9 LISTOPADA 2017

Czwartek

Święto Rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

Dzisiejsze czytania: Ez 47,1-2.8-9.12 (1 Kor 3,9b-11.16-17); Ps 46,2-3.5-6.8-9; 2 Krl 7,16; J 2,13-22

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Ewangelia 2018. Droga, Prawda i Życie

Dzisiejsze czytania

(Ez 47,1-2.8-9.12)
Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną na zewnątrz i poza murami powiódł mnie od bramy zewnętrznej, skierowanej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. A On rzekł do mnie: Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo.

lub

(1 Kor 3,9b-11.16-17)
Jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą. Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.

(Ps 46, 2-3. 5-6. 8-9)
Refren: Bóg jest we wnętrzu swojego Kościoła

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą:
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia
i góry zapadły w otchłań morza.

Nurty rzeki rozweselają miasto Boże,
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje,
Bóg je wspomoże o świcie.

Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.

(2 Krl 7, 16)
Wybrałem i uświęciłem tę świątynię, aby moja obecność trwała tam na wieki.

(J 2,13-22)
Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Liturgiczne święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej, kościoła biskupa Rzymu, czyli papieża, przypomina nam o obecności Chrystusa we wspólnocie Kościoła, która jest hierarchicznie uporządkowana. Rocznica ta ukazuje budynek kościelny jako dom modlitwy i miejsce naszego uświęcenia. To właśnie tutaj celebrowane są wszystkie sakramenty, które jednoczą nas z Chrystusem. Z radością dziękujmy Bogu za dar Jego bliskiej obecności pośród swojego ludu.

Ks. Dariusz Kwiatkowski, „Oremus” listopad 2005, s. 49

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

WEDŁUG WOLI BOŻEJ

Udziel mi, Panie, pełnego poznania Twojej woli, aby Ci się podobać we wszystkim (Kol 1, 9-10)

„Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele — to bardziej dla was konieczne” (Flp 1, 23-24). Św. Paweł waha się między dwojakim wyborem: miłość ku Chrystusowi skłania go, aby pragnął co prędzej połączyć się ostatecznie z Nim w ojczyźnie, a miłość ku braciom zatrzymuje go, aby móc nie przestać pracować dla ich pożytku. Coś podobnego zachodzi w życiu każdego apostoła, który kocha gorąco: pragnie zażyłości z Bogiem, modlitwy, miłość zaś ku braciom skłania go do służenia im. To jednak nie powinno stwarzać konfliktu nasuwającego apostołowi wątpliwości, czy działalność zewnętrzna nie stanowi ciągłego niebezpieczeństwa dla jego łączności z Bogiem, lecz stwarzać głęboką harmonię, prowadzącą do jak najściślejszej jedności. Istotnie, kontemplacja i życie aktywne, łączność z Bogiem i łączność z braćmi, rodzą się z jednego korzenia: z miłości teologicznej, i dążą do jednego celu, którym zawsze jest miłość. Lecz podczas gdy w niebie pogrąży ona człowieka w nieustannej łączności z Bogiem, pozwalając mu odnaleźć w Nim wszystkie stworzenia, tutaj na ziemi wymaga czynnej służby braciom, z której powodu trzeba nieraz przerwać akt formalnej modlitwy, kontemplacji. Jak twierdzi Sobór, zespolenia tych dwu napięć, istotnych w życiu chrześcijańskim, „nie może... sprawić ani czysto zewnętrzny porządek w czynnościach posługi, ani sama praktyka ćwiczeń pobożności, chociaż przynoszą one wielki pożytek” (DK 14). Trzeba schodzić głębiej i stawiać na tę wewnętrzną zasadę jedności, która ożywia równocześnie działalność i modlitwę, obcowanie z Bogiem i ludźmi. Zasadą tą jest tylko teologiczna miłość — w istotnym i konkretnym aspekcie — jako całkowite przylgnięcie do woli Bożej, urzeczywistnianej nie tylko przez modlitwę, lecz także przez działanie. Wówczas działalność zewnętrzna, nawet przerywając kontemplację, nie może przerwać łączności z Bogiem, która jest w istocie łącznością z Jego wolą. Ojciec, mówił Jezus, „nie pozostawił mnie samego, bo ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29).

Spraw, o Panie, niech modlitwa budzi we mnie pragnienie dawania, a moje dawanie niech budzi żarliwe pragnienie skupiania się, by móc otrzymywać od Ciebie; niech żyję tą jednością i tą głęboką harmonią, która stanowi samą jedność miłości... Niechaj moja modlitwa zrodzi dar, a dar siebie samego niech zrodzi modlitwę... Dopomóż mi, Panie, abym przyzwyczaił się do głębokiej prawdy, do żarliwego życia, do wyniszczającej ofiary miłości, tej, która na modlitwie budzi pragnienie czynów, a przez rozmaitość czynów budzi nieugaszone pragnienie Jedynego (G. Canovai).

Panie, spraw, abym był obojętny; wydaje mi się, że już nim jestem, a jeśli nim jestem, to dzięki Tobie. Błagam Cię pokornie, abyś sprawił, by obojętność moja stała się stałym moim usposobieniem. Udziel mi wielkiej lojalności, prostego i całkowicie prawego spojrzenia.
Błagam Cię, udziel mi prawdziwego ducha posłuszeństwa, abym potrafił przedstawiać i ukazywać rzeczy ze spokojem, być gotowym wyrzekać się dobrowolnie moich pragnień i zapatrywań z całą mocą woli, której jedynym celem jest posłuszeństwo (P. Lyonnet).

Twoja wola, Panie, jest moją, Tobie się oddaję w ofierze. Ty chcesz zawsze dobra, a to, czego ja chcę, nie zawsze nim jest. Moja wola winna się ugiąć przed Twoją; panuj nad nią, oczyszczaj ją, przekształcaj.
Aniołowie i Święci w niebie widzą i wychwalają Twoją nieskończoną mądrość; ja jej nie widzę, lecz wierzę w nią. Błogosławię Twoją wolę przeszłą i obecną, oczekuję z pełną ufnością miłości Twojej woli na przyszłość. Nie ma ani jednego wydarzenia, które nie przyniosłoby mi w imię Twoje ofiary przyjaźni, wezwania do zjednoczenia, zadatku szczęśliwości. Wszystkie plany Twojej Opatrzności są miłosierne i wierne... lecz by je przeżyć, spraw, abym wyszedł naprzeciw Twojego boskiego przymierza i pragnął zebrać z niego owoce... Niech imię Twoje, Panie, będzie błogosławione, teraz i zawsze! (D. Mercier).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 414

Do góry

Książka na dziś

Ewangelia 2018. Droga, Prawda i Życie

Ewangelia 2018. Droga, Prawda i Życie

Książka jest podstawową pomocą dla każdego, kto chce uczynić słowo Boże stałym, codziennym towarzyszem swojego życia oraz chce je rozważać według klucza roku liturgicznego. Książka zawiera pełny tekst Ewangelii na każdy dzień 2018 roku oraz odnośniki do czytań biblijnych na dany dzień. Każda Ewangelia została opatrzona rozważaniem oraz krótką modlitwą inspirowaną słowem Bożym. Pomagają one ukierunkować osobistą refleksję i pełniej zrozumieć nauczanie Chrystusa. W książce znajdują się również przypomnienia o uroczystościach i świętach kościelnych, o liturgicznych wspomnieniach świętych i błogosławionych rozważania Drogi krzyżowej, Różańca, tekst Godzinek o Najświętszej Maryi Panny, najważniejsze litanie, Kompletę i wiele innych modlitw.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.