pobierz z Google Play

22 sierpnia 2026

Sobota

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

Czytania: (Iz 9, 1-3. 5-6); (Ps 113, 1-2. 3-4. 5-6. 7-8); Aklamacja (Łk 1, 28); (Łk 1, 26-38);

Rozważania: Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: 40 dniowy post od mediów społecznościowych

Czytania

(Iz 9, 1-3. 5-6)
Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło. Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele. Rozradowali się przed Tobą, jak się radują w żniwa, jak się weselą przy podziale łupu. Bo złamałeś jego ciężkie jarzmo i drążek na jego ramieniu, pręt jego ciemięzcy, jak w dniu porażki Madianitów. Albowiem dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: "Przedziwny doradca, Bóg Mocny, odwieczny ojciec, Książę Pokoju". Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic na tronie Dawida i nad jego królestwem, które on utwierdzi i umocni prawem i sprawiedliwością, odtąd i na wieki. Zazdrosna miłość Pana zastępów tego dokona.

(Ps 113, 1-2. 3-4. 5-6. 7-8)
REFREN: Niech imię Pana będzie pochwalone

Chwalcie, słudzy Pańscy,
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione
teraz i na wieki.

Od wschodu aż do zachodu słońca
niech będzie pochwalone imię Pana.
Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy,
ponad niebiosa sięga Jego chwała.

Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co ma siedzibę w górze,
co w dół spogląda
na niebo i ziemię?

odnosi z prochu nędzarza
i dźwiga z gnoju ubogiego,
by go posadzić wśród książąt,
wśród książąt swojego ludu.

Aklamacja (Łk 1, 28)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

(Łk 1, 26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” Wtedy odszedł od Niej anioł.

Do góry

Rozważania do czytań

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Bóg powraca do człowieka, do narodu… Powraca ten, który nigdy nie odszedł! Prorok Ezechiel doświadczył „Chwały Boga”. W takiej sytuacji jedynie słuszną reakcją jest okazanie aktu pokory. Wyraża to upadek proroka na twarz. Oddając hołd Bogu, człowiek potwierdza, iż o własnych siłach nie jest zdolny niczego uczynić. Poddając się Bogu może być uniesiony przez ducha tak, jak Ezechiel.

Komentarz do psalmu

Psalmista woła do Boga, a z nim każdy z nas: „Wysłuchaj mnie Panie, bo nędzny jestem i ubogi”. Zna prawdę o sobie, wie kim jest, jaka jest jego duchowa kondycja. „Nieustanne wołanie” do Boga idzie w parze z niekończącymi się przeciwnościami, którym musi on stawić czoła. Podnosi ku Bogu swoją duszę. To wielki czyn wymagający bohaterstwa, odwagi, determinacji. Wołający o Bożą pomoc i opiekę wie, że zostanie wysłuchany. Bezradnemu człowiekowi, atakowanemu z różnych stron przez różnych wrogów pomóc może tylko Bóg.

Komentarz do Ewangelii

Jezus mówiąc o pysze i obłudzie faryzeuszów naraził się bardzo środowisku rzekomo uduchowionych przewodników wiernych religii biblijnego Izraela. Jezus nie był poprawnym politycznie, drżącym przed wyartykułowaniem prawdy, wypowiedzeniem sądu wypływającego z jasnego oglądu i oceny rzeczywistości. Bezkompromisowość w ocenie rzeczywistości, demaskowanie obłudy zawsze generować będzie reakcję agresji ze strony ocenianych, których busolą życia jest nieuczciwość. Wiarygodnym nauczycielem jest tylko ten, który ma odwagę świadczyć o prawdzie, ten który wierzy w to, co głosi, który poświadcza swoje słowa czynami. Pycha, jako siła motoryczna faryzeuszy, działała nieustannie przeciw nim samym. Uczeni w Piśmie i faryzeusze nie wiedzieli tak naprawdę, kim są. Na tym polegał ich dramat.
Pobożność faryzeuszy była pozorna, na pokaz, teatralna. Pobożność zaś Chrystusowych uczniów i uczennic była w gruncie rzeczy duchowością. Naśladujący Jezusa powinni unikać tytułomanii (i unikali!), która tylko i wyłącznie wpędza w samouwielbienie i jest wyrazem pychy. Mają być wolni od chorobliwej ostentacji wobec innych. Czyny dobra na pokaz nie są dobrem! Ich misją ma być służba, bowiem największym w Kościele jest ten, kto gorliwie i bez rozgłosu służy, na wzór Jezusa Sługi.
W kontekście tego spotkania Jezus domaga się od swoich uczniów, by poznali prawdę o sobie i by do końca byli tymi, kim są. Uczniowie Pana nie mogą dać przyzwolenia na to, by nimi rządziły ich godności, tytuły. Kluczem do Bożego sukcesu jest pokora. „Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” – to zasada mądrości życiowej, wskazująca na pychę jako praprzyczynę i korzeń klęski, porażki oraz na pokorę, jako gwarancję zwycięstwa, triumfu.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez prof. dr hab. Eugeniusza Sakowicza


Do góry

Książka na dziś

40 dniowy post od mediów społecznościowych

Wendy Speake

Uwaga – Twój najcenniejszy zasób To nie jest wyłącznie poradnik zalecający odstawienie aplikacji. To książka o tym, jak zatrzymać sterowanie przez algorytmy i zacząć ponownie decydować o sobie. Prof. Marcin Matczak pisze we wstępie do polskiego wydania: – – Prawdziwym tematem tej książki nie są media społecznościowe, lecz uwaga i to, komu ją oddajemy. Także to, jak łatwo przestajemy decydować o niej sami. I jak bardzo ta abdykacja wpływa na naszą tożsamość. Filozofowie od dawna wiedzą, że uwaga nigdy nie jest neutralna: to, na czym ją skupiamy, stopniowo nas kształtuje.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.