08 października 2026
Czwartek
Czwartek XXVII tygodnia okresu zwykłego
Czytania: (Ga 3, 1-5); (Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75); (Dz 16, 14b); (Łk 11, 5-13);
Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Odkryć Gietrzwałd na nowo. Jedyne uznane objawienia maryjne w Polsce
Czytania
(Ga 3, 1-5)
O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł, was, przed których oczami nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? Tego jednego chciałbym się od was dowiedzieć, czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze? Czyż jesteście aż tak nierozumni, że zacząwszy duchem, chcecie teraz kończyć ciałem? Czyż tak wielkich rzeczy doznaliście na próżno? A byłoby to rzeczywiście na próżno. Czy Ten, który udziela wam Ducha i działa cuda wśród was, czyni to dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy też z powodu posłuszeństwa wierze?
(Łk 1, 69-70. 71-73. 74-75)
REFREN: Wielbimy Pana, bo swój lud nawiedził
Bóg wzbudził dla nas moc zbawczą
w domu swego sługi, Dawida.
Jak zapowiedział od dawna
przez usta swych świętych proroków.
Że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół
i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą;
że naszym ojcom okaże miłosierdzie
i wspomni na swe święte przymierze,
na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu, Abrahamowi.
Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani,
służyć Mu będziemy bez trwogi,
w pobożności i sprawiedliwości przed Nim
po wszystkie dni nasze.
(Dz 16, 14b)
Otwórz, Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.
(Łk 11, 5-13)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać”. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: „Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie”. Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu zostanie otworzone. Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą".
Rozważania do czytań
o. Mieczysław Łusiak SJ
Bóg lubi nam dawać
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: «Przyjacielu, użycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać». Lecz tamten odpowie z wewnątrz: «Nie naprzykrzaj mi się. Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie».
Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajdzie, a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona?
Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą?"
Bóg chce nam dawać. Wyraził to choćby ustanowieniem Eucharystii, która jest posiłkiem dla nas, a On tam jest Pokarmem. My jednak często nie mamy ochoty o nic prosić, a jeśli już prosimy, to po to, by otrzymać dokładnie to, na czym nam zależy. W tym względzie podobni jesteśmy do dzieci ciągle niezadowolonych z tego, co dostają. To nasze niezadowolenie przesłania nam widok na to, co ciągle otrzymujemy.
Mimo takich problemów z nami, Bóg chce słuchać o naszych pragnieniach. Jeśli tylko to może być dla nas dobre, On dostosowuje się do naszych próśb i oczekiwań. Bo nas kocha.
o. Mieczysław Łusiak SJ
Patroni dnia:
Święta Pelagia, męczennica
żyła w V wieku, pochodziła z Antiochi. Wedle przekazów była kobietą lekkich obyczajów, obdarzoną nieprzeciętną urodą. Pochodziła z bogatej pogańskiej rodziny. Gdy biskup Nonnus przemawiał na placu, nieopodal przejeżdżała Pelagia. Jej kosztowny strój zwracał uwagę. Nonnus dostrzegł to i gorzko zapłakał, wskazując, że jego słuchacze nie dbają o swoje dusze w takim stopniu, w jakim owa kobieta dbała o własną urodę. Gdy Nonnus wrócił do swej celi, podjął modlitwę o nawrócenie spotkanej kobiety. Otrzymał wówczas widzenie: ujrzał czarną gołębicę, która - zanurzona przez Nonnusa w wodzie święconej - stała się czysta i biała. Biskup odczytał to jako znak zapowiadający nawrócenie Pelagii. Kiedy kolejnym razem nauczał o Sądzie Ostatecznym, do świątyni weszła Pelagia. Usłyszane słowa wywarły na niej wielkie wrażenie. Z płaczem rzuciła się do nóg biskupa. Nonnus ochrzcił ją. Nowo nawrócona kobieta podjęła pokutę. Wkrótce potem udała się do Jerozolimy. Tam, ukrywając się pod przybranym męskim imieniem, podjęła surowe wysiłki ascetyczne. Zamieszkała w jednej z pustelni na Górze Oliwnej, gdzie około 457 roku odeszła do Pana.
