnie stanowią jedność, której spoiwem jest miłość. Czy ludzie też tak mogą? Pytanie z gatunku retorycznych, gdy mówimy o sobie „dzieci Boże”…
Nie musimy zatracać indywidualności, by jedność stała się faktem. Wszelkie występujące różnice w ludzkich charakterach czy talentach, to wartość dodana każdej wspólnoty. To wielkie bogactwo budowane na różnorodności. Zazwyczaj jednak wszystko robimy odwrotnie. Przyczyna? Wprost banalna – chcemy, by wszystko kręciło się wokół nas. Taki grzech pychy, z którego biorą się podziały. Uznajemy, że mamy rację, a inni muszą się dopasować. Nie rozumiemy, że tak prosto wbijamy klin w jedność.
A przecież można by inaczej, po Jezusowemu. Wystarczy stworzyć w sobie przestrzeń dla drugiego człowieka. Tak z miłości…

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Damiana Jakubowskiego


Do góry

Książka na dziś

Owoce Ducha Gra Planszowa

To kolejna gra planszowa z serii Dobrej Przygody, która poprzez zabawę uczy owoców Ducha Św. Młody gracz w tej barwnej przygodzie ćwiczy swój charakter wg wzoru, jaki dał nam Bóg. Autorką scenariusza gry jest Karolina Garlej- Zgorzelska, mama 3 dzieci, zaś grafikę Owoców Ducha stworzyła Joanna Chromiec, matka trzech synów. Obie autorki chcą wychowywać dzieci w Bożych wartościach i gra Owoce Ducha jest jednym ze sposobów dotarcia do serc dzieci, a nawet całej rodziny.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.