pobierz z Google Play

24 lipca 2026

Piątek

Piątek XVI tygodnia zwykłego

Czytania: (Jr 3,14-17); (Ps: Jr 31,10-12ab.13); Aklamacja (Łk 8,15); (Mt 13,18-23);

Rozważania: Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Dom Sophii

Czytania

(Jr 3,14-17)
Pan mówi: "Wróćcie, synowie wiarołomni, bo jestem Panem waszym i przyjmę was, po jednym z każdego miasta, po dwóch z każdego rodu, by zaprowadzić na Syjon. I dam wam pasterzy według mego serca, by was paśli rozsądnie i roztropnie. A gdy się rozmnożycie i wydacie liczne potomstwo na ziemi w owych dniach – mówi Pan – nikt nie będzie już mówił: Arka Przymierza Pańskiego! Nikt już nie będzie o niej myślał ani jej wspominał, ani odczuwał jej braku, ani też nie uczyni nowej. W tym to czasie Jerozolima będzie się nazywała Tronem Pana. Zgromadzą się w niej wszystkie narody w imię Pana i nie będą już postępowały według zatwardziałości swych przewrotnych serc."

(Ps: Jr 31,10-12ab.13)
REFREN: Pan nas obroni, tak jak pasterz owce

Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego,
głoście je na wyspach odległych i mówcie:
"Ten, który rozproszył Izraela, znów go zgromadzi
i będzie nad nim czuwał jak pasterz nad swym stadem".

Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą z weselem na szczyt Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana.

Wtedy dziewica rozweseli się w tańcu
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość,
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

Aklamacja (Łk 8,15)
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

(Mt 13,18-23)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny."

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

"Oto stoję u drzwi i kołaczę. Jeśli kto usłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną". Tak naprawdę zatem punktem wyjścia w naszej drodze do Boga nie są nasze wysiłki ani zasługi, tylko uważne wsłuchiwanie się w głos Pana. To Jezus "odwieczne Słowo Boga, które do nas przychodzi", to On sam sprawia, że możemy porzucić dawne grzechy, nałogi i przyzwyczajenia i prowadzić nowe życie.

ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" lipiec 2006, s. 114


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Jeremiasz to jedna z najbardziej tragicznych postaci wśród proroków. Młody kapłan świątyni w Jerozolimie, na wyraźne życzenie Pana bezżenny, powołany aby nieść Słowo Boże do ludu w schyłkowym okresie istnienia Królestwa Judy. Oglądał na własne oczy upadek Jerozolimy i zniszczenie Świątyni. Cierpiał wewnętrzny ból i rozterki. Chciał nieść błogosławieństwo – musiał głosić przekleństwo jako karę za odstępstwo. Chciał budować i sadzić – musiał wyrywać i niszczyć. Nadzieję widział dopiero w przyszłości, kiedy buntowniczy i bałwochwalczy lud nawróci się wreszcie i powróci do Pana. Na te czasy zarezerwowane zostało Słowo, którego dziś słuchamy. Wiarołomni synowie powrócą, i nie będą już skupiać się wyłącznie na zewnętrznych oznakach kultu, lecz zrozumieją, że Bóg odbiera cześć od czystych serc, Jemu oddanych. Sama Jerozolima otworzy również swe bramy i stanie się celem pielgrzymek ludzi ze wszystkich narodów – uniwersalizm, którego nie byli w stanie zrozumieć i przyjąć współcześni Proroka. Słowo wypowiedziane przez Jeremiasza znalazło swoje ostateczne wypełnienie w chwili narodzin Kościoła – nowego Ludu Bożego. Już nie Arka Przymierza, ale Bóg sam, mieszkający pośród swego Ludu, uczynił z wielu narodów jedną rodzinę, pielgrzymującą zgodnie przez ziemię w stronę Niebieskiego Jeruzalem.

Komentarz do psalmu

Psalm responsoryjny dziś nie został wzięty z biblijnego Psałterza, lecz został spleciony z wybranych wersetów 31 rozdziału Księgi Izajasza. Modlimy się słowami pełnymi nadziei i pocieszenia, zapowiadającymi pełną pokoju mesjańską przyszłość. Po mrokach czasu upadku i niewoli przychodzi duchowe odrodzenie. Nie jest ono jednak owocem ludzkich wysiłków. To Pan zamienia smutek w radość i to On czuwa nad zgromadzonymi na nowo owcami, które wcześniej rozproszył. Sercom, które to zrozumieją, pozostaje tylko roztańczyć się do rozbrzmiewającej na nowo pieśni o Bożym Miłosierdziu.

Komentarz do Ewangelii

Słuchamy dziś, jak sam Jezus wyjaśnia znaczenie przypowieści o siewcy. Ziarno Słowa rzucane jest na glebę ludzkich serc. Losy ziarna zależą od tego, gdzie trafi. Owocowanie Słowa zależy od odpowiedzi serca, które je przyjmuje. Ludzie–drogi, ludzie-skały, ludzie- ciernie czynią Słowo bezowocnym. Nie przyniesie ono plonu tam, gdzie wciąż jest pogoń za wiatrem, gdzie całą uwagę absorbują troski doczesne, gdzie serce skamieniało i zamknęło się w sobie. Dopiero ten, kto nie tylko słucha Słowa, ale potrafi się przy nim zatrzymać i zrozumieć, staje się zdolny do przynoszenia plonów. Nie da się owocować będąc wciąż w biegu. Ciernie trosk potrafią odebrać moc nawet boskiemu pocieszeniu, jeśli człowiek skupi się wyłącznie na własnym bólu bądź na własnych potrzebach doczesnych. Żeby słuchać i zrozumieć, trzeba ziarnu dać szansę nie tylko na to, aby dotknęło przelotnie serca, ale i na to, aby się w sercu mogło przyjąć, zakorzenić, obumrzeć i wreszcie przynieść plon. Ile zasłuchania, ile ofiarowania – tyle owoców przyniesie w życiu człowieka Boży siew.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. dr Jarosława Kwiatkowskiego


Do góry

Książka na dziś

Dom Sophii

Michael D. O'Brien

To poruszająca powieść osadzona w realiach okupowanej Warszawy podczas II wojny światowej. Główny bohater, Paweł Tarnowski, właściciel niewielkiej księgarni, ukrywa na strychu młodego Żyda Dawida Schäfera, który uciekł z getta. W obliczu wojny i ciągłego zagrożenia bohaterowie prowadzą głębokie rozmowy o wierze, człowieczeństwie, dobru i złu oraz sensie życia.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.