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Święty Paweł Apostoł w perykopie Listu do Galatów wyraża prawdę nad wyraz oczywistą: Ducha otrzymaliśmy dlatego, że wierzymy. Bez wiary nie jest zatem możliwe przyjęcie daru Ducha. Autor Listu ma odwagę określić Galatów jako „nierozumnych”. Dziś zapewne wypowiadając te słowa wobec takiej czy innej społeczności posądzony byłby o tzw. mowę nienawiści. Wręcz przeciwnie, słowa Pawła znaczą mowę miłości będącej wyrazem troski o los nowonawróconych. Nakreślenie przed oczami obrazu Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego zobowiązuje do wierności temu obrazowi. Mając zawsze przed oczyma krzyż Pana nigdy zła żadnego się nie wybierze! Ważna jest tu wiara w Chrystusa, która jest ponad sformalizowaną subordynacją Prawu. Ważne jest posłuszeństwo wierze, które ważniejsze jest od uczynków. One mogą być tylko „grą” przebiegającą w takich, czy innych okolicznościach. Wiara zaś w Jezusa pozwoli zwycięsko przetrwać najtrudniejsze chwile, w tym pokonać lęk i opresję.
Komentarz do psalmu
„Wielbimy Pana, bo swój lud nawiedził” – śpiewa Psalmista. Nawiedzenie jest tu niczym innym jak darowaniem dla ludzi zbawczej mocy samego Boga. Wdzięczność wypływa z radości z wyzwolenia od nieprzyjaciół, których celem było pognębienie i zniszczenie tych, którzy przecież powołani zostali do życia. Czyż mogą być ludzie bardziej szczęśliwi od tych, których Pan wyzwolił z knowań, z niewoli nieprzyjaciół? Uwolniwszy od zła pozwolił im jeszcze bardziej przylgnąć do Siebie!
Komentarz do Ewangelii
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza wskazują na wytrwałość w modlitwie jako centralnej wartości w życiu chrześcijanina. Jezus zaczerpnął przykład wzięty z życia. Przecież trudno jest podjąć niespodziewanego gościa chlebem, bo go po prostu w danej chwili brak. Owszem, można tej niezręcznej sytuacji zaradzić dzięki pomocy przyjaciela, kogoś wypróbowanego, sprawdzonego, ceniącego przyjaźń jak skarb. Zdarzają się wszakże sytuacje, które wystawiają przyjaźń na próbę. I taką sytuację Jezus przedstawił swoim uczniom. Prośba sąsiada – przyjaciela o chleb o północy to raczej rzadka prośba. Nie przyjaźń tu zadecydowała o dobrej woli proszonego – obudzonego, lecz upór, a nawet natręctwo proszącego. Tak banalna opowieść stała się punktem wyjścia do wyrażenia prawdy, którą należy kierować się w relacji do Boga: „Proście wytrwale, szukajcie niestrudzenie, kołaczcie zawsze, ciągle powtarzajcie” (ks. Józef Kudasiewicz). Prośba o chleb o północy stała się inspiracją do wypowiedzenia prawdy nieoczekiwanej: Bóg – „Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”, zawsze i wszędzie, tym, którzy są pogrążeni w mroku grzechu i rozpaczy. Skoro człowiek spełnia prośbę drugiego człowieka, to Bóg nie może jego ufnej prośby nie wysłuchać.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Prof. dr hab. Eugeniusza Sakowicza
Książka na dziś
Odkryć Gietrzwałd na nowo. Jedyne uznane objawienia maryjne w Polsce
Ta książka nie powstała z myślą o jubileuszu 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, ale nieco się z nim zbiega, przez co trafia w moment, w którym coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: czym naprawdę jest to miejsce?
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.