05 listopada 2026
Czwartek
Czwartek XXXI tygodnia okresu zwykłego
Czytania: (Flp 3,3-8a); (Ps 105,2-3.4-5.6-7); Aklamacja (Mt 11,28); (Łk 15,1-10);
Rozważania: o. Maciej Sierzputowski CSSp , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Klucz do Ewangelii św. Łukasza
Czytania
(Flp 3,3-8a)
Bracia: My jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym, my, którzy oddajemy cześć w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele. Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność. Jeśli ktoś inny mniema, że może ufność złożyć w ciele, to ja tym bardziej: obrzezany w ósmym dniu, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa faryzeusz, co do gorliwości prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej stałem się bez zarzutu. Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego.
(Ps 105,2-3.4-5.6-7)
REFREN: Niech się weselą szukający Pana
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozważajcie o Panu i Jego potędze,
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił,
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.
Potomkowie Abrahama, słudzy Jego,
synowie Jakuba, Jego wybrańcy. On,
Pan, jest naszym Bogiem,
Jego wyroki obejmują świat cały.
Aklamacja (Mt 11,28)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.
(Łk 15,1-10)
Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". Powiadani wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta mając dziesięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam". Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”.
Rozważania do czytań
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Bóg, w swojej niepojętej dla nas miłości do nas, dał każdemu człowiekowi władzę nad swoim sercem. Bo kiedy ty decydujesz się przyjść do niego z twoim grzechem, On rozpływa się ze wzruszenia. Jego serce jest w ogromnej radości. Bóg cały jest poruszony. On, Ojciec, dał tobie władzę poruszenia Jego sercem. Ty masz moc wzruszenia Boga. Masz moc poruszenia Bogiem. Możesz uradować całe niebo. Możesz uradować Boga. Zrobisz to…? Zrób to, proszę… Idź do Niego z twoim grzechem. Nie bój się… Idź. Porusz sercem Boga…o. Maciej Sierzputowski CSSp
Patroni dnia:
Święty Gerald, biskup
urodził się około roku 1080, a około roku 1101 przyjął święcenia kapłańskie. W 1105 r. został wybrany przeorem opactwa Cassan (Francja). Opat Gerald był bardzo pobożny i poświęcał wiele czasu biednym i chorym. W 1121 r. został biskupem Beziers. Zmarł 5 listopada 1123 roku. W Roujan zachował się srebrny pierścień św. Geralda, uważany za cudowny, ponieważ przywrócił wzrok wielu dzieciom
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Budowanie życiowego dorobku kosztuje wiele wysiłku. Gromadzimy dyplomy, sukcesy i pochwały, aby potwierdzić własną wartość. Każdy z nas tworzy takie portfolio — w pracy, w oczach innych, a nawet przez religijne zaangażowanie.
W dzisiejszym czytaniu św. Paweł przedstawia to, co stanowiło jego powód do chluby: został obrzezany, pochodził z narodu Izraela, był Hebrajczykiem, a wobec Prawa — faryzeuszem. W tamtych realiach pozostawał bez zarzutu. Miał więc wiele powodów, aby pokładać ufność w swoim pochodzeniu, gorliwości i religijnych osiągnięciach.
W życiu Apostoła następuje jednak zasadniczy zwrot i cały ten dorobek uznaje za stratę. Dlaczego? Ponieważ spotkanie z żywym Bogiem pozwoliło mu odkryć wyzwalającą prawdę: swojej wartości nie musi opierać na osiągnięciach ani zasługach.
Naszą stałą pokusą jest opieranie się na podobnych przesłankach. Zamiast przyjąć Jego łaskę przedstawiamy Bogu rachunek swoich dokonań i budujemy wokół siebie pancerz samowystarczalności.
Odkrycie „najwyższej wartości poznania Chrystusa” oznacza uznanie, że przed Bogiem nie usprawiedliwia nas własna bezbłędność, czy zgromadzone zasługi. Jego miłość jest darem, na który odpowiadamy wiarą i nawróceniem. Oddajmy Mu to, czym gorączkowo próbujemy potwierdzić własną wartość. W zamian przyjmijmy wolność człowieka, którego godność ma źródło w Bogu.
Komentarz do psalmu
Psalmista nawołuje: „Rozważajcie o Panu i Jego potędze, zawsze szukajcie Jego oblicza”. Szukać oblicza Boga to pragnąć Jego obecności nie tylko na modlitwie, lecz również w codziennych wydarzeniach, spotkaniach i decyzjach. Człowiek wierzący nie przestaje pytać, gdzie dziś działa Bóg i do czego go zaprasza.
Pamięć o Bożych dziełach daje siłę, by z ufnością patrzeć w przyszłość. Bóg, który dochował wierności Abrahamowi i jego potomkom, pozostaje wierny także wobec naszego pokolenia. Kiedy ogarnia nas zwątpienie, wracajmy do tego, czego już dokonał. Wdzięczna pamięć pomaga rozpoznawać Jego obecność i odważnie świadczyć o Jego miłości.
Żyjemy jednak w epoce ciągłego zapominania. Wprawdzie różne urządzenia przechowują coraz więcej informacji, ale nam grozi duchowa niepamięć. Łatwo tracimy z oczu chwile, w których Bóg podniósł nas z upadku, umocnił w trudnościach lub obdarzył nieoczekiwanym dobrem. Zamiast rozpamiętywać jedynie to, co bolesne, uczmy się przywoływać znaki Jego miłości. One podtrzymują nadzieję i pomagają z ufnością przyjąć przyszłość.
Komentarz do Ewangelii
Logika dzisiejszej Ewangelii przeczy jakiemukolwiek rachunkowi zysków i strat. Pasterz zostawia dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, aby szukać jednej zaginionej. To, co z ludzkiej perspektywy wydaje się ryzykiem, objawia bezgraniczną troskę Boga o każdego człowieka. Pasterz pozostawia stado i wyrusza na poszukiwanie, bo w boskiej logice człowiek nie jest jedynie częścią statystyki. W tej przypowieści owca ukazuje odpowiedź Boga na ludzkie zagubienie.
W tej historii inicjatywa należy do Niego. Jak pasterz szuka owcy, tak Bóg wychodzi ku człowiekowi, zanim ten zdoła sam odnaleźć drogę. Odnalezionej owcy pasterz nie karci, lecz z radością bierze ją na ramiona. Tak objawia się miłosierdzie, które podnosi człowieka, zamiast go upokarzać.
Pasterz dzieli się radością z odnalezienia zguby. W królestwie Bożym o wartości człowieka nie decyduje opłacalność, lecz miłość, dlatego nawrócenie jednego grzesznika staje się radością nieba. Nie musimy być doskonali, aby Bóg nas szukał. On przychodzi właśnie wtedy, gdy gubimy drogę i nie potrafimy o własnych siłach powrócić. Pozwólmy Mu się odnaleźć i z ufnością przyjąć Jego miłość.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Damiana Jakubowskiego
Książka na dziś
Klucz do Ewangelii św. Łukasza
Klucz do Ewangelii św. Łukasza rozpoczyna nową serię komentarzy do czterech Ewangelii tego autora. Kardynał Grzegorz Ryś podzielił tekst na fragmenty odpowiadające czytaniom mszalnym i opatrzył je szczegółowymi komentarzami biblijnymi, teologicznymi oraz historycznymi. Wyjaśnia czym różni się Ewangelia św. Łukasza od pozostałych i dlaczego ta Ewangelia nazywana jest Maryjną. Z lektury książki dowiemy się również kim był autor Ewangelii, skąd pochodził, kiedy powstała i do kogo była adresowana. Sama akcja Ewangelii rozpoczyna się w świątyni, a kończy błogosławieństwem, którego udziela wszystkim obecnym Jezus wstępując do nieba.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.